Technologie: Fenomen ThinkPada

BANK 2019/01

Z Andrzejem Sowińskim Country General Managerem Lenovo Polska, rozmawiał Stanisław Brzeg-Wieluński.

Andrzej Sowiński, Country General Manager Lenovo Polska

Z Andrzejem Sowińskim Country General Managerem Lenovo Polska, rozmawiał Stanisław Brzeg-Wieluński.

Coraz większym problemem dla korporacji jest zachowanie reguł bezpieczeństwa, aby skutecznie chronić firmowe dane, ponieważ pracownicy coraz częściej używają tych samych urządzeń mobilnych do celów prywatnych i zawodowych. Czy w tej sytuacji Lenovo ma jakieś rozwiązania, aby im pomóc?

– W Lenovo proponujemy rozwiązanie dla firm i instytucji, dla których bezpieczeństwo jest najważniejsze, czyli naszą kompleksową ofertę z zakresu systemów dostępowych, którą nazywamy ThinkShield.  Jest to zbiór usług, rozwiązań i cech mających wpływ na bezpieczeństwo systemu informatycznego, w obrębie takich urządzeń, jak notebooki, komputery stacjonarne i stacje graficzne. Po pierwsze Bezpieczne urządzenia. Zabezpieczenia wdrożone na tym etapie mają za zadanie chronić urządzenie przed kradzieżą i dostępem nieupoważnionych osób. W tym celu opracowano takie rozwiązania, jak mechaniczna osłona wbudowanej kamery internetowej (ThinkShutter), blokowanie możliwości przesyłania danych przez porty USB, fizyczny zamek w stacji dokującej, czy opcjonalną matrycę LCD w wersji ThinkGuard, która uniemożliwia zaglądanie nam przez ramię i obserwowanie tego, co aktualnie robimy na komputerze. ThinkGuard w połączeniu z kamerą IR jest w stanie poinformować użytkownika, czy ktoś siedzący z boku próbuje podejrzeć jego ekran.

Drugi obszar to Bezpieczna tożsamość. Tutaj oferujemy zbiór zabezpieczeń chroniących dane przed dostępem osób nieupoważnionych. Są to: dotykowy czytnik linii papilarnych match-on-chip, co oznacza, że wszystkie dane związane z autoryzacją przetwarzane są wewnątrz czytnika lub FIDO (ang. Fast Identity Online) – proste, szybkie i bezpieczne logowanie się do usług internetowych i płatności.

Trzeci obszar to Bezpieczny internet, czyli zespół zabezpieczeń przed złośliwym oprogramowaniem i phishingiem, czyli wszystko, co jest potrzebne, by bez obaw surfować w internecie.

Ale co trzeba będzie zrobić, gdy ktoś ukradnie naszemu pracownikowi urządzenie mobilne i będzie się chciał dostać do danych poufnych?

– W czwartym obszarze ­ThinkShielda mamy zebrane usługi i rozwiązania dotyczące Bezpieczeństwa danych. Pod tym określeniem kryje się pakiet rozwiązań dbający o to, co zwłaszcza w bankowości jest najcenniejsze, czyli dane firmowe i dane klientów. Użytkownik może skorzystać z szyfrowania dysku wewnętrznego lub podłączonego przez USB.

Na uwagę zasługuje fakt, że wszystkie nasze komputery mogą mieć aktywowaną ochronę antykradzieżową. W przypadku kradzieży użytkownik kontaktujący się z departamentem IT ma możliwość geolokalizacji skradzionego komputera, zdalnego usunięcia danych lub wysłania komunikatu: „Komputer jest własnością banku. Uczciwego znalazcę prosimy o kontakt z działem IT pod nr telefonu…”. Ostateczną opcją jest tzw. kill device, czyli opcja nieodwracalnego zablokowania urządzenia.

Świat wyraźnie poszedł w kierunku pracy mobilnej, a laptop coraz częściej towarzyszy nam nie tylko w biurze, ale dosłownie wszędzie. Podobnie dzieje się z firmowymi tabletami i smartfonami, dlatego w tego typu urządzeniach coraz częściej stosuje się skomplikowane systemy weryfikacji, np. czytniki linii papilarnych, rozpoznawania twarzy lub inne w zależności od potrzeb klienta.

W przypadku użytkowników, którzy wykorzystują przenośne dyski twarde, również stawiamy na bezpieczeństwo, oferując przechowywanie danych na małym, zewnętrznym, szyfrowanym dysku (np. ThinkPad USB 3.0 Secure Hard Drive) wyposażonym w PIN Pad. Co ważne, na tym urządzeniu możemy zalogować kilku użytkowników, a każdy z nich ma swój 8-cyfrowy PIN i ma dostęp tylko do swojej części danych.

Od 25 lat sztandarowym produktem najpierw koncernu IBM, a dziś Lenovo jest laptop ThinkPad, który stał się synonimem jakości i trwałości. Trzy lata temu sprzedano 100-milionowego ThinkPada, skąd się bierze jego wielka popularność, można powiedzieć nawet, że fenomen w świecie biznesu?   

– Był pierwszym na świecie seryjnie produkowanym przenośnym komputerem, opracowanym w firmie IBM, a wprowadzone wtedy rozwiązania wyznaczyły kierunki i standardy na najbliższe lata w tej klasie urządzeń. W maju 2005 r. koncern Lenovo przejął część firmy IBM zajmującą się produkcją komputerów użytkowych. Do dziś ­ThinkPad jest komputerem absolutnie niezawodnym, jest odporny na warunki pogodowe, co potwierdzają restrykcyjne testy przeprowadzane przez US Army. Komputery ­ThinkPad przechodzą 21 procedur testowych, w 12 kategoriach według normy MIL SPEC 810G. To dziś jedyny notebook na świecie, który może się pochwalić przejściem ponad 200 intensywnych testów, tzw. torture tests. Komputer ThinkPad działa nawet po zostawieniu go włączonego na kilka godzin w lodówce, funkcjonuje w warunkach pustynnych lub wysokogórskiej zimy.

W zeszłym roku zorganizowaliśmy ekstremalne testy na poligonie, gdzie pokazaliśmy, że nasze urządzenie działa nawet po przestrzeleniu jego obudowy karabinowym pociskiem. Po tych wszystkich testach wykonanych w deszczu, wysokiej temperaturze i dużym zapyleniu testowane urządzenie wciąż działało, udowadniając, że w pełni zasługuje na miano najbardziej niezawodnego i wytrzymałego notebooka biznesowego na świecie.

Legendarna wytrzymałość i niezawodność została osiągnięta poprzez zastosowanie najwyższej klasy materiałów i technologii,  które procentują bezawaryjną pracą.

W niezależnych, robionych dwa razy w roku badaniach ­RESCUECOM, przeskoczyliśmy Apple na drugą pozycję zaraz po Samsungu, w kategorii najbardziej niezawodnego sprzętu. ThinkPad od samego początku był projektowany pod kątem niezawodności, aby można było na nim polegać nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach.

Jakie jest najbardziej niezwykłe miejsce, gdzie korzysta się z ThinkPada?

– Kilka tygodni temu zaprosiliśmy do sali kinowej naszych najlepszych partnerów, na premierę filmu „First Man” Neilu Armstrongu, który jako pierwszy postawił stopę na Księżycu. Z tej okazji poprosiliśmy o wygłoszenie prelekcji gen. Mirosława ­Hermaszewskiego, który wspomniał, że ThinkPad jest wykorzystywany na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

ThinkPad ma też swój udział w podboju kosmosu. W 1993 r. w udanej wyprawie promu kosmicznego Endeavour, której celem była naprawa Teleskopu Hubble’a, brał udział ThinkPad 750C. Komputer na swoim dysku miał setki kolorowych zdjęć różnych części teleskopu, co pomogło w identyfikacji i naprawie zepsutych elementów. Jednak – co najważniejsze – działał on bezbłędnie w stanie nieważkości. Ostatecznie w misjach promów kosmicznych na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) oraz rosyjskiej stacji Mir wykorzystano kilkaset notebooków ThinkPad różnych modeli.

Spadkobiercy tamtych urządzeń, czyli dzisiejsze urządzenia ­ThinkPad, od ponad ćwierćwiecza słyną z bezpieczeństwa i niezawodności. I choć te dwa elementy są wciąż dla nas priorytetem, to stale wprowadzamy nowinki technologiczne. Nasz flagowy komputer stale się rozwija, to nie jest ta sama konstrukcja co 25 lat temu. Z tego powodu pojawiły się w nim właśnie czytniki linii papilarnych, kamery na podczerwień, system rozpoznawania twarzy, niezwykle szybkie, pojemne, ale i bezpieczne dyski twarde czy ekrany dotykowe w modelu Yoga.

Jakie są wydatki Lenovo na badania naukowe i rozwój?

W ciągu roku to będzie ponad 1 mld dolarów na całym świecie, wydawanych tylko na rozwój komputerów osobistych. Gdy parę lat temu zadano mi pytanie, czy pojawi się na świecie nowy gracz, który wystartuje na tym rynku z konkurencyjną ofertą wobec dziś dominujących 5 firm, odpowiedziałem, że w to nie wierzę. Przeszkodą do wejścia na globalny rynek jest trudna do pokonania bariera technologiczna i inwestycyjna. I to pokazuje, że 25 lat rozwoju ThinkPada, to wydatek wręcz niewyobrażalnych sum, aby udało się osiągnąć obecny stopień niezawodności. W naszych laboratoriach, gdzie pracują międzynarodowe zespoły projektantów, powszechnie wykorzystujemy roboty do sprawdzania niezawodności otwierania i zamykania klapy z ekranem, aby poznać granice wytrzymałości zawiasów. Podobnie jest ze sprawdzaniem odporności obudowy karbonowej na upadek i testowaniem wytrzymałości innych podzespołów.

Skąd firma czerpie opinie o swoich produktach?

– Z wielu źródeł, także z mediów społecznościowych, ale przede wszystkim z opinii samych klientów. Starannie analizujemy opinie na temat różnego typu produktów Lenovo w mediach, słuchamy uwag ze strony samych konsumentów (tak było w przypadku ­touchpadów). Konsekwentnie organizujemy tzw. Advisory Forum, na które zapraszamy przedstawicieli naszych największych partnerów z całego świata na specjalne spotkanie, które traktujemy jako poufne. Pokazujemy im nasze pomysły na zmiany technologiczne i pytamy, co o nich sądzą. Interesuje nas ich szczera opinia, wskazanie, czy realnie tego potrzebują w biznesowych zastosowaniach. Na nasze wątpliwości odpowiadają główni technolodzy i informatycy z zaproszonych firm po bezpośrednim, wręcz namacalnym, zapoznaniu się z prototypami naszych urządzeń. Co rok w Polsce przeprowadzamy badanie firm z sektora MŚP, w którym na starannie wybranej grupie 400 respondentów badamy, jakie cechy urządzeń wpływają na decyzje zakupowe sprzętu informatycznego w firmach. Cennym elementem jest  również opinia badanych klientów na temat naszej bieżącej oferty, którą stale udoskonalamy.

Jaką ewolucję komputerów możemy przewidzieć w kolejnych latach?

– W najbliższym czasie będziemy świadkami dalszego postępu w miniaturyzacji, nie tylko rozwiązań mobilnych, ale  i stacjonarnych. Wkrótce Lenovo zaprezentuje komputer jeszcze mniejszy niż Tiny, czyli komputer wielkości stacji dokującej. Będziemy również świadkami większej integracji takich komponentów, jak pamięć operacyjna RAM czy pamięc masowa.

Użytkownicy komputerów stają się coraz bardziej mobilni, lecz chcą zachować stały dostęp do danych zgromadzonych w sieci. Potrzebujemy także nowych źródeł energii. W dziedzinie baterii do notebooków, smartfonów lub tabletów widać ogromny postęp, zwłaszcza w dziedzinie efektywności wykorzystania energii. Urządzenia mobilne będą nie tylko coraz dłużej pracować, ale skróci się czas ładowania baterii, także w formie bezprzewodowej. Zwiększy się szybkość komunikacji naszych urządzeń z siecią GSM i Wi-Fi. Komputer samodzielnie wybierze optymalne połączenie z siecią. Także same komputery będą ewoluowały w kierunku wykorzystania elastycznych, giętkich materiałów, które będą klawiaturą i równocześnie ekranem. Będziemy obserwować również dalszy postęp w zakresie ergonomii i wielofunkcyjności sprzętu stosowanego w biurach i instytucjach. Zmiany technologiczne są bardzo dynamiczne i jestem osobiście dumny, że Lenovo jest jednym z czołowych liderów wyznaczających kierunki zmian.

Udostępnij artykuł: