Tydzień ważnych rozstrzygnięć

Finanse i gospodarka

Indeks PMI dla przemysłu Polski nisko. Już drugi miesiąc z rzędu sektor wytwórczości się nie rozwija. Dana zdyskontowana przez rynek. Przed nami tydzień istotnych rozstrzygnięć w polityce pieniężnej w Polsce i w strefie euro. Złoty ma szansę dalej dziś korygować, ale dalsze losy rodzimej waluty wciąż niepewne.

Wybór urzędującego premiera na stanowisko Przewodniczącego Rady Europejskiej zwiększa do pewnego stopnia ryzyko polityczne w naszym kraju. Ewentualny wpływ na notowania złotego nie powinien być jednak duży. Jeśli względnie szybko zostanie ogłoszone nazwisko nowego Prezesa Rady Ministrów ryzyko polityczne nie będzie kluczowym czynnikiem kształtującym notowania waluty.

Rozpoczyna się tydzień ważnych wydarzeń dla rynków finansowych. Jeszcze dziś poznamy odczyty wskaźników PMI dla przemysłu z Europy. Bliźniaczy indeks ISM z USA, ze względu na Święto Pracy, zostanie opublikowany jutro. W środę decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Wynik nie jest do końca przesądzony. Nie można wykluczyć, że w gronie Rady znajdzie się większość poprzeć wniosek o obniżkę oprocentowania. W czwartek równie niepewne co do rozstrzygnięć posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Pewne jest, że nastąpi złagodzenie retoryki komunikatu i wypowiedzi. Część instytucji spodziewa się, że już we wrześniu dojdzie do cięcia stóp procentowych o 0,1 pp. Tydzień zakończy publikacja danych z rynku pracy w USA. Wszystko wskazuje na to, że wysoka zmienność na rynkach utrzyma się przez najbliższe kilka tygodni.

Seria piątkowych danych nie wpłynęła znacząco na notowania walut. Dynamika PKB Polski w II kw. okazała się wyższa niż wstępny szacunek sprzed 2 tygodni. Wzrost gospodarczy wyniósł 3,3 proc. r/r, czyli zaledwie o 0,1 pp. mniej niż w I kw., zaś wynik kwartał do kwartału wyniósł 0,6 proc., tak jak trzy miesiące wcześniej. Wyższe tempo wzrostu to głównie zasługa znaczącej akumulacji zapasów przedsiębiorstw. Pozytywny wpływ tej kategorii na PKB w II kw. był porównywalny z wynikiem konsumpcji indywidualnej (1,7 pp), która umocniła się w rozpatrywanym okresie. Między kwietniem a czerwcem nastąpił spadek dynamiki wzrostu nakładów brutto na środki trwałe oraz pogorszenie sytuacji w wymianie handlowej (osłabienie dynamiki eksportu, wzrost importu). Saldo obrotów z zagranicą odpowiadało za ubytek aż 1,7 pp. wzrostu PKB w II kw., co nie zdarzyło się nigdy w ostatnim pięcioleciu. Wydatki rządowe rosły w tempie podobnym jak w I kw. Okres miedzy kwietniem a czerwcem był jednak ostatnim ze wzrostem PKB powyżej 3 proc. W III kw. w związku z załamaniem handlu ze Wschodem oraz pogorszeniem sytuacji w Niemczech, dynamika wzrostu gospodarczego wyraźnie spadnie. Będzie to szczególnie odczuwalne właśnie w miesiącach letnich.

Pozostałe dane bez zaskoczeń. Chyba, że za takie uznać nieoczekiwany, symboliczny wzrost bazowego wskaźnika inflacji CPI w strefie euro. Generalnie jednak dane nie zmieniają perspektyw, jeśli chodzi o procesy cenowe w regionie. Sankcje i kontr-sankcje Rosji w handlu są czynnikiem silnie pro-deflacyjnym. Stąd rosnące oczekiwania na wznowienie działań łagodzących politykę pieniężną w strefie euro jeszcze przed końcem roku.

EURPLN: Silne wzrosty kursu, które pojawiły się przed otwarciem w piątek nie utrzymały się długo. Kurs powrócił poniżej poziomu 4,2250 kończąc dzień w rejonie 4,2100. Obraz rynku prezentuje się nieco bardziej korzystnie dla złotego. Spodziewamy się kontynuacji spadkowej tendencji przez całą dzisiejszą sesję. Kurs powinien bez problemu osiągnąć poziom 4,2000, a być może dotrze do 4,1950. Będą to dobre okazje do realizacji odkładanych wcześniej zakupów.

EURUSD: Rynek będzie dziś względnie spokojny. W USA i Kanadzie Święto Pracy. Minima zlokalizowane przy 1,3120 powinny wstrzymywać dalsze spadki notowań. Największa płynność pojawi się po publikacji danych o wskaźnikach PMI z Europy. Z czasem zmienność będzie słabnąć.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: