TVN24 ma holenderską koncesję na nadawanie

Gospodarka

W lipcu br. został złożony wniosek o przyznanie holenderskiej koncesji na nadawanie i została ona przyznana. Jeśli KRRiT nie wyda decyzji o przedłużeniu koncesji TVN 24 do 26 września, dalsze nadawanie umożliwi, zgodnie z polskim i unijnym prawem, koncesja holenderska - poinformował w poniedziałek zarząd TVN S.A.

Siedziba TVN w Warszawie
Fot. stock.adobe.com/sebastiangora

W lipcu br. został złożony wniosek o przyznanie holenderskiej koncesji na nadawanie i została ona przyznana. Jeśli KRRiT nie wyda decyzji o przedłużeniu koncesji TVN 24 do 26 września, dalsze nadawanie umożliwi, zgodnie z polskim i unijnym prawem, koncesja holenderska - poinformował w poniedziałek zarząd TVN S.A.

"Najważniejszą misją TVN24 jest zapewnienie widzom stałego dostępu do niezależnych, opartych na faktach i sprawdzonych informacji. Biorąc pod uwagę trwające półtora roku nieuzasadnione wstrzymywanie przez KRRiT decyzji o odnowieniu koncesji dla TVN24, musimy być gotowi na każdą ewentualność.  Dlatego w lipcu br. został złożony wniosek o przyznanie holenderskiej koncesji na nadawanie i została ona przyznana.

Jeśli KRRiT nie wyda decyzji o przedłużeniu koncesji TVN24 do 26 września, dalsze nadawanie umożliwi, zgodnie z polskim i unijnym prawem, koncesja holenderska.

Jednak ciągle wierzymy, że nie będziemy zmuszeni z niej skorzystać. Spełniamy wszelkie warunki, aby uzyskać rekoncesję w Polsce, apelujemy więc o jej niezwłoczne przyznanie" - napisał zarząd TVN.

Czytaj także: Discovery, właściciel TVN, poinformował polskie władze o podjęciu kroków prawnych ws. ustawy medialnej >>>

"Chcemy też z całą stanowczością podkreślić, że uzyskanie koncesji dla kanału TVN24 w Holandii w żaden sposób nie rozwiązuje problemu, z jakim mamy do czynienia w związku z uchwaloną przez Sejm nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji. W obecnym kształcie uderza ona we wszystkie nasze kanały, w tym w TVN, podważając wolność słowa, niezależność mediów oraz własność prywatną. Ponownie apelujemy do władz o odrzucenie tej szkodliwej nowelizacji. Jesteśmy też w pełni zdeterminowani, by bronić prawa naszych widzów i wszystkich Polaków do wolnych mediów i wolnego wyboru" - podkreślił zarząd TVN w oświadczeniu.

Lex TVN przyjęte przez Sejm

W ubiegłą środę Sejm głosami rządzącej koalicji przegłosował, po reasumpcji głosowania o odroczenie posiedzenia Sejmu do września, które próbowała przeforsować opozycja, sporną nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji. Za ustawą głosowało 228 posłów, przeciw było 216, wstrzymało się 10.

Wcześniej posłowie odrzucili wniosek o odrzucenie noweli w całości, a także kilka poprawek.

Przyjęli natomiast poprawki zmieniające tryb powoływania członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, koncesji wygasających w ciągu 9 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy oraz doprecyzowujące termin wejścia w życie tego przepisu.

Czytaj także: Lex TVN zaszkodzi polskiej gospodarce >>>

Przyjęta poprawka zakłada, że w skład Krajowej Rady wchodzi pięciu członków, powoływanych przez prezydenta za zgodą Sejmu i Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Ponadto zgodnie z nią prezesa i członków zarządu spółek medialnych powołuje Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Czytaj także: Od kiedy USA są wrogiem NATO i UE? Rada Przedsiębiorczości protestuje przeciwko zmianom w ustawie o radiofonii i telewizji >>>

Zgodnie z inną z przyjętych poprawek koncesje, które wygasają w okresie 9 miesięcy od dnia wejścia w życie przepisu zostają przedłużone na 7 miesięcy. Przepis ten ma wejść w życie w dniu następującym po dniu publikacji ustawy w Dzienniku Ustaw. Vacatio legis całej ustawy to 30 dni.

Czytaj także: Konfederacja Lewiatan: Lex TVN niekorzystny dla Polski >>>

Zgodnie z nowelą, koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Czytaj także: Rada Przedsiębiorczości protestuje przeciwko nowemu projektowi PiS dotyczącemu mediów >>>

Celem noweli jest – jak podano w uzasadnieniu – doprecyzowanie regulacji umożliwiających efektywne przeciwdziałanie przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji możliwości przejęcia kontroli nad  nadawcami rtv przez dowolne podmioty spoza Unii Europejskiej. W nowelizacji wyrażono wprost, że wskazane w nim ograniczenia mają zastosowanie również do polskich spółek z pośrednim kapitałowym udziałem osób zagranicznych, czyli do polskich spółek, w których uczestniczy inna spółka polska mająca w charakterze swoich udziałowców lub akcjonariuszy osoby zagraniczne.

Źródło: TVN, ISBnews, PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: