Ujemne stopy prowadzą do wzrostu inflacji i osłabienia waluty

Komentarze ekspertów

Prof. Witold Orłowski komentuje zapowiedź prezesa NBP Adama Glapińskiego dotyczącą możliwości kolejnej obniżki stóp procentowych.

Prof. Witold Orłowski.
Prof. Witold Orłowski. Źródło: Facebook

Prof. Witold Orłowski komentuje zapowiedź prezesa NBP Adama Glapińskiego dotyczącą możliwości kolejnej obniżki stóp procentowych.

Wielkiego pola do obniżek stóp procentowych raczej nie ma, skoro główna stopa wynosi już tylko 0,1%.

Można oczywiście wprowadzić stopy ujemne, ale wiele się nie da w ten sposób osiągnąć.

Natomiast warto pamiętać, że realne stopy Narodowego Banku Polskiego już obecnie są bardzo silnie ujemne.

Czytaj także: Prezes NBP: w I kwartale 2021 roku możliwe jest obniżenie stóp procentowych

Na krótką metę ułatwia to zaciąganie pożyczek przez rząd i poprawia sytuację wielu dłużników.

Prowadząc jednocześnie do drastycznego spadku zyskowności banków.

W momencie wychodzenia z recesji jest to więc wygodne.

Na dłuższą metę utrzymywanie się silnie ujemnych realnych stóp zniechęca jednak do oszczędzania.

Grozi też dalszym wzrostem inflacji i osłabieniem waluty.

Czytaj także: Eugeniusz Gatnar z RPP: nie ma uzasadnienia dla dalszej obniżki stóp procentowych

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: