Strefa VIP: Miasto czardasza

BANK 2010/06

W Budzie tysiące restauracji, w Peszcie koncert Bacha, Chopina lub... cygańska kapela. Mieszkańcy węgierskiej metropolii dodają - i kuchnia.

W Budzie tysiące restauracji, w Peszcie koncert Bacha, Chopina lub... cygańska kapela. Mieszkańcy węgierskiej metropolii dodają - i kuchnia.

Aleksander Z. Rawski

Budapeszt wspólnie z Dunajem tworzy jeden z piękniejszych w Europie krajobrazów. Porównywany jest do Londynu i Tamizy, Paryża i Sekwany, rywalizuje z Wiedniem. Każdego roku odwiedza go ponad dwadzieścia milionów turystów.

Z Baszty Rybackiej widać prawie cały Budapeszt. Najpierw wzrok wędruje ku Dunajowi, który rozdziela miasto. Na prawym brzegu, na dziesięciu wzgórzach, leży Buda. Lewy brzeg zajmuje Peszt. Te dwie części, niczym wielkie agrafki, spina osiem mostów. W rozterce jest turysta, który na poznanie zabytków architektury, sztuki i historii narodowej węgierskiej stolicy ma tylko weekend. Czas ten wystarczy jedynie na pobieżne ich obejrzenie.

Najlepiej skorzystać z dobrze rozwiniętej publicznej komunikacji. Można nią dotrzeć do każdego zakątka miasta. Wędrówkę rozpoczynamy od Vorosmarty ter, przytulnego placyku w Peszcie, na którym codziennie koncertują grajkowie z różnych stron świata. Kilkanaście metrów od słynnej cukierni Gerbeaud znajduje się początkowa stacja kolejki podziemnej – pierwszego metra na kontynencie. Oddano je do użytku w 1896 r. Wagoniki pociągu, w których Franciszek Józef inaugurował jego działalność, znajdują się w muzeum na następnej stacji – placu Deaka. Stąd tylko dwa przystanki dzielą nas od wspaniałego neorenesansowego budynku Opery Państwowej, zaprojektowanej przez architekta Miklosa Ybla. Wśród wielu zdobiących go rzeźb jest pomnik Stanisława Moniuszki. „Halkę” po raz pierwszy wystawiono w Budapeszcie w 1952 r.

Spacerując po mieście, warto spojrzeć do góry na przykłady pięknej secesyjnej zabudowy, zwłaszcza alei Andrasa, ulicy Rakoczego i Dużego oraz Małego Bulwaru.

Podróż w beczce

Niezapomniane wrażenie sprawia też w Peszcie miejski park Varosliget. Znajduje się tam wyspa, gdzie przed stu laty wzniesiono zamek Vajdahunyad, którego fragmenty są kopiami różnych węgierskich warowni. Jest to jednocześnie przegląd stylów architektonicznych zamków i pałaców węgierskich od średniowiecza do późnego romantyzmu.

Niektórzy turyści rozpoczynają zwiedzanie Budapesztu od Wzgórza Gellerta. U jego podnóża stoi godny uwagi pomnik biskupa Gellerta. Tysiąc lat temu pogański książę za szerzenie chrześcijaństwa kazał strącić go do Dunaju w beczce wybitej gwoździami. Na szczycie wzgórza stoi pomnik z wysoką na 14 metrów postacią kobiety trzymającą liść palmowy – symbol pokoju. Obok – cytadela zbudowana w 1851 r. przez Austriaków. Miała ona studzić zapał Węgrów do wzniecania powstań narodowowyzwoleńczych. W fortecznych kazamatach urządzono hotel, restaurację i winiarnię.

Po budapeszteńskiej starówce można włóczyć się godzinami. Zawsze pełno tu turystów. Pod Basztą Rybacką, gdzie przed wiekami sprzedawano ryby, gra na cytrze stary Węgier. Obok koncertuje student akademii muzycznej, przebrany w strój królewskiego dworzanina. W średniowiecznym ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: