Tarcza antykryzysowa: ZUS zalewają wnioski o zwolnienie ze składek na ubezpieczenia społeczne

Firma

Wniosek do ZUS
Fot. stock.adobe.com/vivoo

Ponad 398 tys. wniosków złożyli przedsiębiorcy, ubiegający się o skorzystanie z rozwiązań oferowanych w ramach tzw. tarczy antykryzysowej - pakietu działań osłonowych dla firm narażonych na straty z powodu epidemii koronawirusa, poinformowało Ministerstwo Rozwoju (MR).

Łącznie do 6 kwietnia w @zus_pl złożono ponad 264 tys. wniosków o wsparcie w ramach rozwiązań przewidzianych w tarczy antykryzysowej #ZUS #składki #TarczaAntykryzysowa #koronawirus #COVID19 #koronawiruspolska

„Według stanu na  8 kwietnia na godz. 7.00 mieliśmy 398 835 wniosków o skorzystanie z oferowanych przez nią rozwiązań, z czego:

– 288 421 – dot. zwolnienia ze składek do ZUS za marzec – maj 2020 r.

– 61 601 – dot. świadczenia postojowego dla osób prowadzących działalność gospodarczą; 

– 3 974 – dot. dofinansowania do wynagrodzeń w okresie przestoju ekonomicznego, dofinansowanie do wynagrodzeń w okresie obniżonego wymiaru czasu pracy;

– 36 778 – dot. pożyczki dla mikroprzedsiębiorców; 

– 4 028 – dot. świadczenia postojowego dla umów cywilnoprawnych;

– 4033 – dot. odroczenia lub rozłożenia składek ZUS bez opłat” – podało MR w komunikacie.

Czytaj także: Prezes ZUS: nie będzie postępowań egzekucyjnych wobec zwolnionych ze składek >>>

Rozwiązania, wspierające przedsiębiorców w związku z epidemią obowiązują od 1 kwietnia br.

W ocenie resortu, liczba zgłoszonych wniosków świadczy o tym, że „spotkały się już z bardzo dużym zainteresowaniem ze strony przedsiębiorstw”.

„Potwierdzają to również badania PIE, z których wynika, że ponad połowa (56%) ankietowanych przedsiębiorstw planuje skorzystać z dofinansowania do utrzymania pracowników w zatrudnieniu, przewidzianego w tarczy antykryzysowej” – czytamy w komunikacie.

Liczba złożonych wniosków o postojowe przekroczyła 50 tys.

Najbardziej zainteresowane tym rozwiązaniem są duże firmy (90% wskazań), a także sektor handlowy (63%). Liczba złożonych wniosków o postojowe przekroczyła 50 tys.

MR przypomniało, że tarcza koncentruje się na zapewnieniu bezpieczeństwa pracowników oraz zachowaniu płynności i ciągłości funkcjonowania przedsiębiorstw.

„Dofinansowanie miejsc pracy na postojowym lub w obniżonym wymiarze czasu pracy pozwala firmie zredukować koszty pracy od 60% do nawet 75%, co jest bardziej opłacalne niż ponoszenie kosztów zwolnień pracowników, a w przyszłości szkoleń i rekrutacji” – podkreślił resort.

Ulgi w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne

Ponad pół miliona mikrofirm i milion samozatrudnionych może skorzystać z ulgi w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne. Wnioski można przesyłać pocztą i składać do skrzynek w placówkach, ale zachęcamy do przesłania ich przez Platformę Usług Elektronicznych, poinformowała z kolei prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

– Mamy kilka rodzajów wniosków dotyczących rozwiązań, które składają się na wsparcie firm w ramach tarczy antykryzysowej. Głównym jest zwolnienie z obowiązku opłacania składek, drugi dotyczy prawa do świadczeń postojowych, kolejny – ulgi w odroczeniu terminu płatności składek czy rozłożenia zadłużenia na raty – wymienia prof. Gertruda Uścińska.

Czytaj także: Koronawirus w Polsce: rząd wprowadza ważne zmiany w tarczy antykryzysowej >>>

Zwolnienie z opłacania należności z tytułu składek stanowi pomoc publiczną. Tym samym z takiego rozwiązania mogą skorzystać przedsiębiorcy, którzy na dzień 31 grudnia 2019 roku nie znajdowali się w trudnej sytuacji, ale którzy później, z powodu pandemii SARS-CoV-2, napotkali trudności.  

– Szacujemy, że liczba mikroprzedsiębiorstw, która skorzysta z tego rozwiązania, może wynieść prawie 700 tys., a liczba zatrudnionych w tych mikrofirmach może sięgać 2,4 mln osób ubezpieczonych. Jest to specjalna ulga o dużym zasięgu – podkreśla prezes ZUS.

Zwolnienie w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne

Ze zwolnienia w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne mogą też skorzystać samozatrudnieni. W ich wypadku warunkiem skorzystania z ulgi jest limit przychodu wynoszący 300 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia na 2020 rok (15 681 zł) w pierwszym miesiącu, za który jest składany wniosek.

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o pandemii koronawirusa >>>

– Może to dotyczyć ponad miliona samozatrudnionych. Skutki finansowe zwolnienia z obowiązku opłacania składek przez te trzy miesiące szacujemy na 13–14 mld zł – wylicza prof. Gertruda Uścińska. – Jeżeli samozatrudniony dzisiaj przekroczył przychód, np. osiągając 20 tys. zł, to nie spełnia warunku podstawowego. Ale jeżeli jego sytuacja się pogorszy w kolejnych dwóch miesiącach, to będzie mógł złożyć taki wniosek.

Odroczenie składek lub rozłożenie należności na raty

Przedsiębiorcy mogą też złożyć wnioski o odroczenie składek lub rozłożenie należności na raty. Osoby samozatrudnione oraz zleceniobiorcy mają też prawo do świadczenia postojowego.

Jak wskazuje prezes ZUS, praktycznie wszystkie wnioski trafiają do Zakładu przez Platformę Usług Elektronicznych. Znacznie rzadziej wnioski przesyłane są pocztą lub wrzucane do specjalnych skrzynek w placówkach.

Bądź na bieżąco z tematem koronawirusa – zapisz się na nasz newsletter >>>

– Na podstawie składanych wniosków widać, że jest bardzo duże zainteresowanie nowymi rozwiązaniami. Wnioski w większości wpływają w formie elektronicznej przez Platformę Usług Elektronicznych. Wnioski o zwolnienie ze składek można składać do końca czerwca tego roku, natomiast w innych sprawach będzie można to robić także później – mówi prof. Gertruda Uścińska.

Logo Newseria Biznes
Udostępnij artykuł: