Temat numeru: Płacę i wspieram

BANK 2016/06

Popularyzacja płatności elektronicznych w Polsce pomogła zwiększyć PKB o ponad 4 mld dolarów.

Popularyzacja płatności elektronicznych w Polsce pomogła zwiększyć PKB o ponad 4 mld dolarów.

Wyniki badań, przeprowadzonych przez firmę badawczą Moody- ’s Analytics, dotyczących wpływu płatności elektronicznych na wzrost gospodarczy w 70 krajach świata w latach 2011-2015 pokazują, że dzięki ich upowszechnieniu produkt krajowy brutto (PKB) w tych krajach wzrósł łącznie o 296 mld dolarów. Tych 70 wybranych krajów objętych badaniem wytwarza łącznie 95 proc. światowego PKB.

W badaniu Polska znalazła się wśród krajów, które najbardziej skorzystały na rozwoju płatności elektronicznych. W analizowanym okresie popularyzacja płatności elektronicznych dodała do krajowego PKB równowartość 4,3 mld dolarów. Z kolei wkład rozwoju płatności kartami we wzrost polskiego PKB w latach 2011- 2015 wyniósł średnio 0,19% rocznie, tj. niemal dwukrotnie więcej niż roczna średnia dla wszystkich 70 krajów wziętych pod uwagę w badaniu.

Wyjście z cienia

Rozwój obrotu bezgotówkowego jest istotnym narzędziem zmniejszania zakresu szarej strefy - to jeden z głównych wniosków raportu "Szara strefa w Polsce i sposoby jej ograniczania", przygotowanego przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową. Autorzy raportu szacują, że w 2015 r. w drugim obiegu zostanie wytworzone ok. 19,2% krajowego produktu brutto, tj. mniej niż rok wcześniej (19,5%). Spadek wpisuje się w obserwowaną od kilku lat tendencję: jeszcze w 2012 r. szara strefa odpowiadała za 21,1 proc. PKB. Od lat nie zmienia się jedno: największy udział w szarej strefie ma sektor handlu.

bank.2016.06.foto.126.b.400xDaria Pawęda
dyrektor Departamentu Bankowości Internetowej i Mobilnej, Bank BPS:

Możemy stwierdzić, że płatności elektroniczne w dużej mierze wpływają na wzrost PKB państwa. Przejście od płatności gotówkowych do płatności elektronicznych wywiera niezwykle korzystny wpływ na stan finansów państwa, a także znacząco przyczynia się do tworzenia bardziej stabilnego i otwartego otoczenia biznesowego. Według badań firmy Moody’s Analytics zwiększenie ilości płatności elektronicznych doprowadziło do powstania w Polsce ok. 30 tys. nowych miejsc pracy, co jest niezwykle ważnym czynnikiem wzrostu konsumpcji i produkcji. Dodatkowo płatności elektroniczne wpływają na zmniejszenie szarej strefy gospodarczej z nierejestrowanymi transakcjami gotówkowymi, dzięki czemu rosną wpływy z podatków do budżetu państwa.

Raport podkreśla, że najważniejsze obszary, w których szara strefa negatywnie odbija się na gospodarce, to zaburzanie mechanizmów konkurencji rynkowej (firmy płacące podatki są w gorszej sytuacji od tych, które ich nie płacą) oraz ograniczanie dochodów budżetu państwa. Szara strefa uderza także w osoby zatrudnione nielegalnie, gdyż osoby takie z reguły pozbawione są praw pracowniczych, w tym prawa do urlopu i nie są objęte ubezpieczeniem zdrowotnym ani społecznym.

bank.2016.06.foto.126.c.267xBartosz Ciołkowski
dyrektor generalny polskiego oddziału MasterCard Europe:

Rozwój płatności bezgotówkowych niewątpliwie wpływa pozytywnie na gospodarkę. Chodzi przede wszystkim o koszty związane z utrzymaniem systemu gotówkowego, w tym z produkcją, a następnie dystrybucją i obrotem banknotów oraz monet. Koszty związane z logistyką i transportem gotówki oraz z zapewnieniem bezpieczeństwa tego procesu przewyższają te związane z utrzymaniem infrastruktury płatności bezgotówkowych. Różni analitycy rynkowi wskazują, że koszt gotówki to ok. 1% PKB. Do tego dochodzą jeszcze inne, trudno mierzalne zalety rozwiązań bezgotówkowych, takie jak oszczędność czasu poświęcanego przez konsumentów i sprzedawców na realizację transakcji. Warto wspomnieć też o korzyściach społecznych, takich jak zwalczanie wykluczenia finansowego.

 

Kilka prędkości
W krajach, gdzie liczba płatności
kartami rośnie najszybciej, ich
wpływ na wzrost gospodarczy był
największy. I tak np. karty płatnicze
przyczyniły się do zwiększenia
PKB na Węgrzech średnio
o 0,25% rocznie, w Zjednoczonych
Emiratach Arabskich i Chile
o 0,23%, w Irlandii o 0,20%,
a w Polsce i w Australii o 0,19%.

Gotówki nie oddamy

Z inicjatywy Narodowego Banku Polskiego 5 kwietnia br. po raz pierwszy obchodziliśmy "Dzień bez Płacenia Gotówką". Celem tego nagłaśnianego w mediach wydarzenia było przekonanie Polaków do częstszego używania kart płatniczych. Zdaniem ekspertów, płatności elektroniczne są bezpieczniejsze i bardziej komfortowe od klasycznych zakupów gotówkowych. Jednak gotówka trzyma się nad Wisłą mocno. Wciąż około 55% Polaków badanych przez firmę Paysafecard nie chce wycofania gotówki z obrotu gospodarczego. Czyli, że nadal większość z naszych rodaków jest przeciwna jej eliminacji i zamianie na cyfrowe formy płatności. Nie ma zamiaru przejść wyłącznie na rozliczenia bezgotówkowe. Z wyników uzyskanych w innych krajach europejskich płyną podobne wnioski - 57,5% badanych nie chce wycofania realnych pieniędzy. W Grecji i we Włoszech ponad 45%, a w Anglii 60,6%. Trend jest szczególnie widoczny w Hiszpanii i w Niemczech, gdzie znalazło się najwięcej przeciwników rezygnacji z realnej waluty - odpowiednio 69% oraz 73,6% respondentów było negatywnie nastawionych do tego pomysłu.

bank.2016.06.foto.127.b.400xMarcin Chruściel
dyrektor ds. Biznesu Kartowego i Płatności Mobilnych, Raiffeisen Polbank:

Wszelkie formy płatności umożliwiające ludziom dokonywanie zakupów w sposób wygodny, bezpieczny i szybki generują pozytywne sygnały skutkujące wzrostem bieżącej konsumpcji. Oprócz samej technologii, w wielu obszarach właśnie elektroniczna forma płatności jest szeroko wspierana różnymi programami, rabatami, promocjami. Dla klienta to istotny element, bo kartą kupuje się taniej (a nie wyłącznie wygodniej) niż gotówką, a sklepy też są zadowolone, bo nie muszą zarządzać gotówką oraz ich obroty rosną, bo klienci chętniej dokonują zakupów. Tym samym PKB rośnie.

Polska to kraj sprzeczności. Z jednej strony jesteśmy liderem na skalę międzynarodową w sferze płatności zbliżeniowych, z drugiej płatności bezgotówkowe stanowią 20% transakcji w stosunku do 80% w gotówce. Czyli odwrotnie niż w Szwecji. Szacuje się, że w Unii Europejskiej te wskaźniki wynoszą odpowiednio 40% i 60%. Z badań NBP wynika, że blisko 90% wynagrodzeń w Polsce wypłacana jest przelewem na konto osobiste. Warto odnotować, że 25% Polaków posiadających karty płatnicze w ogóle nimi nie płaci w sklepach, ponieważ płatność gotówką jest dla nich wygodniejsza.

Wydaje się, że od płatności bezgotówkowych nie ma odwrotu, choć zapewne nie od razu pozbędziemy się z portfeli banknotów i monet. Od 2001 r. do dzisiaj udział gotówki w obiegu zmalał w Polsce z 32 do 21%. Trend zapewne się utrzyma. W przygotowanej przez NBP "Prognozie rozwoju obrotu bezgotówkowego w Polsce na lata 2014-2020" znalazły się cele, które mają być zrealizowane na koniec obecnej dekady. Co trzecia, a nie jak teraz co piąta transakcja ma być wykonywana bez użycia gotówki. Udział tradycyjnych pieniędzy w obrocie ma się zmniejszyć z 21 do 18%. Eksperci NBP prognozują, że całkowite wykluczenie gotówki z obrotu to tylko kwestia czasu, zapewne paru pokoleń.

bank.2016.06.foto.127.c.400xGrzegorz Culepa PKO BP S.A.:

Płatności elektroniczne pozytywnie wpływają na długookresowy wzrost PKB. Ułatwiają one dokonywanie zapłaty, dzięki czemu wzrasta konsumpcja, a w rezultacie także produkcja i zatrudnienie. Dokonywanie płatności drogą elektroniczną jest mniej pracochłonne, co przekłada się na wzrost wydajności pracy w gospodarce. Obieg elektroniczny sprzyja także ograniczaniu szarej strefy, co ułatwia konkurowanie na rynku uczciwym przedsiębiorcom i korzystnie wpływa na finanse publiczne.

bank.2016.06.foto.127.d.400xAgnieszka Lidke-Orzechowska
Manager Wydziału Produktów, Departament Rachunków, Płatności i Kart ING Bank Śląski:

Każda technologia, która dostarcza bardziej intuicyjne metody stosowania rozwiązań przekłada się na ich standaryzację. A w sytuacji, gdy jest łatwiej i sprawia nam to przyjemność, częściej z tego korzystamy. W przypadku płatności elektronicznych tak jest. Jeśli zaś chodzi o gotówkę, to z większą łatwością przychodzi nam dokonywanie transakcji płatniczych, gdy możemy realizować je bez względu na miejsce i porę dnia. A jak wiemy, wydatki na dobra konsumpcyjne (produkty i usługi) są składową PKB.

bank.2016.06.foto.128.a.400xNIEBEZPIECZNA GOTÓWKA

  1. Papierowa przynęta

    Pierwszym i podstawowym zagrożeniem, z którym borykają się właściciele sklepów i innych punktów sprzedaży jest ryzyko związane z przetrzymywaniem gotówki w obiekcie. Napady i włamania wydają się odległą kwestią, dopóki problem nie dotknie konkretnego sklepu czy punktu usługowego. Dodatkowo konieczność transportowania gotówki do banku naraża właściciela sklepu na kolejne groźne sytuacje.
  2. Fałszerstwa

    Druga sprawa to podrabiane banknoty. Pomimo wysokich standardów bezpieczeństwa, coraz częściej dochodzi do przypadków fałszowania bądź wprowadzania w obieg falsyfikatów walutowych. Należy pamiętać, że posłużenie się fałszywym banknotem jest przestępstwem, a w razie zatrzymania falsyfikatu jego właściciel nie ma prawa zwrotu równowartości.
  3. Konkurencja

    Trzecim zagrożeniem, które niesie za sobą przyjmowanie wyłącznie płatności gotówkowych przez sprzedawców jest utrata klientów. Coraz więcej konsumentów w Polsce świadomie korzysta z transakcji bezgotówkowych i preferuje taką formę płatności. Niejednokrotnie klient może nie mieć przy sobie gotówki i z tego powodu nie zrobić zakupów w sklepie, w którym nie będzie mógł zapłacić kartą. Oprócz eliminacji opisanych zagrożeń, transakcje bezgotówkowe zapewniają wygodę, a tym samym zwiększają atrakcyjność sklepu. Sprzedawca nie musi martwić się o bilon niezbędny do wydawania reszty. Może także oferować dodatkowe usługi, takie jak cashback czy doładowanie telefonu.

Źródło: PaySquare

 

Udostpnij artyku: