Studenci wybrali informatykę, zarządzanie oraz psychologię. Czy poradzą sobie na rynku pracy?

Edukacja

Studenci z rulonami papieru przewiązanego czerwoną wstążką
Fot. stock.adobe.com/michaeljung

W tym roku najwięcej studentów rozpocznie naukę na kierunkach informatyka, zarządzanie oraz psychologia. Jak ich wybór ma się do potrzeb rynku pracy?

Studenci wybrali kierunki studiów. Czy dobrze? #uniwersytet #edukacja #studenci

Według danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w nadchodzącym roku na polskich uczelniach naukę rozpocznie 416 153 studentów, co dało wynik o prawie 13 tys. lepszy niż rok wcześniej. Wśród pięciu najpopularniejszych kierunków znalazły się: informatyka, zarządzanie, psychologia, ekonomia oraz prawo. Czy rynek pracy faktycznie szuka pracowników z takim wykształceniem?

– W kontekście licznych komunikatów, że branża IT przeżywa obecnie niedobór pracowników, informacja o tym, że kierunki informatyczne zajęły pierwsze miejsce w rankingu najpopularniejszych kierunków studiów, napawa optymizmem. Bez wątpienia świat coraz bardziej się informatyzuje i liczba ofert pracy w tym obszarze z roku na rok rośnie – komentuje Damian Siekierski, Team Leader HRK ICT. Według eksperta absolwenci informatyki zarabiają najwięcej względem innych studentów, stawki wahają się od 5992 zł brutto do 7850 zł brutto. Do najlepiej płatnych specjalizacji należą m.in. informatyka ze specjalizacją programowanie, informatyka analityczna, mechanika i budowa maszyn, a także teleinformatyka.

Zarządzanie, psychologia czy ekonomia nadal popularne

Zaskoczeniem jednak nie jest wybór pozostałych kierunków, jak zarządzanie, psychologia czy ekonomia, które od lat cieszą się największą popularnością wśród młodych osób. Według ekspertów z firmy doradztwa personalnego HRK, osoby po zarządzaniu i psychologii najczęściej zgłaszają się na procesy rekrutacyjne do działów handlowych, marketingu czy zasobów ludzkich. Jest to kierunek, który daje szeroki wachlarz możliwości, ale już na studiach powinno się wybrać ścieżkę kariery np. pracę w marketingu, by w miarę szybko zacząć nabywać wiedzę z tego obszaru oraz podjąć pierwszą pracę zgodną ze specjalizacją. Ze względu na dużą popularność tego kierunku konkurencja na rynku jest duża. Bez doświadczenia, determinacji oraz faktycznego przekonania do specjalizacji, osoby po zarządzaniu mogą mieć problem ze znalezieniem dobrej i ciekawej pracy.

Z kolei studenci kończący ekonomię nie mogą narzekać na brak ofert pracy – specjalizacje, takie jak: rachunkowość, finanse, ubezpieczenia, analiza gospodarcza czy gospodarowanie nieruchomościami, od lat dają możliwość rozwoju kariery, zarówno w polskich, jak i zagranicznych organizacjach. Jednak wraz z rozwojem technologii, rynek w coraz większym stopniu będzie potrzebować analityków big data, quantów, specjalistów ds. optymalizacji procesów, a także ekspertów ds. procesów – wszystkie te zawody mają za zadanie łączyć umiejętności analitycznego myślenia, z wiedzą ekonomiczną, prawną, biznesową oraz IT. Wymagania rynku rosną, ale, jak zaznaczają eksperci, zarobki w tych obszarach również będą atrakcyjne, zaś praca dla młodych osób może być ciekawa i pełna wyzwań.

Na prawie trzeba wybrać odpowiednią specjalizację

TOP5 najpopularniejszych tegorocznych kierunków zamyka prawo. – Wśród osób wybierających się na prawo panuje przekonanie, że po ukończeniu studiów będą prowadzić własną kancelarię, reprezentować mocodawców w sądzie lub rozwijać karierę w strukturach korporacji. Nie zdają sobie one jednak sprawy z tego, że rynek prawny nieustannie reaguje na zmieniające się realia, co powoduje, że wybór nieodpowiedniej specjalizacji może powodować niepowodzenia na rynku pracy. Obecnie największy popyt jest na studentów prawa ze specjalizacjami z obszaru fuzji i przejęć, nieruchomości oraz podatków. Jest to grupa najlepiej zarabiających osób. Również od wielu lat rośnie zapotrzebowanie na prawników z obszaru prawa własności intelektualnej oraz bankowego, gdzie oferowane warunki zatrudnienia są na naprawdę wysokim poziomie – komentuje Barbara Radosz, Consultant HRK Legal. Student podejmujący pracę po uzyskaniu tytułu magistra może liczyć na pensję w przedziale 2500-6000 zł brutto, w zależności od tego czy podejmie pracę w butikowej kancelarii, dziale in-house czy międzynarodowej kancelarii.

Jak podsumowują eksperci, na najwyższe wynagrodzenie oraz łatwość w znalezieniu pracy mogą jednak liczyć wyłącznie osoby biegle posługujące się językiem angielskim, wykazujące się wiedzą, determinacją oraz zaangażowaniem. Bez tych umiejętności nawet najlepsze studia nie będą w stanie zapewnić młodej osobie pracy.

Źródło: HRK S.A.
Udostępnij artykuł: