Temat numeru: Banki spółdzielcze skutecznym partnerem samorządów

EDS 2011/10-12 (październik - grudzień 2011)

Samorządy znajdują wiarygodnego i zaufanego partnera w bankach spółdzielczych. Ta współpraca rozwija się harmonijne od wielu lat, a wynika to z pozytywnej "chłodnej kalkulacji".

Ryszard Lorek

Banki spółdzielcze od lat osadzone w lokalnych realiach przede wszystkim wspierają skutecznie tamtejszą przedsiębiorczość. Zgodnie ze strategią przyjętą przez banki spółdzielcze zrzeszone w Spółdzielczej Grupie Bankowej konsekwentnie wypełniają one swoją misję wśród lokalnych społeczności, często podejmując się działań, z którymi duże instytucje finansowe nie chcą czy nie potrafią sobie poradzić. Nie tylko zatem nie uchylają się od zadań niemożliwych, ale właśnie słynną z tego, iż przygotowują projekty szyte na miarę, czyli dostosowane do indywidualnych możliwości klienta. Konkurencja komercyjna nie podejmuje takich działań, ponieważ uznaje je za pracochłonne i nie przynoszące jednorazowo bardzo dużych zysków

Banki spółdzielcze umożliwiają samorządom pomyślne przeprowadzenie zamierzonych inwestycji. To samorządy określają cele, wskazują najważniejsze lokalne priorytety, kreują i inicjują przedsięwzięcia pro publico bono, zgodnie z oczekiwaniami i życzeniami mieszkańców. Wyznaczają harmonogram zadań do wykonania, oceniają swoje zdolności finansowe. Banki spółdzielcze zaś skuteczne wspierają takie racjonalne projekty i efektywnie pomagają w ich realizacji. Te formy wspierania są różnorakie: od udzielanych kredytów, po pomoc przy emisji obligacji. Obecnie właśnie obligacje stanowią jeden z najważniejszych elementów finansowania lokalnych inwestycji, często o strategicznym znaczeniu dla całego regionu.

SGB-Bank S.A., który pełni rolę banku zrzeszającego dla banków spółdzielczych zrzeszonych w Spółdzielczej Grupie Bankowej – jednej z dwóch grup spółdzielczych funkcjonujących w Polsce, skupiającej 207 banków i dysponującej siecią ponad 1800 placówek – posiada bardzo duże doświadczenie w tym zakresie. Do tego momentu bank wystąpił w funkcji agenta emisji dla ponad 40 emisji obligacji finansowych, przeprowadzonych przez blisko 30 emitentów na rynku niepublicznym. Łączna wartość emisji wyniosła ponad 500 mln zł.

Banki spółdzielcze wspierają małe i średnie przedsiębiorstwa

Według najnowszych opracowań analityków rynku, w czasie kryzysu, którego pierwsza faza wystąpiła w 2008 r., najwięcej kredytów małym i średnim firmom udzieliły banki spółdzielcze. To z pewnością pozwoliło złagodzić jego skutki. Zawirowania w naszym kraju, szczególnie w wymiarze lokalnym, były z tego powodu mniej odczuwalne. Banki spółdzielcze pozostały najlepszym i najpewniejszym wsparciem dla firm z sektora MŚP. A w dużej mierze takie właśnie firmy stanowią rdzeń rodzimej gospodarki. W wymiarze lokalnym są to często jedyni pracodawcy i kreatywni inwestorzy, utrzymujący i rozwijający lokalny rynek.

Kredyty udzielane rolnikom, hodowcom, plantatorom, sadownikom, przetwórcom, małym i średnim przedsiębiorcom (firmom często o charakterze rodzinnym) pozwoliły im przetrwać perturbacje rynkowe. A dla samorządów skutkowało to chociażby regularnym pozyskiwaniem funduszy pod postacią różnych opłat i podatków, co wzmacniało niebagatelnie ich budżety.

Banki spółdzielcze zrzeszone w SGB zwiększają również potencjał konkretnych gmin przez wspieranie specjalnych stref ekonomicznych, gdyż w ten sposób pozyskuje się m.in. inwestorów zewnętrznych. Strefy najczęściej lokowane są w pobliżu większych ośrodków miejskich bądź na terenach atrakcyjnych z punktu widzenia logistycznego, położonych w pobliżu ważnych węzłów komunikacyjnych.

Banki spółdzielcze obsługują emisję obligacji, co zapewnia skuteczne finansowanie inwestycji

Obligacje dają samorządom możliwość zdobywania funduszy bezpośrednio na rynku finansowym w formule dopasowanej do swoich przepływów finansowych.

Zalety emisji obligacji:

  • procedura wyboru agenta emisji wyłączona spod prawa zamówień publicznych;
  • możliwość samodzielnego kształtowania przez emitenta najważniejszych parametrów emisji kwoty zadłużenia, kuponu, terminów wykupu etc.;
  • środki pozyskane z emisji obligacji traktowane jako wkład własny w przypadku pozyskiwania finansowania inwestycji z innych źródeł;
  • emisja obligacji – brak konieczności ustanawiania zabezpieczenia;
  • szybszy tryb finansowania w stosunku do kredytu;
  • niższy koszt emisji prywatnej.

Samorządy znalazły się w trudnej sytuacji, kiedy wprowadzono nowe reguły zaciągania zobowiązań (rozporządzenie ministra z 23 grudnia 2010 r.), mające na celu przeciwdziałanie ich nadmiernemu zadłużaniu się, gdyż to mogło spowodować ograniczenie inwestycji. Równocześnie aktywność samorządowa na rynku emitentów papierów dłużnych wynikała z faktu, iż na konieczne z punktu widzenia interesów lokalnej społeczności inwestycje można było pozyskać dodatkowo środki z funduszy Unii Europejskiej. Taka sytuacja wymusiła wzmożone zainteresowanie obligacjami. I tu niezwykle potrzebne okazuje się partnerstwo banków.

Banki spółdzielcze stosują cztery rodzaje działań w finansowaniu lokalnych przedsięwzięć:

a) działania standardowe – finansowanie inwestycji kredytem, zarówno w przypadku inicjatyw samorządowych, jak i indywidualnych/firmy, także emisja obligacji jako forma wspierania projektów samorządowych;

b) nowoczesna bankowość spółdzielcza – np. kredyty preferencyjne dla rolnictwa (czego nie posiada konkurencja komercyjna), współpraca z BGK, Ministerstwem Rolnictwa, ARiMR;

c) nowoczesne produkty finansowe – faktoring, leasing, karty wielofunkcyjne, karty świadczeniowe;

d) działania szyte na miarę, związane z ratowaniem większych lub mniejszych firm, funkcjonujących na danym lokalnym terenie; szycie na miarę w tym przypadku polega na dopasowaniu do firmy parametrów kredytu, a nie odwrotnie; banki komercyjne w ogóle nie podejmują się takich zadań;

Znakomitym przykładem obrazującym tę formę działań jest sytuacja związana z Zakładami Mięsnymi Salus z Golinki w Wielkopolsce, które wpadły w kłopoty z powodu operacji na opcjach walutowych. Firmę zdecydowały się ratować grupy producenckie (hodowców), przejmując pakiet większościowy. Kredyt z SGB-Bank S.A. poręczony został przez ARiMR i Fundusz Poręczeniowy przy Urzędzie Marszałkowskim. To był pierwszy przypadek w Polsce wykupienia zakładów mięsnych przez hodowców i jednocześnie przykład sprawnie przeprowadzonej operacji finansowej.

Podobne działania są podejmowane w przypadku jednostek samorządowych, np. szpitali, których zadłużenie może być redukowane bądź za pomocą emisji obligacji, bądź bezpośrednich kredytów. Bank w tym przypadku wspiera inicjatywy restrukturyzacyjne inicjowane przez władze samorządowe.

Banki spółdzielcze są obdarzane zaufaniem, czyli powracamy do źródeł

Kolejna faza osłabienia koniunktury gospodarczej w silnych dotychczas gospodarkach europejskich czy amerykańskiej pokazuje, że klienci odwracają się od wielkich instytucji finansowych i zwracają ku bankom spółdzielczym:

a) klienci stopniowo tracą zaufanie do dużych instytucji, bo oskarżają je o wywołanie kryzysu, nie zgadzają się na podwyższanie czy wprowadzanie nowych opłat bankowych, ponieważ uznają to za próbę przeniesienia na nich ciężaru sfinansowania strat, które wyniknęły z nieodpowiedzialnych działań banku, nie akceptują gry na rynkach finansowych i całej skomplikowanej inżynierii finansowej, naznaczonej wyjątkowym ryzykiem, a mającej prowadzić jedynie do szybkich zysków banków;

b) obserwowane jest masowe nowe zjawisko – powrót do banków lokalnych, spółdzielczych, ponieważ te cieszą się zaufaniem, darzone są szacunkiem za racjonalne działania, wyważone koszty i unikanie ryzykownych posunięć (warto tu podkreślić mocną pozycję bankowości spółdzielczej w E E uropie Zachodniej, m.in. w Niemczech, Francji, Holandii, Anglii).

Powyższe tezy obrazują niedawne wydarzenia w Stanach Zjednoczonych – rozszerza się akcja odchodzenia od dużych komercyjnych banków na rzecz małych, lokalnych. Akcję zainicjowała skromna młoda absolwentka college’u Molly Katchpole (która zdobyła już światowy rozgłos, choć zatrudniona jest tymczasowo w charakterze niani), która wystąpiła przeciwko Bank of America (najpotężniejszy bank w USA), wprowadzającemu miesięczną opłatę w wysokości 5 dolarów za korzystanie z kart debetowych. Jej protest upubliczniony w internecie szybko zyskał setki tysięcy zwolenników – w rezultacie Bank of Amercia musiał się wycofać z tego posunięcia. Ale ta fala oburzenia przybrała na sile – rozszerza się i jest wymierzona w duże komercyjne banki. 5 listopada br. ogłoszono Dniem Zamykania Kont – klienci wielkich banków zaczęli masowo od nich odchodzić, motywując ten krok brakiem szacunku dla klientów i odpowiedzialnością dużych banków za kryzys. Wielką popularnością zaczęły się cieszyć w Stanach lokalne banki, funkcjonujące na wzór spółdzielczych (community bank), jako te „o zdrowych korzeniach, rzetelne, odwołujące się do amerykańskiego etosu pracy”. Aż 9 proc. wszystkich klientów amerykańskich banków zapowiedziało, jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Harris Interactive, że przeniesie swoje konto z wielkiego korporacyjnego banku do banku lokalnego.

Według danych z października 2011 r. w Stanach ponad 650 tys. osób – czyli więcej niż w całym 2010 r. – przeniosło już swoje pieniądze do owych małych lokalnych banków. To oznaczało przeniesienie blisko 4,5 mld dolarów. Przekaz z tego zjawiska jest czytelny: klienci pragną wrócić do banków, które tworzyły podwaliny całego sytemu bankowego, gwarantujących bezpieczeństwo, znających swoich klientów i liczących się z ich opiniami oraz oczekiwaniami. Banków nie będących potężnie rozbudowanymi instytucjami finansowymi, lecz wracających do źródeł, do pożądanej roli bliskiego dobrego sąsiada.

Udostępnij artykuł: