Ubezpieczenie grupowe to już standard – zmienia się za to ich zakres

Finanse i gospodarka

Dziś ubezpieczenie grupowe w firmie jest już standardem. Pracownicy zdają sobie sprawę z tego, że pracodawca jest w stanie w ich imieniu wynegocjować dogodne dla nich stawki oraz bogaty zakres ochrony, który ubezpieczyciele stale poszarzają. Wśród ostatnich takich nowości na rynku ubezpieczeń jest m.in. wprowadzenie przez ING Życie do oferty tzw. "grupówek" umowy na wypadek nowotworów. Ponadto taki zakres ochronny może też obejmować małżonka ubezpieczonego.

Kto płaci za polisę
Na polskim rynku pracy funkcjonują trzy modele opłacania składki za grupowe ubezpieczenie. Przy czym wprowadzenie takiej polisy do firmy nie musi się dla pracodawcy wiązać z kosztami. W pierwszym przypadku składkę w całości pokrywa przedsiębiorstwo, której sumę może wliczyć w koszty funkcjonowania. W drugim przypadku pracodawca opłaca część składki, a resztę pokrywa pracownik. Także tę kwotę firma może wliczyć w koszty. W ostatnim modelu zatrudniony sam opłaca całą składkę. Nawet to rozwiązanie jest dla pracownika korzystne, ponieważ składka ubezpieczeń grupowych jest nieporównanie mniejsza, niż w indywidualnych podobnego typu.

Zakres ochronny
Bardzo często ubezpieczenie grupowe kojarzy się ze standardami takimi jak wypłata świadczenia w przypadku radosnych okoliczności – jak na przykład narodziny dziecka, czy sytuacji kryzysowej, takiej jak śmierć, czy wypadek w pracy. Obecnie polisy zapewniają także wsparcie finansowe w przypadku pobytu w szpitalu na całym świecie bez redukcji świadczeń lub też operacji ubezpieczonego oraz jego małżonka i dzieci.

Ubezpieczyciele prześcigają się również w oferowaniu propozycji obejmujących jak najszerszy zakres zdarzeń. Dzięki temu klienci mają na rynku oferty obejmujące bogaty zakres ciężkich chorób, w tym od niedawna nowotwory, jak ma to miejsce w przypadku oferty ING Życie.

Rosnące zainteresowanie ochroną nowotworową na rynku ubezpieczeń oraz sukces naszej indywidualnej odsłony produktu ONA i ON sprawiły, że zdecydowaliśmy się rozszerzyć oferowany w ramach grupówki zakres poważnych zachorowań. Ubezpieczenie zawiera jedną z najszerszych list nowotworów, w tym nowotwory złośliwe także, we wczesnym stadium zaawansowania, przedinwazyjne oraz łagodne. Oferta została dostosowana do specyfiki tego rodzaju ubezpieczeń gwarantując jeden zakres chorób nowotworowych dla mężczyzn i kobiet oraz wypłatę 100% sumy ubezpieczenia na walkę z chorobą po niepomyślnej diagnozie – mówi Przemysław Pakulski, kierownik ds. produktów w ING Życie.

Umowy w pakietach
W wielu przypadkach ubezpieczyciele umowy dodatkowe w polisach grupowych mają przygotowane w formie pakietów. W ING Życie jest to np. pakiet: życiowy, zdrowotny i rodzinny. Co więcej, wprowadził także ostatnio, wraz z ochroną na wypadek nowotworu, pakiet profilaktyczny z dostępem do platformy dietetycznej oraz wsparciem dietetyka. Dzięki temu przedsiębiorstwa mają możliwość łatwego i elastycznego dostosowania ubezpieczeń do specyfiki swojej działalności, tworząc jednocześnie najodpowiedniejszy zakres ochrony pracowników i ich rodzin bez dodatkowych formalności.

Przydatne assistance
W ramach polisy grupowej ubezpieczyciele często dodają również przydatny assistance medyczny. W jego skład może wchodzić m.in. domowa wizyta lekarska, transport medyczny, organizacja procesu rehabilitacji i opieki na dziećmi oraz wsparcie psychologa.

Co ważne, oferta ubezpieczeń grupowych dostępnych na rynku pozwala na wprowadzenie ich zarówno do dużych firm, jak i tych z sektora MSP oraz mikro przedsiębiorstw. Tym bardziej, że według szacunków Komisji Europejskiej, na koniec 2013 r. w Polsce działało 1,54 mln małych i średnich firm zatrudniających maksymalnie 9 osób. One również mogą więc dbać o dobrych pracowników, zwłaszcza takich, którzy posiadają bardzo wąskie, specjalistyczne kompetencje.

Krzysztof Pilaszek

 
Udostępnij artykuł: