Ulgi podatkowe a mieszkanie: co można jeszcze odliczyć?

Finanse osobiste

Dom, pieniądze i kalkulator
Fot. stock.adobe.com/Nishihama

Państwo nie wspiera już mocno „mieszkaniówki” poprzez ulgi podatkowe. Warto jednak wiedzieć, że nadal istnieje możliwość odliczenia pewnych wydatków.

Bardzo nieliczni podatnicy w 2020 roku rozliczą #ulgi sprzed lat #podatki #UlgaPodatkowa

Przez pewien czas ulgi podatkowe były ważnym elementem wspierania polityki mieszkaniowej w Polsce. Jako przykład można wymienić chociażby ulgę remontową lub ulgę budowlaną. Później uwaga państwa skoncentrowała się na systemie dopłat mieszkaniowych (programy: Rodzina na Swoim oraz Mieszkanie dla Młodych). Obecnie państwo (przynajmniej teoretycznie) skupia się na wspieraniu budownictwa czynszowego, a ulgi podatkowe nie są podstawowym narzędziem jego działania w sferze mieszkaniowej. Warto jednak pamiętać, że nadal istnieje możliwość odliczenia pewnych wydatków mieszkaniowych na zasadzie tzw. praw nabytych. Co więcej, niedawno pojawiła się nowa ulga podatkowa związana z „mieszkaniówką”. Warto bliżej przyjrzeć się temu tematowi i wymienić wszystkie ulgi podatkowe, które mogą dotyczyć właścicieli mieszkań i domów. Wielkimi krokami zbliża się bowiem termin złożenia deklaracji podatkowych za 2019 rok.

Ulga termomodernizacyjna to podatkowa nowość z 2019 roku

Opisując ulgi podatkowe związane z mieszkaniem, na pewno nie można pominąć ważnej nowości, jaką jest tzw. ulga termomodernizacyjna. Została ona wprowadzona do prawa podatkowego 1 stycznia 2019 r. To oznacza, że deklaracje PIT za 2019 r. będą pierwszymi, w których można rozliczać wspomnianą ulgę. Wprowadzono ją, aby wspierać modernizację starszych budynków jednorodzinnych.

„To ważny temat, bo wyniki badań wskazują, że około dwie trzecie polskich domów kwalifikuje się do ocieplenia lub docieplenia” – komentuje Leszek Markiewicz, ekspert portalu NieruchomosciSzybko.pl.

Warto pokrótce wyjaśnić, że ulga termomodernizacyjna jest przeznaczona dla osób rozliczających się z fiskusem wedle skali podatkowej lub jednolitej stawki 19%. Wspomnianą ulgę mogą wykorzystać również osoby wybierające ryczałt ewidencjonowany. Fiskus pozwoli na skorzystanie z ulgi termomodernizacyjnej pod warunkiem, że podatnik rozliczający się za 2019 rok jest właścicielem/współwłaścicielem ukończonego domu jednorodzinnego i poniósł wydatki związane z termomodernizacją.

Czytaj także: Ulga termomodernizacyjna za ocieplenie budynku >>>

„Chodzi o udokumentowane i poniesione w danym roku koszty materiałów budowlanych, różnych urządzeń oraz usług” –  wyjaśnia Leszek Markiewicz.

Wydatki podlegające odliczeniu podatkowemu znajdują się w specjalnym rozporządzeniu Ministra Inwestycji i Rozwoju z 21 grudnia 2018 r. Dodatkowym warunkiem skorzystania z ulgi termomodernizacyjnej jest zakończenie inwestycji w ciągu trzech kolejnych lat od końca roku podatkowego, w którym poniesiono pierwsze wydatki.

„Przekroczenie wspomnianego terminu niestety będzie skutkowało koniecznością zwrotu ulgi” – dodaje ekspert portalu NieruchomosciSzybko.pl. 

Wydatki na termomodernizację zmniejszą PIT nawet o 18 000 zł

Co ważne, ulga termomodernizacyjna jest dla podatnika bardziej korzystna niż pozostałe ulgi podatkowe związane z „mieszkaniówką”. Warto wspomnieć, że w toku prac legislacyjnych parlamentarzyści zwiększyli limit wspomnianej ulgi. Właśnie dlatego podatnik może odliczyć od dochodu 23% kwalifikowanych wydatków na termomodernizację, ale nie więcej niż 53 000 zł.

„Co ważne, wspomniany limit odliczenia (53 000 zł) dotyczy wszystkich budynków mieszkalnych, których podatnik jest właścicielem lub współwłaścicielem” – przypomina Leszek Markiewicz.

Wiele osób ucieszy fakt, że odrębny limit odliczenia od dochodu (53 000 zł) obejmuje małżonka.

„Jeżeli obydwaj współmałżonkowie wykorzystają swoje limity odliczeń (2 x 53 000 zł), to przy stawce podatkowej 17% ich zobowiązanie wobec fiskusa spadnie o 18 020 zł (17% x 106 000 zł)” – zwraca uwagę ekspert portalu NieruchomosciSzybko.pl. 

Odsetki od kredytu mieszkaniowego także mogą być odliczane…

Całkiem spore korzyści podatkowe może wygenerować również tak zwana ulga odsetkowa. Zdecydowana większość osób wykorzystujących wspomnianą ulgę od lat, zapewne bardzo dobrze zna jej zasady. Warto zatem jedynie pokrótce przypomnieć, że ulga odsetkowa pozwala na odliczenie od dochodu części zapłaconych odsetek kredytu z lat 2002 – 2006, który sfinansował cel mieszkaniowy. Ulga odsetkowa obejmuje również odsetki kredytu refinansującego „hipotekę” zaciągniętą od 2002 roku do 2006 roku.

„W takim przypadku, ulgę odsetkową można jednak stosować wyłącznie do daty planowanej spłaty pierwotnego zobowiązania. Granicznym terminem rozliczania ulgi odsetkowej jest koniec 2027 roku” – podkreśla Leszek Markiewicz.

Wysokość rocznego odliczenia od dochodu, które wynika z ulgi odsetkowej obliczamy następująco: kwota zmniejszająca dochód podatnika = wysokość zapłaconych odsetek w danym roku x (limit z roku zakończenia inwestycji mieszkaniowej/wartość kredytu na cele mieszkaniowe)

Wspomniany limit trzeba stosować konsekwentnie i nie można go zmieniać. Jego wartości dla kolejnych lat są następujące: lata 2002 – 2007  – 189 000 zł, 2008 r. – 212 870 zł, 2009 r. – 243 460 zł, 2010 r. – 264 810 zł oraz lata 2011 – 2019 – 325 990 zł.

Bardzo nieliczni podatnicy w 2020 roku rozliczą ulgi sprzed lat

W ramach podsumowania, warto również wspomnieć, że istnieją stare ulgi podatkowe, z których w rozliczeniu za 2019 rok skorzysta niewiele osób. Chodzi o tak zwane stare ulgi mieszkaniowe, które nadal można rozliczać na podstawie praw nabytych sprzed lat. Do tej grupy zaliczamy ulgę na budowę nieruchomości w celach najmu, ulgę remontową, dużą ulgę budowlaną oraz ulgę na kasę mieszkaniową.

„Warto wiedzieć, że skorzystanie z dużej ulgi budowlanej wyklucza korzyści podatkowe wynikające z ulgi odsetkowej” –  podsumowuje Leszek Markiewicz.

Udostępnij artykuł: