Technologie: Banki na mobilnym zakręcie

BANK 2013/05

"Jeden biip i zapłacone!" - pod takim hasłem na polski rynek wkroczyły pierwsze karty bezstykowe. Dziś, kiedy "biip" w supermarkecie już nikogo nie dziwi, a płatności zbliżeniowe upowszechniły się również nad Wisłą, przyszłość poczciwych kart płatniczych stoi pod znakiem zapytania. Trudno powiedzieć, kiedy plastikowy pieniądz oglądać będziemy w muzeum. Jedno jest pewne: rosnący wpływ firm z branży telekomunikacyjnej i IT na kształt rynku instrumentów płatniczych, a nawet samego sektora finansowego.

"Jeden biip i zapłacone!" - pod takim hasłem na polski rynek wkroczyły pierwsze karty bezstykowe. Dziś, kiedy "biip" w supermarkecie już nikogo nie dziwi, a płatności zbliżeniowe upowszechniły się również nad Wisłą, przyszłość poczciwych kart płatniczych stoi pod znakiem zapytania. Trudno powiedzieć, kiedy plastikowy pieniądz oglądać będziemy w muzeum. Jedno jest pewne: rosnący wpływ firm z branży telekomunikacyjnej i IT na kształt rynku instrumentów płatniczych, a nawet samego sektora finansowego.

Jerzy Morawiecki

Gdyby kilka lat temu operator telekomunikacyjny poinformował o zamiarach utworzenia własnego banku, wielu by uznało to za primaaprilisowy żart. Dziś Maciej Witucki, prezes Orange Polska, otwarcie informuje o prowadzonych z kilkoma bankami negocjacjach w sprawie utworzenia Orange Banku. Wprawdzie znane są już przypadki tworzenia nowych placówek bankowych przez przedsiębiorstwa spoza sektora finansowego – przykładem mogą być banki markowane przez koncerny motoryzacyjne – jednak w przypadku Orange Banku sytuacja jest diametralnie inna. Korporacje z sektora IT są w stanie wnieść do współczesnej bankowości znacznie więcej niż tylko zastrzyk gotówki.

Ich atutem są nowoczesne technologie do obsługi najbardziej wyszukanych form płatności bezgotówkowych. Do niedawna informatycznym i telekomunikacyjnym potentatom wystarczała rola dostawcy technologii, obecnie coraz agresywniej starają się przejąć rolę samych instytucji finansowych. Zdaniem ekspertów z Deutsche Bank Research wiele wskazuje na to, że już niebawem na rynku pojawić się mogą takie giganty, jak Google Bank czy Apple Bank. Nie tylko rynkowe olbrzymy wypierają instytucje finansowe z dawnych przyczółków; coraz większy udział w rynku mają też platformy płatnicze, takie jak PayPal, Dotpay czy swojskie PayU, stanowiące podstawę szybkich płatności na portalu Allegro.pl.

Smartfon na ławie oskarżonych

Kto – lub raczej co – odpowiada za to całe zamieszanie? Głównym winowajcą jest bez wątpienia smartfon. Ten wybitnie multimedialny wynalazek – jeszcze do niedawna w ofercie wielu operatorów telekomunikacyjnych widniał podział na smartfony i telefony biznesowe – ma wiele rozwiązań technicznych umożliwiających dokonywanie płatności. Aparat fotograficzny z powodzeniem może posłużyć jako czytnik QR-kodów, które połączone z odpowiednim systemem płatnościowym pozwolą na regulowanie należności za zakupy jednym pstryknięciem. Kamerka do telekonferencji – standardowe wyposażenie smartfona – może ożywić mało praktyczny pomysł wirtualnych oddziałów i wideoczatów z pracownikami działu obsługi klienta. Możliwe są i bardziej wyrafinowane rozwiązania. Pożyczyłeś od kolegi pieniądze? Nie ma problemu, możecie rozliczyć się… zbliżając do siebie swoje smartfony. Jeśli czujemy się bardziej pewnie w tradycyjnym świecie bankowości internetowej, i tu nie ma przeszkód: przeglądarka każdego smartfona, czy to z systemem Android, Windows Phone, czy iOS, umożliwia wygodne i sprawne korzystanie z większości stron internetowych. Jednym słowem, całą obsługę bankowego rachunku możemy przeprowadzić za pomocą jednego urządzenia. I stąd właśnie rosnące znaczenie operatorów telekomunikacyjnych i producentów urządzeń mobilnych na rynku usług finansowych. Jak podkreślają autorzy raportu Deutsche Bank ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: