UKRAINA: wojna a gospodarka | Miesięczny przegląd raportów gospodarczo-finansowych | Wojna nikomu niepotrzebna

BANK 2022/03

Prognozowanie skutków wojny na Ukrainie jest dziś wróżeniem z fusów herbaty, która jeszcze nie została zaparzona. Czytając ten artykuł, macie Państwo nade mną przewagę znajomości wydarzeń kolejnych dni, co czyni wyzwanie napisania czegoś sensownego jeszcze trudniejszym. Mimo to jedno można powiedzieć na pewno – w tej nikomu niepotrzebnej wojnie wszyscy coś stracimy. Pozostaje nadzieja, że jedyną stratą wolnej Europy – której integralną częścią jest Ukraina – będzie strata ekonomiczna.

Prognozowanie skutków wojny na Ukrainie jest dziś wróżeniem z fusów herbaty, która jeszcze nie została zaparzona. Czytając ten artykuł, macie Państwo nade mną przewagę znajomości wydarzeń kolejnych dni, co czyni wyzwanie napisania czegoś sensownego jeszcze trudniejszym. Mimo to jedno można powiedzieć na pewno – w tej nikomu niepotrzebnej wojnie wszyscy coś stracimy. Pozostaje nadzieja, że jedyną stratą wolnej Europy – której integralną częścią jest Ukraina – będzie strata ekonomiczna.

Maksymilian Stefański
analityk ekonomiczny absolwent ekonomii oraz międzynarodowego programu CEMS MIM Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie

24 lutego 2022 r. rozpoczęła się inwazja wojsk rosyjskich na Ukrainę, a wraz z nią runął cały dotychczasowy europejski porządek. Choć nie był to porządek idealny, to jednak tych kilka dekad pokoju w Europie zbudowało głębokie przekonanie od nieodwracalności tego stanu rzeczy. Wszystko to, co jeszcze do niedawna wydawało się niemożliwe, dzisiaj znajduje swoje miejsce na pierwszych stronach gazet. To, co kiedyś dla światowej gospodarki było nie do wyobrażenia, dziś stanowi jedynie kolejny pakiet sankcji. Nie ulega wątpliwości, iż przełoży się to na kondycję globalnej gospodarki, która wraz z ustępowaniem pandemii miała zmierzać ku swojej odbudowie. Obecnie perspektywa ta coraz bardziej się oddala, ale cena, którą przyjdzie nam zapłacić, nie dla wszystkich będzie równorzędna.

Wojenny rachunek Rosji

Już dziś z przekonaniem bliskim pewności można wskazywać, iż – wyłączając Ukrainę – największym przegranym tej wojny będzie Rosja. Mimo ogromnego eksportu energii i geograficznych pozorów Rosja jest stosunkowo małym graczem na globalnych rynkach, z udziałem w światowej produkcji na poziomie zaledwie 1,7%. Ponadto, jak wskazuje Patricia Cohen, ekonomistka publikująca na łamach „The New York Times”: „pomimo, iż Putin od dłuższego czasu izolował rosyjską gospodarkę, przygotowując ją na wojnę, gromadząc m.in. rezerwy walutowe, czy zmniejszając zadłużenie, to wdrożenia sankcji o obecnej skali nie mógł się spodziewać”. Sankcje, jak dodaje, mają na celu wpędzenie całego kraju w jak najgłębszą recesję, w efekcie prowadząc do niewypłacalności krajowych banków. W rezultacie Rosja w bardzo krótkim czasie zaczęła płacić cenę w postaci stabilności finansowej i społecznej, za inwazję i bombardowanie Ukrainy.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: