Szefowa MFW: kryzys spowodowany koronawirusem będzie znacznie głębszy niż w 2008 roku

Gospodarka

koronawirus
Fot. Stock.Adobe.com/alexandra

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Kristalina Georgiewa powiedziała w piątek, że nadchodzący kryzys gospodarczy będzie "znacznie głębszy" niż podczas recesji spowodowanej krachem finansowym w 2008 roku. "Mamy gigantyczny problem" - podkreśliła.

.@KGeorgieva: nigdy w historii #MFW nie byliśmy świadkami sytuacji, w której gospodarka świata stanęła w miejscu #koronawirus #COVID19 #IMF @IMFNews

„To kryzys niepodobny do żadnego innego (…). Nigdy w historii MFW nie byliśmy świadkami sytuacji, w której gospodarka świata stanęła w miejscu. (…) To kryzys, który wymaga tego, byśmy działali razem” – powiedziała Georgiewa.

Rynki wschodzące są szczególnie narażone

Georgiewa podkreśliła, że rynki wschodzące są szczególnie narażone i już teraz „uciekło z nich 90 mld dolarów” przeznaczanych wcześniej na inwestycje. W szczególnie trudnym położeniu jest Afryka, której należy koniecznie „dostarczyć awaryjnego finansowania”.

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o pandemii koronawirusa >>>

„Mamy do czynienia z gigantycznym problemem, ale wiele kroków (zaradczych) zostało już podjętych” – dodała.

Fala bankructw i masowych zwolnień

Mimo to oceniła, że jedną z najgroźniejszych perspektyw w ocenie MFW jest fala bankructw i masowych zwolnień, które sprawią, że gospodarcze ożywienie stanie się trudniejsze.

Zapewniła jednak, że jest gotowa wykorzystać tyle z jej wartego 1 bln USD „budżetu wojennego”, ile będzie trzeba, by odpowiedzieć na kryzys związany z pandemią.

Georgiewa zwróciła uwagę, że „wyjątkowo wiele krajów” już teraz zwróciło się o pomoc finansową, a MFW będzie „współpracować z Klubem Paryskim i Bankiem Światowym” nad moratorium na spłatę długów tych państw.

Bądź na bieżąco z tematem koronawirusa – zapisz się na nasz newsletter >>>

W ubiegłym tygodniu Georgiewa powiedziała, że „jest oczywiste”, iż globalna gospodarka wkroczyła w recesję, która będzie głęboka, a szczególnie zagrożone są gospodarki rozwijające się.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: