Technologie i regulacje zmuszą banki spółdzielcze do konsolidacji

Bankowość spółdzielcza / Multimedia / Technologie i innowacje

Karol Mazurek dyrektor zarządzający w firmie Accenture wyjaśnia, w jaki sposób banki spółdzielcze mogą skorzystać z nowych technologii.

Karol Mazurek: Lepiej jest korzystać z nowych technologii na poziomie grupy, niż oddzielnie uruchamiać projekt i wdrażać technologie samodzielnie

Robert Lidke, alebank.pl: Czy nowe technologie są szansą dla banków spółdzielczych czy zagrożeniem?

Karol Mazurek: Nowe technologie na pewno są szansą dla banków spółdzielczych. Szansą na to, aby działać w świecie, który się bardzo szybko zmienia. Zmienia się otoczenie regulacyjne, zmieniają się wymagania klientów, pojawiają się nowe presje ze strony innych graczy na rynku. Wyzwaniem dla banków spółdzielczych jest to, jak skorzystać z nowych technologii. Banki spółdzielcze to są to mali i średni gracze, rozproszeni geograficznie, z decentralizowanym zarządzaniem, z mniejszymi od dużych banków budżetami, z utrudnionym dostępem do najnowszych rozwiązań i wiedzy eksperckiej, która jest potrzebna do tego, aby z tych rozwiązań skorzystać. Technologie są szansą, natomiast największym wyzwaniem będzie to, jak z nich efektywnie skorzystać.

Z tego, co Pan mówi wynika, że banki spółdzielcze powinny się zjednoczyć, zintegrować swoje działania, aby z tej szansy skorzystać. Pojedynczo są za słabe kapitałowo, aby sprostać nowym wyzwaniom.

Główny komunikat wynikający z dzisiejszych dyskusji jest taki, że banki muszą szukać rozwiązań na poziomie zrzeszenia, muszą działać wspólnie, muszą jak najwięcej usług centralizować w centrach usług wspólnych. Muszą też patrzeć na rozwiązania sektorowe. Na to, co dzieje się w samym sektorze bankowym, w obszarach nowych technologii, transformacji chmurowej, w obszarach związanych z zabezpieczeniem sektora, ponieważ żaden z banków pojedynczo nie jest w stanie zainwestować odpowiednich pieniędzy w to, aby skorzystać z najnowszych narzędzi i technologii dotyczących cyberbezpieczeństwa. A zagrożenia ze strony przestępców cyfrowych cały czas rosną.

Problemem dla banków spółdzielczych mogą być kadry? Bardzo trudno jest – nawet dużym bankom – pozyskać dobrych informatyków, tym bardziej trudno bankom małym i średnim.

Odpowiedzią na to jest myślenie grupowe. Centra zrzeszeń są ulokowane w dużych ośrodkach miejskich – tam dostęp do ekspertów jest łatwiejszy. Łatwiejsza jest też współpraca z ośrodkami akademickimi, pozyskiwanie absolwentów z uczelni bezpośrednio do zrzeszeń. Także korzystanie z rozwiązań sektorowych – technologiczni dostawcy rozwiązań sektorowych w miastach również mają łatwiej z dostępem do wiedzy eksperckiej. Temat korzystania z usług wspólnych, centralizacja, szukanie rozwiązań na poziomie zrzeszeń, ale też na poziomie sektora, będzie się przewijał we wszystkich dyskusjach Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej.

Zobacz i posłuchaj rozmowy na naszym kanale aleBankTV na YouTube albo na końcu artykułu

Banki powinny sprostać konkurencji, presji ze strony klientów, którzy mają cały czas nowe wymagania. Ale jest jeszcze jeden ważny dla banków czynnik – rosnące wymagania regulacyjne. Banki muszą coraz szerzej raportować o swoich działania i nowe technologie w tym obszarze chyba mogą być bardzo przydatne.

To jest bardzo widoczne w całym sektorze bankowym. Duże banki komercyjne mówią, ze wydatki, inwestycje na pokrycie wymagań zgodnościowych stanowią znaczącą część ich wszystkich wydatków. W przypadku banków spółdzielczych jest to jeszcze trudniejsze. Wymagania przychodzą od regulatorów polskich, są częścią regulacji unijnych – sprostanie wszystkim jest kosztowne. Mogą tu pomóc technologie – również na poziomie rozwiązań sektorowych, ale także może pomóc zainteresowanie tym, co dzieje się w sektorze fintechowym. Jest specjalna część fintechów specjalizująca się w rozwiązywaniu wymagań regulacyjnych, czyli RegTech.

Czy nowe rozwiązania technologiczne i to, że banki spółdzielcze będą się musiały integrować, aby je wprowadzić, nie zabiją specyfiki banków spółdzielczych – mają one bardzo dobry kontakt z klientem, mają swój lokalny charakter. Czy wprowadzenie nowych technologii nie zmieni tej bankowości, nie upodobni jej do bankowości komercyjnej?

Mam nadzieję, że tak się nie stanie. Zrzeszenia banków i banki spółdzielcze stawiają na to, co jest ich przewagą konkurencyjną, czyli jest to dobra znajomość rynku lokalnego, klientów i bankowość relacyjna.

Rynek się zmienia i nawet banki spółdzielcze chwalą się nowymi rozwiązaniami technologicznymi – jako jedne z pierwszych uruchamiały rozwiązania biometryczne w bankomatach. Wprowadzają także rozwiązania mobilne. Banki będą musiały otwierać coraz szerzej na bankowość internetową i włączać się w otwartą bankowość – tego wymaga PSD2 oraz wymagają tego klienci – dla nowych pokoleń oczywiście relacje są ważne, ale wygoda korzystania z bankowości jest także istotna.

Coraz więcej dużych banków komercyjnych buduje swoje procesy sprzedażowe w pełni na rozwiązaniach cyfrowych. W związku z tym nie trzeba się pojawić w oddziale banku, nie trzeba się kontaktować się z pracownikiem banku – można być obsłużonym w dowolnym miejscu Polski.

Banki spółdzielcze będą musiały sprostać tym wyzwaniom technologicznym. Lepiej jest korzystać z nowych technologii na poziomie grupy, niż oddzielnie uruchamiać projekt i wdrażać technologie samodzielnie. Dla mniejszych banków samodzielne działanie może być zbyt dużym wyzwaniem – z punktu widzenia kosztów, dostępu do wiedzy eksperckiej i możliwości przeprowadzenia danego projektu samodzielnie.