UOKiK: odwołanie sądu od decyzji ws. przejęcia Polska Press przez PKN Orlen nie powinno wymusić jej wstrzymania

Gospodarka

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) w sposób nieuprawniony przyjął, że złożenie odwołania od decyzji ws. przejęcia Polska Press przez PKN Orlen automatycznie powinno skutkować koniecznością jej wstrzymania, ocenił prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Tomasz Chróstny.

Tomasz Chróstny
Tomasz Chróstny Fot. UOKiK

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) w sposób nieuprawniony przyjął, że złożenie odwołania od decyzji ws. przejęcia Polska Press przez PKN Orlen automatycznie powinno skutkować koniecznością jej wstrzymania, ocenił prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Tomasz Chróstny.

8 kwietnia SOKiK wydał postanowienie w związku ze złożonym wnioskiem Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) o wstrzymanie wykonania decyzji prezesa UOKiK wydającej zgodę na przejęcie przez PKN Orlen spółek należących do Polska Press, do czasu zbadania przez sąd odwołania Rzecznika Prawa Obywatelskich. W wydanym postanowieniu SOKiK uznał, że do czasu rozstrzygnięcia złożonego odwołania strony transakcji muszą wstrzymać się z wykonaniem zaskarżonej przez RPO decyzji, podał UOKiK.

Czytaj także: Sąd wstrzymał decyzję UOKiK ws. przejęcia przez PKN Orlen spółki Polska Press >>>

"Sąd, wydając postanowienie, nie odnosił się do merytorycznych zagadnień w zakresie tego, czy decyzja została wydana zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów i w oparciu o przewidziane prawem kryteria. Postanowienie dotyczy wyłącznie kwestii możliwości 'zawieszenia' wykonywania decyzji do czasu rozstrzygnięcia wniesionego przez Rzecznika Praw Obywatelskich odwołania" - czytamy w komunikacie. 

UOKiK poinformował, że zgodnie z zachowaniem wyznaczonych terminów - 7 kwietnia prezes UOKiK przekazał stanowisko i akta sprawy do sądu w związku ze złożonym odwołaniem przez RPO. Chronologia zdarzeń wskazuje, że sąd wydając przedmiotowe postanowienie, mógł nie zapoznać się ze stanowiskiem prezesa UOKiK oraz z aktami sprawy zgromadzonymi w toku postępowania administracyjnego.

"Zarówno opisane powyżej wydarzenia, jak i treść uzasadnienia wskazują, że sąd na etapie wydawania postanowienia o zastosowaniu bardzo poważnego środka tymczasowego nie podjął się oceny merytorycznych przesłanek wstrzymania decyzji, w tym braku potencjalnych skutków dla konkurencji. Podobnie nie zweryfikowano tego, czy zastosowanie środka tymczasowego jest uzasadnione podnoszonymi przez RPO argumentami" - czytamy dalej.

"Automatyczne wstrzymywanie zgód koncentracyjnych jest niepokojącym precedensem"

W ocenie prezesa UOKiK, sąd w sposób nieuprawniony przyjął, że złożenie odwołania od decyzji automatycznie powinno skutkować koniecznością jej wstrzymania. Automatyczne wstrzymywanie zgód koncentracyjnych, gdy wątpliwości co do zasadności decyzji nie znajdują solidnych podstaw, jest niepokojącym precedensem, który niewątpliwie może godzić w prawa przedsiębiorców. Taka interpretacja przepisów zwiększa niepewność co do sytuacji prawnej oraz może istotnie opóźniać realizację transakcji gospodarczych, generując szereg ryzyk z tym związanych, w tym w zakresie inwestycji zagranicznych, podkreślił Urząd.

"W związku z tym, że posiedzenie było niejawne, a informacja została wczoraj przedstawiona opinii publicznej przez RPO zanim otrzymaliśmy postanowienie sądu wraz z uzasadnieniem, nie mogliśmy wcześniej odnieść się do poruszonych zagadnień. Obecnie analizujemy dalsze kroki prawne, w tym możliwość wzruszenia postanowienia sądu. Prezes UOKiK zamierza złożyć do sądu wniosek o przyspieszenie rozstrzygnięcia odwołania RPO od wydanej decyzji. Uznajemy, że okoliczności wydania środka tymczasowego, w tym brak zapoznania się przez sąd ze stanowiskiem prezesa UOKiK oraz przekazanym materiałem postępowania, rodzi poważne wątpliwości, czy nie doszło do naruszenia praw przedsiębiorców" - czytamy również.

Odwołanie w głównej mierze podnosi zarzut nieuwzględnienia przez prezesa UOKiK pozaustawowych przesłanek wydania zgody, których analiza pozostaje poza kompetencją organu ochrony konkurencji. Tym bardziej zaskakuje wydanie środka tymczasowego tak dalece ingerującego w prawa przedsiębiorców bez nawet pobieżnej analizy prawnej tego zagadnienia, zaznaczono.  

Jesteśmy przekonani o słuszności wydanej decyzji dotyczącej zgody na przejęcie przez PKN Orlen spółek Polska Press, dlatego prezes UOKiK ma nadzieję na jak najszybsze rozpatrzenie przez sąd odwołania złożonego przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 86,2 mld zł w 2020 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: