Technologie: Zostanie tylko m-portfelbliższymi

BANK 2015/09

Trzech na pięciu polskich konsumentów jest dziś zainteresowanych płaceniem w sklepach zbliżeniowo za pomocą smartfonu a 66 proc. Polaków przewiduje, że w 2020 r. będzie płacić mobilnie co najmniej raz w tygodniu.

Trzech na pięciu polskich konsumentów jest dziś zainteresowanych płaceniem w sklepach zbliżeniowo za pomocą smartfonu a 66 proc. Polaków przewiduje, że w 2020 r. będzie płacić mobilnie co najmniej raz w tygodniu.

Marcin Złoch

Jak pokazują wyniki badania Mobile Money 2020, zrealizowanego na zlecenie Visa Europe, ponad jedna piąta badanych Polaków przewiduje, że w 2020 r., płacąc mobilnie, będzie wydawać ponad 280 zł tygodniowo. Tempo upowszechniania się płatności mobilnych wśród konsumentów w najbliższych pięciu latach będzie zdecydowanie rosnąć, a chęć płacenia zbliżeniowo smartfonem w sklepach deklaruje dzisiaj 60 proc. ankietowanych.

- Urządzenia mobilne mają duży potencjał do zastąpienia naszych portfeli. Już teraz zawierają praktycznie wszystko, czego potrzebujemy do pracy, kontaktu z najbliższymi czy rozrywki. Jest też ich coraz więcej na rynku - zauważa Aleksander Naganowski, dyrektor ds. rozwoju nowego biznesu w polskim oddziale MasterCard Europe.

Zgodnie z raportem "Polska Jest Mobi" w naszym kraju, w czerwcu 2015 r. smartfony stanowiły 58 proc. urządzeń mobilnych, a to oznacza, że było ich prawie 19 mln. Przewiduje się, że już za rok wskaźnik ten wzrośnie aż do 64 proc. Warty odnotowania jest także fakt, że w ubiegłym roku po raz pierwszy smartfon zdetronizował odbiornik telewizyjny w rankingu dotyczącym długości czasu spędzanego z urządzeniem w ciągu dnia. Według badań przeprowadzoplnych przez Nielsen, przeciętny użytkownik smartfonu pobrał ponad 26 aplikacji. To wszystko korzystnie wpływa na rozwój usług związanych z urządzeniami mobilnymi, w tym także na płatności mobilne.

- Zainteresowanie płatnościami telefonem już jest całkiem wysokie, ale widać wyraźnie dalszy potencjał do wzrostu. Wpływ na to może mieć wydłużający się czas, który spędzamy ze smartfonem. Zgodnie z raportem "Polska Jest Mobi" o naszym coraz większym przywiązaniu do przenośnych urządzeń świadczy fakt, że spędzamy z nimi średnio 2,5 godziny każdego dnia, a według raportu "mShopper" już 40 proc. "mobilnych" Polaków zadeklarowało, że zdarzyło im się zapłacić telefonem - zauważa Aleksander Naganowski.

Rosnące wydatki

Szybko rosnąca popularność płatności mobilnych znajdzie odzwierciedlenie m.in. w wartości transakcji. Konsumenci przewidują, że do 2020 r., dokonując płatności za pomocą urządzeń mobilnych, tygodniowo będą wydawać średnio 160 zł na osobę, czyli w przeliczeniu na wszystkich dorosłych Polaków - ok. 4,4 mld zł. Co piąty badany (22 proc.) ocenia, że w 2020 r. wyda w ten sposób ponad 280 zł tygodniowo.

Analiza obecnych trendów w płatnościach mobilnych oraz deklaracji konsumentów dotyczące przyszłości pokazuje, że zakupy z wykorzystaniem technologii mobilnych będą dokonywane niezależnie od branży. Obecnie najczęściej kupuje się w ten sposób aplikacje, jedzenie na wynos oraz odzież. Badani deklarują również chęć korzystania z urządzeń mobilnych do kupowania artykułów o wyższej wartości - w czołowej piątce znalazły się muzyka (26 proc.) oraz elektronika (16 proc.).

Konsumenci oswajają się z nowymi metodami płatności, w miarę jak stają się one coraz szerzej dostępne, prostsze i łatwiejsze do opanowania. Mając coraz większą świadomość dotyczącą możliwości wyboru spośród różnorodnych opcji zakupów i płatności mobilnych, 60 proc. badanych wyraziło chęć korzystania ze swoich smartfonów do mobilnych płatności zbliżeniowych w sklepach, 55 proc. w restauracjach i kawiarniach a 48 proc. przy płaceniu za transport.

bank.2015.09.wykres.072.a- Uważam, że rzeczywiste wzrosty w segmencie płatności mobilnych mogą być bardziej optymistyczne, a faktyczne tempo rozwoju tego typu płatności będzie jeszcze szybsze. Opieram to przekonanie m.in. na niebywałym sukcesie płatności zbliżeniowych na naszym rynku, które stanowią już ponad 40 proc. wszystkich płatności polskimi kartami Visa. Rozwój płatności zbliżeniowych i handlu elektronicznego przygotował solidne fundamenty dla płatności mobilnych. To nie jest już kwestia czy, lecz kiedy nowe sposoby płatności upowszechnią się wśród konsumentów - przekonuje Małgorzata O’Shaughnessy, dyrektor zarządzająca regionem Europy Środkowo- Wschodniej Visa Europe. Jak pokazuje badanie Visy, ci spośród użytkowników urządzeń mobilnych, którzy już teraz wykorzystują je przy płatnościach, są również otwarci na inne usługi związane z pieniądzem mobilnym - wykazują oni np. ponad dwukrotnie wyższe zainteresowanie portfelem elektronicznym na urządzeniu mobilnym (59 proc. wobec 29 proc. wśród osób nie korzystających z pieniądza mobilnego). Co czwarty (25 proc.) spośród dzisiejszych użytkowników płatności mobilnych jest otwarty na możliwość płacenia za pośrednictwem mediów społecznościowych, podczas gdy wśród pozostałych ankietowanych jest na to gotowy tylko co dwunasty (8 proc.).

Smartfony będą coraz chętniej wykorzystywane nie tylko do płatności zbliżeniowych w sklepie, ale także do płatności wewnątrz aplikacji mobilnych, podczas zakupów on-line. Liczba internautów zainteresowanych taką formą płacenia za zakupy wzrosła do 16 proc., a w skali światowej, jak wynika z raportu firmy Adyen, transakcje mobilne stanowią już 25 proc. wszystkich płatności dokonywanych on-line. Z kolei dane z raportu mGenerator "Handel mobilny w praktyce 2014" mówią o wartości rynku mobilnego w Polsce sięgającej 1 mld zł, co oznacza wzrost o 113 proc. rok do roku. Co więcej - ta dynamika ma się dalej utrzymać- wartość m-commerce w 2015 r. ma wynieść 2,5 mld zł. O tym jak ważne są w tym sektorze bezpieczne i intuicyjne płatności niech świadczy raport Gemius "E-commerce w Polsce 2014", który zauważa że aż 36 proc. przebadanych klientów sklepów internetowych uważa, że szybkie płatności internetowe są najwygodniejszym sposobem finalizowania transakcji.

bank.2015.09.wykres.073.aSieć akceptacji

Jedną z często wymienianych przez respondentów Visy (32 proc. badanych) obaw związanych z funkcjonowaniem płatności mobilnych jest ograniczona sieć akceptacji. Jednak polski rynek jest doskonale rozwinięty w tym zakresie. Przykładowo - mobilnych płatności zbliżeniowych można dokonywać we wszystkich terminalach zbliżeniowych działających w Polsce (to już 80 proc. wszystkich terminali POS), a do końca 2017 r. każdy terminal na rynku ma akceptować takie płatności.

- Rozwojowi zbliżeniowych płatności telefonem w Polsce sprzyja świetnie rozwinięta infrastruktura. Obecnie dysponujemy w kraju siecią ponad 300 tys. terminali akceptujących płatności zbliżeniowe, a na całym świecie są one obsługiwane przez ponad 21 mln terminali. Rozwijana jest także sama technologia płatności zbliżeniowych telefonem, zarówno tych opartych na karcie SIM z zapisanymi na niej danymi karty płatniczej, jak i bazujących na standardzie HCE (Host Card Emulation), który praktycznie pozwala kartę płatniczą sprowadzić do formy aplikacji pobieranej na telefon - przekonuje Aleksander Naganowski.

Wpływ na dalszy rozwój płatności zbliżeniowych telefonem i płatności mobilnych w e-commerce będą miały także same banki, których coraz więcej udostępnia swoim klientom zarówno płatności zbliżeniowe telefonem w sklepach fizycznych, jak i w internecie. - Istotną rolę w upowszechnianiu płatności mobilnych odgrywają banki - ponad połowa Polaków wskazała, że do dokonywania płatności mobilnych chciałaby wybrać aplikację swojego banku - dodaje Małgorzata O’Shaughnessy.

Wraz z rozwojem technologii mobilnych i handlu internetowego jesteśmy świadkami znaczącego wzrostu zainteresowania polskich konsumentów stosowaniem szybszych i wygodniejszych metod płatności. Być może tradycyjne portfele za kilka lat zachowamy jedynie w pamięci.

 

Udostępnij artykuł: