Stopy procentowe w Polsce nie wzrosną szybko

Komentarze ekspertów

Ostatnimi czasy na rynek trafiają dobre wiadomości dla posiadaczy kredytów. O ile tym posiadającym zobowiązania w złotych nikt nie chce ich korzystnie przewalutować, to dobre dane nadeszły z prognoz banków. Spodziewany termin podwyżki stóp oddala się na bliżej nieokreśloną przyszłość, a niektórzy analitycy mówią wręcz o obniżeniu stóp.

Wraz ze zbliżającymi się w Polsce wyborami, ekonomiści modyfikują pewne istotne prognozy gospodarcze. W tym kontekście na najwięcej uwagi zasługuje RPP, gdyż w 2016 roku w pierwszych miesiącach kończy się kadencja aż 8 członków tego gremium. Dwóch wskaże prezydent, po trzech sejm i senat. W rezultacie jeżeli spełnią się obecne prognozy co do wyniku wyborów PiS oraz prezydent kojarzony z tym ugrupowaniem będą mieć dominujący wpływ na kierunek działań Rady poprzez swoje decyzje personalne. Wsłuchując się w zapowiedzi gospodarcze tej formacji, można spodziewać się zwiększenia roli instytucji państwowych w gospodarce. W rezultacie wielu ekonomistów oddala swoje prognozy wzrostu stóp procentowych, a niektórzy nawet prognozują ich obniżkę.

Rosnące stopy procentowe przeciwdziałają wzrostowi inflacji oraz tworzeniu się baniek spekulacyjnych na rynku. Wzrost cen przy obecnych spadkach na rynkach surowcowych jest co najmniej wątpliwy. Oczywiście jest to słuszna operacja. To na co warto zwrócić uwagę, to fakt, że obecne ceny ropy znajdują się znacznie poniżej wieloletnich średnich. Skoro ich spadek spowodował masową deflację należy wziąć pod uwagę, że ich wzrost powinien spowodować nagły wzrost inflacji. Jaki wpływ na walutę mają stopy procentowe? Wyższe stopy to droższe kredyty, ale i lepiej oprocentowane instrumenty pozbawione (o bardzo niskim stopniu) ryzyka. W rezultacie wyższe stopy zwiększają popyt na walutę co zwiększa jej wartość, gdyż można środki w danej walucie korzystniej zainwestować. Odwrotna sytuacja jest z niskimi stopami procentowymi. W takim scenariuszu popyt na walutę spada, co przekłada się na spadki jej wartości. W rezultacie oddalenie perspektyw podwyżki stóp w długim okresie powinno delikatnie osłabiać złotego względem głównych walut.

W Chinach wrócono do sprawdzonych metod. W jaki sposób poradzić sobie ze spekulantami rozsiewającymi niewygodne plotki o giełdzie? W krajach zachodnich jest to trudniejsze, w Chinach się ich po prostu aresztuje. 197 osób robi wrażenie, aczkolwiek na osobach znających tamtejsze realia liczba ta nie budzi zdziwienia. To co jest istotne dla rynków to fakt, że władza w dalszym ciągu walczy wszelkimi dostępnymi metodami o uspokojenie sytuacji. Jaki to ma w ogóle wpływ na złotego? Spadki w Chinach przyczyniają się do spadków na surowcach. Dolar jest znacznie silniej powiązany z juanem i surowcami niż euro. W rezultacie słabsze dane z Chin przenoszą zainteresowanie inwestorów na naszą stronę oceanu, na czym złoty zyskuje. Z drugiej strony nadmierny strach powoduje ucieczkę inwestorów z krajów rozwijających się.

EUR/PLN
Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 31.05.2015 do 31.08.2015

150831.eur

Kurs EUR/PLN porusza w krótkoterminowej formacji wzrostowej wewnątrz szerszej formacji wzrostowej. Dolne ograniczenie przebiega w okolicach 4,1900. Ruch w górę przebił ostatnie maksimum na 4,2400 podnosząc je niemal do 4,2600. Poziom ten jest nowym oporem.

CHF/PLN
Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 31.05.2015 do 31.08.2015

150831.chf

Kurs CHF/PLN po osiągnięciu 4,0550 utworzył trend spadkowy, który po osiągnięciu minimów na 3,8350 przeszedł w boczny. Dla ruchu w dół najbliższym wsparciem jest linia łącząca minima lokalne na 3,9000, a następnie wspomniane minimum na 3,8350. Dla ruchu w górę ważnym oporem są maksima na 3,9250.

USD/PLN
Wykres kursu średniego USD/PLN za okres od 31.05.2015 do 31.08.2015

150831.usd

Kurs USD/PLN porusza się w trendzie bocznym. Opór stanowić będzie linia łącząca maksima lokalne na 3,7300 a następnie maksimum na poziomie 3,8500. Wsparciem jest minimum lokalne na 3,6600.

GBP/PLN
Wykres kursu średniego GBP/PLN za okres od 31.05.2015 do 31.08.2015

150831.gbp

Kurs GBP/PLN wybił się z szerszej formacji wzrostowej. Oporem dla ewentualnych wzrostów jest linia łącząca maksima lokalne na 5,8600. W przypadku dalszych spadków najbliższym wsparciem jest  ostatnie minimum na 5,7600.

Maciej Przygórzewski
główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl

Udostępnij artykuł: