Tak niskiego bezrobocia nie było w Polsce od 27 lat

Rynek pracy

Ludzie czekający na rozmowę kwalifikacyjną
Fot. stock.adobe.com/ty

W kwietniu br. stopa bezrobocia wyniosła 6,3 proc., wobec 6,6 proc. w marcu – szacuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Mamy najniższą od 1991 roku stopę bezrobocia wynoszącą 6,3%, przy znaczącym spadku liczby osób bezrobotnych #bezrobocie #stopabezrobocia #praca #rynekpracy #MRPiPS @MRPiPS_GOV_PL

“Liczba bezrobotnych w kwietniu br. wyniosła 1,04 mln osób i w porównaniu z marcem 2018 roku spadła o 47,9 tys. osób (o 4,4%)” – czytamy w komunikacie.

Liczba wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej zgłoszonych przez pracodawców do urzędów pracy wyniosła 139,6 tys. Liczba ofert zgłoszonych w kwietniu br. była o 4,0 tys., czyli o 3% wyższa niż w kwietniu 2017 r., podano także.

” Od 1991 r. nigdy wskaźnik bezrobocia w kwietniu nie był niższy niż obecnie. W kwietniu br. spadek stopy bezrobocia (w granicach od 0,2 punktu do 0,7 punktu procentowego) odnotowano we wszystkich województwach. Natężenie bezrobocia spadło najsilniej (o 0,7 punktu) w województwie warmińsko-mazurskim, czyli tam gdzie bezrobocie wciąż jest najwyższe i wynosi 11,1%” – czytamy także.

Mniej zarejestrowanych bezrobotnych we wszystkich województwach

Liczba bezrobotnych zmniejszyła się we wszystkich województwach, przy czym najsilniejszy (procentowy) spadek był w: warmińsko-mazurskim- o 6,7% (4,1 tys. osób); zachodniopomorskim – o 6,1% (3,2 tys. osób), wielkopolskim – o 5,1% (o 3,1 tys. osób); opolskim – o 4,9% (o 1,2 tys. osób), podał również resort. .

W tegorocznej ustawie budżetowej rząd przyjął, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniesie 6,4% na koniec 2018 r.

Druga strona medalu

Niewątpliwie, powyższe dane potwierdzają wcześniejsze, optymistyczne prognozy, komentuje dane MRPiPS Monika Fedorczuk, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Jest jeszcze druga strona medalu, dodaje. Według tych samych danych na koniec miesiąca w powiatowych urzędach pracy z terenu całego kraju było łącznie ponad 110 tys. wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. Z uwagi na ograniczenie środków Funduszu Pracy na subsydiowanie zatrudnienia, można założyć, iż większość tych miejsc pracy to wakaty zgłoszone przez pracodawców. Dodatkowo, należy zauważyć, że znaczna część informacji o wolnych miejscach pracy nie jest zgłaszana do publicznych służb zatrudnienia. Są to kolejne dane wskazujące na niewystarczające zasoby pracowników w stosunku do zapotrzebowania krajowej gospodarki. Od wielu miesięcy pracodawcy wskazują, że bariery w pozyskaniu pracowników stanowią jeden z najpoważniejszych problemów w prowadzeniu i rozwoju ich przedsiębiorstw. Sytuacja ta utrzymuje się mimo zwiększenia wysiłków na rzecz ułatwienia przyjmowania cudzoziemców, głownie z Ukrainy. W kontekście dobrej sytuacji w polskiej gospodarce należy rozważyć wprowadzenie programów mających na celu efektywne zwiększenie liczby pracujących osób – w tym kontekście nie można nie zauważyć ponad miliona osób zarejestrowanych jako bezrobotni.

Źródło: ISBnews/Konfederacja Lewiatan

Udostępnij artykuł: