Temat numeru | ANALITYKA BANKOWA | DANE NAPĘDZAJĄ BANKOWOŚĆ

BANK 2021/03

W 2006 r. Clive Humby z Kellogg School of Management ogłosił, że dane są nową ropą. W haśle tym zakochali się marketerzy i przez 14 lat powtarzali je niczym mantrę. Lansowana przez Humby’ego wizja ziściła się dopiero po kilkunastu latach – dziś jest czymś więcej niż tylko chwytliwym sloganem.

Fot. Visual Generation/stock.adobe.com

W 2006 r. Clive Humby z Kellogg School of Management ogłosił, że dane są nową ropą. W haśle tym zakochali się marketerzy i przez 14 lat powtarzali je niczym mantrę. Lansowana przez Humby’ego wizja ziściła się dopiero po kilkunastu latach – dziś jest czymś więcej niż tylko chwytliwym sloganem.

Z najnowszego raportu „Global Data Market Size”, przygotowanego przez Cloud Technologies (warszawską spółkę z segmentu nowych technologii), dowiadujemy się, że choć kryzysy zdrowotny i ekonomiczny wciąż trwają, to nadwiślański rynek danych notuje rekordową wartość wyceny. Polskie wydatki na cyfrowe informacje wyniosły w 2020 r. aż 32,1 mln USD, co oznacza wzrost o 17,5% rdr.

Wynik ten plasuje nas w połowie stawki, pomiędzy skrajnie wstrzemięźliwym gospodarkami, jak Rumunia (4,0 mln USD), Bułgaria (0,2 mln USD), czy Węgry (0,9 mln USD), a informacyjnymi pionierami, do których należą m.in. Niemcy (826,3 mln USD), Wielka Brytania (3064,2 mln USD) czy Francja (912,5 mln USD).

Jak wskazuje raport, trwająca pandemia i jej nieprzewidywalność zmotywowały nadwiślański biznes do inwestycji. Szacuje się, że tegoroczna wartość rynku danych wyniesie blisko 40 mln USD, co oznacza ponad 22-procentowy wzrost w porównaniu z 2020 r.

– Trend data-driven został wzmocniony transformacją nawyków konsumenckich. Z badań przeprowadzonych przez firmę BGC wynika, że życie większości ludzi (70%) jest inne niż wczoraj, a oni sami są zdania, że pandemia zmieniła sposób, w jaki będą żyć jutro i na zawsze (50%). Dlatego wzrasta zainteresowanie wielkimi zbiorami danych, które pomogą dostosować model działania do nowych zachowań konsumentów – zauważa Piotr Prajsnar z Cloud Technologies.

Nowy świat

Trudno określić, które zmiany w zachowaniach konsumentów pozostaną z nami na dłużej, a które ustąpią po zakończeniu pandemii. Długoterminowymi skutkami koronawirusa są zwiększenie się ryzyka kredytowego kontrahentów oraz zwiększający się odsetek klientów windykowanych. Oznacza to, że instytucje finansowe muszą szybko przeorganizować procesy pożyczkowe i wdrożyć bardziej restrykcyjne polityki scoringowe. To z kolei może prowadzić do zbyt częstego kwalifikowania klientów jako niewiarygodnych. Takie działanie skutkuje odmową przyznania kredytu, stratą przychodu dla banku i niezrealizowaną inwestycją organizacji czy osoby, która ubiegała się o pożyczkę. W szerszej perspektywie oznacza to negatywny wpływ na poszczególne firmy, a także na gospodarkę całego państwa.

– Szybkość podejmowania decyzji zawsze odgrywała kluczową rolę w każdej branży. Obecnie analiza danych w czasie rzeczywistym jest jeszcze ważniejsza. Zachowania konsumentów stają się coraz mniej przewidywalne. Firmy muszą błyskawicznie określać możliwości pozyskania i utrzymania klienta, a także oceniać jego wiarygodność i szacować ryzyko wystąpienia nadużyć – mówi Łukasz Libuda, Principal Business Solutions Manager w SAS Polska.

Dziś analiza dużej liczby danych potrzebnych do oszacowania wiarygodności kredytowej w bankach to przede wszystkim analiza historii kredytowej (terminowość spłat, ilość kredytów, częstotliwość zadłużania się itp.). Populacje kredytobiorców są na ich podstawie grupowane według poziomu wiarygodności (punkty scoringowe). Coraz częściej identyfikowane są też korelacje między danymi transakcyjnymi na rachunkach klienta a poziomem jego wiarygodności kredytowej (wpływy na rachunek, historia sald, kwoty i częstotliwość transakcji).

– Mechanizmy big data, w tym uczenie maszynowe, są powszechnie stosowane w analityce kredytowej. Klasyką jest ocena ryzyka kredytowego. Równie popularne są rozwiązania badające siłę relacji klienta z bankiem. Bank Millennium jest bankiem pierwszego wyboru dla zdecydowanej większość naszych klientów. Dzięki temu możemy zaproponować możliwość skorzystania z uproszczonych procesów ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: