Szybko rośnie wielkość niewynajętych powierzchni biurowych w Warszawie

Nieruchomości / Rynek

biuro, biurowiec
Fot. stock.adobe.com / KB3

Od marca 2020 zasoby wolnej powierzchni w istniejących obiektach w Warszawie (klasa A, B i C) wzrosły o ponad 25 proc. ‒ do poziomu 775 tys. m2. Biura w stolicy stoją średnio niewynajęte przez 9 miesięcy. W oczekiwaniu na zamknięcie roku, REDD opublikował dane dotyczące przełomu 2020/2021.

Co przyniesie 2021? Analizując przełom roku warto uwzględnić zebrane dane od właścicieli najnowocześniejszych, A-klasowych obiektów, którzy w systemach REDD oznaczyli:

‒  910 modułów biurowych o łącznej powierzchni 489 tys. m2 jako dostępnych „natychmiast”;

‒ 101 modułów biurowych o łącznej powierzchni 117 tys. m2 jako dostępnych do końca stycznia 2021 roku.

Prawie 120 tys. metrów kwadratowych w warszawskich biurowcach może zwolnić się w następnych trzech miesiącach

Czytaj także: Rynek powierzchni biurowych: najwięcej umów w Warszawie, najmniej w Gdańsku

Zakładając obecny poziom absorpcji, który w ostatnich dwóch miesiącach utrzymuje się w granicach +- 3000 m2, można zakładać przyrost dostępnej nowoczesnej powierzchni nawet do poziomu 600 tys. m2 do końca stycznia 2021 roku.

Czytaj także: Jak szybko zarezerwować biurko, gabinet lub salę konferencyjną w dowolnym miejscu na świecie?

— Przed nami koniec szczególnego roku, którego nie da się porównać do żadnego innego w ostatnich dekadach. Przez ostatnie miesiące wysuwaliśmy różne hipotezy i prognozy rynkowe, bacznie obserwując ruchy najemców, inwestorów i deweloperów.

Biura święcą pustkami, a większość pracowników pracuje zdalnie

Przełom grudnia i stycznia to jednak okres wyjątkowy ‒ wiele umów najmu wygasa, i mimo szczególnie trudnego okresu to właśnie teraz setki firm podejmuje decyzje o przyszłości.

Prawie 120 tys. metrów kwadratowych w warszawskich biurowcach może zwolnić się w następnych trzech miesiącach.

Czy znajdą nowych najemców lub zostaną przedłużone zanim wygasną obecne umowy? Jakie będą decyzje w dobie, gdy biura święcą pustkami, a większość pracowników pracuje zdalnie?

W tym momencie, rynek mówi »sprawdzam«, i posługując się nomenklaturą giełdową możemy powiedzieć, że przed nami prawdziwy pojedynek byków i niedźwiedzi o dominację na rynku — mówi Piotr Smagała, Managing Director, REDD.

REDD Index to wyrażony w dniach wskaźnik, który pokazuje jak długo dostępne powierzchnie biurowe pozostają niewynajęte.

Czytaj także: PKO BP: przed rynkiem biurowym łagodny i stopniowy spadek czynszów

Udostępnij artykuł: