Strefa Vip: Sześć sekund do wieczności

BANK 2015/06

Do brydża, golfa, kolarstwa, szachów i żeglarstwa dołączyła najpopularniejsza dyscyplina sportu w naszym kraju - futbol. W Warszawie odbył się I Turniej Piłki Nożnej o Puchar Związku Banków Polskich. Wzięło w nim udział siedem zespołów, a zwyciężyła reprezentacja Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, choć drużyny Citi Handlowego i Deutsche Banku zdobyły tyle samo punktów.

Do brydża, golfa, kolarstwa, szachów i żeglarstwa dołączyła najpopularniejsza dyscyplina sportu w naszym kraju - futbol. W Warszawie odbył się I Turniej Piłki Nożnej o Puchar Związku Banków Polskich. Wzięło w nim udział siedem zespołów, a zwyciężyła reprezentacja Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, choć drużyny Citi Handlowego i Deutsche Banku zdobyły tyle samo punktów.

Tekst i zdjęcia: Artur St. Rolak

Podobno piłkarze zaczynają tydzień od lektury sprawozdań z ostatniej kolejki ligowej oraz aktualnej tabeli. Jeśli tak, to również uczestnicy turnieju dla bankowców mają co analizować. Żadna drużyna nie wygrała wszystkich meczów, żadna też wszystkich nie przegrała, a to potwierdza opinię, że system rozgrywek każdy z każdym jest zarówno najbardziej sprawiedliwy (nikt nie ma powodu skarżyć się na pechowe losowanie), jak i najbardziej wymagający. Jeden gol – dowody za chwilę – może bowiem zmienić kolejność

Stadiony świata

Siedem zespołów na starcie oznaczało, że w turnieju trzeba rozegrać siedem kolejek, a podczas każdej z nich jedna ekipa odpoczywała. W pierwszej nikt jeszcze nie wiedział, na co stać rywali, więc – jak lubią powtarzać komentatorzy – drużyny ostrożnie „się badały”. Pierwszego gola turnieju zdobył Bartosz Podobas z Deutsche Banku, który naprawdę efektownym strzałem pokonał bramkarza drużyny eService. Potem z 1:0 zrobiło się 1:2, a z 1:2 – 4:2, więc publiczność nie miała prawa narzekać na nudę.

Na poziom też nie wypadało, ponieważ w tym turnieju zdarzyło się chyba wszystko, co w piłce halowej powinno być na porządku dziennym. W spotkaniu KPMG – PWPW jeden gol padł bezpośrednio z rzutu rożnego, co od strzelca wymagało nie tylko umiejętności, ale też fantazji, natomiast w ostatnich minutach doszło do pierwszych dwuminutowych wykluczeń – jednego za faul, drugiego za nieroztropne zagranie ręką. W tym przypadku chwalić ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: