Trudno o lepszy biznes niż piłka nożna

Bez krawata / Gospodarka

Z każdego euro zainwestowanego przez skarb państwa włoskiego w piłkę nożną wraca do niego w postaci podatków i składek ubezpieczeniowych 14,4 euro. Informuje o tym najnowszy, a trzeci już w historii, bilans Włoskiego Związku Piłki Nożnej, ogłoszony w tych dniach w Mediolanie

#MarekLehnert: Futbol należy do dziesięciu największych gałęzi włoskiego przemysłu #PiłkaNożna #Włochy

Związek obchodził właśnie 120. rocznicę powstania, a jedną z towarzyszących jej uroczystości było spotkanie w Kwirynale, gdzie prezydent Sergio Mattarella podejmował członków narodowej kadry, przybyłych prosto z Chorzowa po zwycięskim meczu z Polską.

Według najświeższych danych we Włoszech piłkę kopie ponad cztery i pół miliona osób, a milion czterysta tysięcy osób uprawia ten sport w 12.795 klubach najrozmaitszych stopni, przy których istnieją 83.142 drużyny, od trampkarzy po zawodowców.

Piłka nożna ważniejsza od kina i teatru

W poprzednim sezonie na 12.930 boiskach rozegrano łącznie 572.438 spotkań, czyli około 1.600 dziennie. Na Półwyspie Apenińskim pracuje 26.524 trenerów piłkarskich i 32.290 arbitrów. Na zarobki tych ostatnich Włoski Związek Piłki Nożnej wydaje co roku 56 milionów euro (z łącznej sumy 144,3 mln  euro, bo tyle wynoszą jego wydatki; 30 mln przeznacza się na narodowe kadry, a 24,4 mln  na sektor młodzieżowy).

Futbolem interesuje się 28 mln obywateli Włoch, które mają obecnie ponad 60 mln mieszkańców (dokładnie 60.397.507). Obliczono, że statystyczny Włoch na rozmowy (i kłótnie) o piłce nożnej przeznacza 8 godzin w tygodniu.

W sezonie 2016-2017 w samej ekstraklasie – Serie A – sędziowie wystawili 1.508 żółtych kartek i 91 czerwonych. Włosi jako jedni z pierwszych wprowadzili pomoc dla arbitrów w postaci urządzenia o nazwie VAR Video Assistant Referee, inaczej wideoweryfikacja i już sobie nie wyobrażają, jak można się obyć bez niego (a tak jest nadal w rozgrywkach Ligi Mistrzów). VAR to jest  system pomocniczy, stosowany w meczach piłki nożnej, mający na celu zapobieganie błędom .

Obroty klubów zawodowych wyniosły w ubiegłym sezonie 3,4 mld euro, a całego włoskiego futbolu 4,5 mld. Futbol należy do dziesięciu największych gałęzi włoskiego przemysłu. Jego udział w przemyśle widowiskowym wynosi 35 procent (dla porównania kino 11 procent, a teatr 7 procent).

Sport to w zasadzie tylko futbol

Z drugiej strony 81 procent dochodów, jakie przynosi sport, pochodzi z futbolu. Włosi w ubiegłym roku wydali na hazard 8,1 mld euro, a 73 procent tej sumy to były zakłady sportowe, głównie piłkarskie.

Wynikami gry narodowej kadry zainteresowanych jest prawie sześćdziesiąt procent Włochów, a 83 procent ogląda jej spotkania w telewizji (od 21 procent osób w wieku 16-29 lat, przez 40 procent osób w wieku 30-49 po 39 procent osób w wieku 50-69).

83 procent transmisji sportowych to relacje ze spotkań piłkarskich. Rekordzistą oglądalności od lat jest już transmisja meczu Włochy-Argentyna, rozegranego podczas włoskiego Mundialu w 1990 roku. Obejrzało ją 27,5 mln osób, co stanowiło 87,25 procent całej widowni.

Dotacje państwa, czyli Włoskiego Komitetu Olimpijskiego, na piłkę nożną, czyli Włoski Związek Piłki Nożnej z roku na rok maleją. W 2008 wynosiły 91 milionów euro, a w roku ubiegłym już tylko 33,8 mln.

W bilansie odnotowano rezultaty, jakie w ubiegłym roku osiągnęło 19 włoskich reprezentacji piłkarskich różnych kategorii. Gra w nich łącznie około sześciuset osób. Wzięły one udział w 201 spotkaniach. Zwyciężono w 97,   36 zakończyło się remisem, a 68 porażką.

Udostępnij artykuł: