Tylko co dziesiąty Polak gromadzi środki na koncie dłużej niż trzy lata

Finanse i gospodarka / Wiadomości

Czy Polacy są narodem oszczędnym? Wyniki niezależnych badań i analiz nie dają w tej sprawie jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony oszczędności statystycznego Kowalskiego szacowane są na kilkanaście tysięcy złotych, co pozwoliłoby na kilkumiesięczne utrzymanie bez uzyskiwania jakichkolwiek dochodów, z drugiej - odsetek osób przeznaczających wszystkie przychody na bieżące wydatki wciąż przekracza 50 proc.

Czy Polacy są narodem oszczędnym? Wyniki niezależnych badań i analiz nie dają w tej sprawie jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony oszczędności statystycznego Kowalskiego szacowane są na kilkanaście tysięcy złotych, co pozwoliłoby na kilkumiesięczne utrzymanie bez uzyskiwania jakichkolwiek dochodów, z drugiej - odsetek osób przeznaczających wszystkie przychody na bieżące wydatki wciąż przekracza 50 proc.

Eksperci są zgodni w jednej kwestii: oszczędzanie nad Wisłą ma charakter głównie krótkoterminowy i podporządkowane jest w pierwszej kolejności zaspokojeniu bieżących potrzeb lub utworzeniu rezerwy bezpieczeństwa na wypadek utraty pracy lub innych nieprzewidzianychwydatków. Niechęci Polaków do długoterminowego i celowego oszczędzania nie sposób się dziwić. Starsze pokolenie pamięta jeszcze promowane w poprzednim ustroju instrumenty systematycznego oszczędzania, które na skutek hiperinflacji pochłonęły oszczędności gromadzone przez kilkanaście lat.

Cały artykuł "Bank i Klient: Samotność długodystansowca" znajdą Państwo w najnowszym numerze "Miesięcznika Finansowego BANK" - 2014/06

AC

Udostępnij artykuł: