Tempo wzrostu cen usług najwyżej od 2001 roku

Komentarze ekspertów

Zgodnie z finalnymi danymi GUS inflacja CPI zmniejszyła się w listopadzie do 3,0% r/r wobec 3,1% w październiku, kształtując się zgodnie ze wstępnym szacunkiem GUS i nieznacznie poniżej naszej prognozy (3,1%).

Krystian Jaworski - Credit Agricole Bank Polska
Krystian Jaworski - Credit Agricole Bank Polska (fot. Newseria)

Zgodnie z finalnymi danymi GUS inflacja CPI zmniejszyła się w listopadzie do 3,0% r/r wobec 3,1% w październiku, kształtując się zgodnie ze wstępnym szacunkiem GUS i nieznacznie poniżej naszej prognozy (3,1%).

Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku obniżenia inflacji w listopadzie było zmniejszenie dynamiki cen żywności i napojów bezalkoholowych (2,0% r/r w listopadzie wobec 2,4% w październiku). Niższe tempo wzrostu cen w tej kategorii było związane m.in. z obniżeniem dynamiki cen mięsa. Wynikało ono z silnych efektów niskiej bazy sprzed roku oraz obserwowanego w ostatnim czasie spadku cen drobiu i trzody chlewnej ze względu na utrzymującą się nadpodaż tych produktów na unijnym rynku w warunkach pandemii. W kierunku obniżenia inflacji ogółem oddziaływał również nieznaczny spadek dynamiki cen nośników energii (4,7% r/r w listopadzie wobec 4,8% w październiku), co wynikało z niższej dynamiki cen gazu oraz energii cieplnej. Tempo spadku cen paliw nie zmieniło się w listopadzie w porównaniu do października i wyniosło -9,2% r/r.

Czytaj także: GUS: inflacja w listopadzie wzrosła o 3 proc. rdr, co podrożało najbardziej?

Ponowny (przejściowy) wzrost inflacji bazowej

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, w listopadzie odnotowany został wzrost inflacji bazowej do szacowanego przez nas poziomu 4,3% r/r wobec 4,2% w październiku. Za zwiększenie inflacji bazowej odpowiadała przede wszystkim wyższa dynamika cen usług (7,8% r/r wobec 7,3% w październiku), która ukształtowała się na najwyższym poziomie od stycznia 2001 r. W największym stopniu dynamika cen zwiększyła w przypadku kategorii: „restauracje i hotele”, „usługi telekomunikacyjne”, „wywóz śmieci”, „usługi transportowe”, „inne towary i usługi”. Taka struktura wzrostu cen jest po części odzwierciedleniem proinflacyjnego wpływu pandemii COVID – zwiększonego popytu na niektóre usługi ze względu na przedłużającą się perspektywę pracy zdalnej i dalszej izolacji społecznej („usługi telekomunikacyjne”) oraz podwyżek rekompensujących zmniejszone obroty (branża hotelarska i gastronomiczna).

Silny spadek inflacji już za miesiąc

Oczekujemy, że inflacja ogółem znacząco obniży się w grudniu br. ze względu na efekty niskiej bazy (głównie w zakresie inflacji bazowej).

W horyzoncie kilku kwartałów inflacja bazowa będzie kształtować się na poziomie zbliżonym do celu Rady Polityki Pieniężnej (2,5%), czemu sprzyjać będzie niska presja płacowa i niska inflacja w strefie euro. Czynnikami ograniczającymi spadek inflacji ogółem będą podwyżka cen prądu i wejście w życie tzw. podatku cukrowego od początku 2021 r. (por. AGROmapa z 15.12.2020). Prognozujemy, że inflacja ogółem wyniesie 3,4% średniorocznie w 2020 r., a w 2021 r. zmniejszy się do 2,6%. Nasza prognoza inflacji jest obarczona niepewnością w związku z oczekiwanymi dużymi zmianami w systemie wag używanych przez GUS z początkiem 2021 r., które będą odzwierciedlały zaburzenia w koszyku inflacyjnym gospodarstw domowych wywołane pandemią COVID-19.

Dzisiejsze dane o inflacji są naszym zdaniem neutralne dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji. 

Udostępnij artykuł: