Świąteczny szał zakupów wygra z IV falą

Raporty

Przedstawiciele branży handlowej liczą, że świąteczny szał zakupowy wygra z IV falą pandemii koronawirusa. Pod koniec roku tylko w handlu i produkcji obserwujemy poprawę nastrojów przedsiębiorców. Subindeks Barometru EFL dla sektora handlowego na IV kwartał br. wyniósł 50,1 pkt., o 2,1 pkt. więcej niż kwartał wcześniej. Na taki wynik największy wpływ miały prognozy dotyczące sprzedaży oraz płynności finansowej, najbardziej optymistyczne wśród sześciu badanych sektorów. 34% firm handlowych spodziewa się większych zamówień, a 31% lepszej kondycji finansowej.

wózek-kosz sklepowy z torebkami z prezentami, kobieta wkładająjąca kolejny prezent
Fot. stock.adobe.com / Наталья Добровольска

Przedstawiciele branży handlowej liczą, że świąteczny szał zakupowy wygra z IV falą pandemii koronawirusa. Pod koniec roku tylko w handlu i produkcji obserwujemy poprawę nastrojów przedsiębiorców. Subindeks Barometru EFL dla sektora handlowego na IV kwartał br. wyniósł 50,1 pkt., o 2,1 pkt. więcej niż kwartał wcześniej. Na taki wynik największy wpływ miały prognozy dotyczące sprzedaży oraz płynności finansowej, najbardziej optymistyczne wśród sześciu badanych sektorów. 34% firm handlowych spodziewa się większych zamówień, a 31% lepszej kondycji finansowej.

Barometr EFL dla branży handlowej na IV kwartał 2021:

- Subindeks: 50,1 pkt. (+2,1 pkt. kw./kw.);

- Inwestycje: 81,7 proc. przedsiębiorców prognozuje podobny poziom inwestycji co miesiąc wcześniej

- Sprzedaż: 34,2 proc. przedsiębiorców prognozuje wzrost sprzedaży – najwięcej wśród 6 badanych sektorów;

- Płynność finansowa: 30,8 proc. przedsiębiorców prognozuje poprawę płynności finansowej – najwięcej wśród 6 badanych sektorów;

- Finansowanie zewnętrzne: 15,8 proc. przedsiębiorców prognozuje większe zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne;

- Wpływ koronawirusa na sytuację firmy: 30,8 proc. przedsiębiorców uważa, że w najbliższych 6 miesiącach sytuacja w branży poprawi się.

Aż 66% Polaków tegoroczne zakupy świąteczne zrobi przez Internet, a 44% odwiedzi w tym celu centrum handlowe

‒ W ostatnim tegorocznym pomiarze handel wyróżnia się na tle badanych sektorów, gdyż uzyskał wartość wskaźnika wyższą niż kwartał wcześniej. Firmy duże nadzieje wiążą z przypadającą na listopad i grudzień gorączką świątecznych zakupów. Wszyscy zgodzimy się co do tego, że pandemia mocno dotknęła sektor handlowy, szczególnie tę gałąź tradycyjną, a powrót do poziomu sprzed pandemii zajmie trochę czasu.

Jednak jest też druga strona medalu – przyspieszenie cyfryzacji sektora. I to zarówno po stronie sprzedawców jak i kupujących. Duża część sklepów wdrożyła wiele nowych rozwiązań, nie tylko po to, aby konkurować z innymi, ale bardzo często, aby przetrwać ten trudny czas.

Z drugiej strony, na zdalne zakupy przerzuciło się wielu Polaków. Jak wynika z najnowszego badania CBRE, aż 66% Polaków tegoroczne zakupy świąteczne zrobi przez Internet, a 44% odwiedzi w tym celu centrum handlowe – mówi Radosław Woźniak,prezes zarządu EFL.

Czytaj także: Dobre wyniki sprzedaży detalicznej, GUS: w październiku wzrost o 6,9 proc. rdr

Świąteczny szał zakupów

Wartość subindeksu Barometr EFL dla sektora handlowego na IV kwartał br. jako jedna z dwóch (obok produkcji) wzrosła w porównaniu do poprzedniego kwartału. Wyniosła 50,1 pkt., czyli minimalnie przekroczyła próg ograniczonego rozwoju, co oznacza wzrost o 2,1 pkt. kw./kw.

Na taki wynik największy wpływ miały prognozy w obszarze sprzedaży i płynności finansowej. Ponad 34 proc. przedstawicieli firm handlowych w związku z przypadającym na ostatnie tygodnie roku okresem świątecznym spodziewa się wzrostu zamówień w IV kwartale tego roku – to największy odsetek wśród 6 sektorów. Na spadek sprzedaży wskazuje dwukrotnie mniejsza grupa – 18 proc. zapytanych.

Wartość subindeksu Barometr EFL dla sektora handlowego na IV kwartał br. jako jedna z dwóch (obok produkcji) wzrosła w porównaniu do poprzedniego kwartału

Za sprzedażą idą prognozy dotyczące płynności finansowej. Tutaj podobnie jest najbardziej liczna grupa optymistów spośród 6 sektorów. Na poprawę płynności wskazuje 31 proc. „handlowców”.

Tylko 3 proc. zapytanych planuje więcej inwestować, natomiast zdecydowana większość – 82 proc. – wskazuje na brak zmian w tym obszarze. 16 proc. spodziewa się natomiast wzrostu zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne.

Czytaj także: BIG InfoMonitor: o 640 mln zł wzrosły zaległości handlu od początku pandemii

Początek nowego roku pod znakiem zapytania

Analizując kwestię wpływu pandemii COVID-19 na sektor handlowy, należy znowu zauważyć umiarkowany optymizm panujący wśród jego przedstawicieli.

Choć optymistów jest najmniej wśród przedstawicieli firm handlowych, to patrząc na wszystkie badane branże, ich odsetek jest najwyższy

Na pytanie „jak zmieni kondycja branży w ciągu kolejnych 6 miesięcy” największy odsetek stanowią ci, którzy nie przewidują zmiany (36 proc.). Aż 32 proc. zapytanych spodziewa się pogorszenia sytuacji w kolejnych miesiącach, podczas gdy polepszenia 31 proc.

Choć optymistów jest najmniej wśród przedstawicieli firm handlowych, to patrząc na wszystkie badane branże, ich odsetek jest najwyższy. Na przykład w budownictwie poprawy sytuacji spodziewa się tylko 18 proc. badanych, w produkcji 24%, a w transporcie 13 proc.

Wartość głównego indeksu Barometru EFL na IV kwartał 2021 roku wyniosła 50,3 pkt. Osiągnięty poziom jest o 3,2 pkt. niższy niż w III kwartale tego roku.

Branżowy Barometr EFL na IV kwartał 2021
Źródło: EFL
Udostępnij artykuł: