UOKiK wydał pierwsze decyzje ws. zatorów płatniczych: 470 tys. zł kary dla dwóch spółek

Firma / Gospodarka

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Tomasz Chróstny wydał pierwsze decyzje w sprawie zatorów płatniczych - na spółki Locotranssped i Havi Logistics nałożył kary finansowe w łącznej wysokości ponad 470 tys. zł, podał Urząd.

Tomasz Chróstny
Tomasz Chróstny Fot. UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Tomasz Chróstny wydał pierwsze decyzje w sprawie zatorów płatniczych - na spółki Locotranssped i Havi Logistics nałożył kary finansowe w łącznej wysokości ponad 470 tys. zł, podał Urząd.

UPS Polska oraz Galicja Tomaszek uniknęły sankcji pieniężnej wobec spełnienia ustawowych warunków obligatoryjnego odstąpienia od nałożenia kary, pomimo iż generowały zatory pieniężne, podano.

"Zatory płatnicze to przeterminowane płatności - nagromadzenie opóźnień w zapłacie wynagrodzenia dostawcom, które wpływa na kolejne podmioty zaburzając ich płynność finansową. Zjawisko to potrafi się rozprzestrzeniać od największych po coraz mniejszych rynkowych graczy. Przedsiębiorca opóźniający się w wypłacie wynagrodzenia swoim kontrahentom powoduje, że oni również nie płacą na czas własnym partnerom handlowym" - czytamy w komunikacie.

Problem wielu przedsiębiorców w Polsce

Jest to problem, którego doświadcza wielu przedsiębiorców w Polsce. Skala zagrożenia zatorami płatniczymi na poziomie makro jest silnie powiązana z koniunkturą i nastrojami gospodarczymi uczestników rynku. W okresie spowolnienia czy też niepewności gospodarczej są one bardzo dotkliwe dla mniejszych przedsiębiorców - zwiększają koszty działalności, utrudniają utrzymanie stabilności finansowej lub wręcz uniemożliwiają rozwój firmy.

Walka zatorami płatniczymi to zadanie szczególnie ważne w czasie pandemii, kiedy terminowe otrzymanie płatności może decydować o być albo nie być wielu przedsiębiorców.

"W 2020, czyli pierwszym roku obowiązywania ustawy o zatorach płatniczych, wszcząłem 100 postępowań dotyczących największych dłużników. Właśnie wydałem pierwsze cztery decyzje, w których nałożyłem kary na dwie spółki. W dwóch innych przypadkach postępowanie wykazało występowanie zatorów, jednak decyzje nie zawierają sankcji finansowych wobec spełnienia ustawowych warunków obligatoryjnego odstąpienia od nałożenia kary" - powiedział Tomasz Chróstny, cytowany w materiale.

Pierwsza decyzja dotyczy spółki Locotranssped

Pierwsza decyzja dotyczy spółki Locotranssped, zajmującej się drogowym transportem towarów. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że w okresie od lutego do kwietnia 2020 r. zalegała z płatnościami lub regulowała je z opóźnieniem na łączną kwotę prawie 24,5 mln zł. Liczba kontrahentów, którym spółka płaciła po terminie, wyniosła ponad 3,5 tys. Kontrahentami, którzy otrzymali zapłatę po terminie, byli w dużej mierze polscy przewoźnicy - często osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, a więc przedsiębiorcy o słabszej pozycji rynkowej niż Locotranssped.

Drugą ukaraną spółką jest Havi Logistics

Drugą ukaraną spółką jest Havi Logistics, również zajmująca się transportem towarów. Postępowanie wykazało, że od lutego do kwietnia 2020 r. przedsiębiorca nie zapłacił lub uregulował z opóźnieniem zaległości wynoszące łącznie ponad 155 mln zł. Liczba faktur VAT dokumentujących dostawę towarów i usług, za które spółka we wskazanym okresie zapłaciła z opóźnieniem, wyniosła 4 597, wskazano również.

Kary obliczane są według specjalnego wzoru

Pojedyncze kary obliczane są według specjalnego wzoru, a ich wysokość zależy przede wszystkim od wielkości długu i czasu opóźnienia w płatności. Końcowa sankcja jest sumą jednostkowych kar za każdą należność nieuregulowaną lub zapłaconą po terminie. Po zastosowaniu wzoru przewidzianego w ustawie prezes UOKiK nałożył ponad 426 tys. zł na Havi Logistics (426 587,62 zł), a na Locotranssped ponad 44 tys. zł (44 286,96 zł).

"Wysokości kar zostały obliczone według dokładnego wzoru wskazanego w ustawie. Nasze działanie, podobnie jak sankcje finansowe, mają dyscyplinować przedsiębiorców do zapłaty kontrahentom zaległych zobowiązań, a przede wszystkim - do zmiany przyszłych praktyk płatniczych. Przypominam, że jeśli ukarany już wcześniej przedsiębiorca ponownie dopuszcza się nadmiernych opóźnień, to grozi mu kara wyższa o 50%" - dodał Chróstny.

Czytaj także: Pandemia pogłębia problemy firm z niepłacącymi kontrahentami: jak odzyskać pieniądze?

Przepisy dotyczące zatorów płatniczych przewidują, że prezes UOKiK automatycznie odstępuje od wymierzenia kary, jeśli wartość świadczeń, których przedsiębiorca nie otrzymał lub otrzymał z opóźnieniem w badanym okresie, przewyższa sumę zobowiązań, których sam nie opłacił lub opłacił z opóźnieniem. Tak było w przypadku dwóch spółek: firmy kurierskiej UPS Polska oraz producenta sprzętu AGD, mebli kuchennych oraz właściciela sklepów z elektroniką - spółki Galicja Tomaszek.

Adresaci decyzji mogą zwrócić się do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy lub wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wskazano także.

Zmiany w ustawie o ograniczeniu zatorów płatniczych

Intencją UOKiK jest uzgodnienie w ciągu 6-8 tygodni zakresu niezbędnych zmian w ustawie o ograniczeniu zatorów płatniczych, by umożliwić lepsze jej funkcjonowanie. Natomiast w dalszej perspektywie planowane są zmiany w e-fakturach i schemie JPK, poinformował także Tomasz Chróstny.

O planowanych zmianach UOKiK rozmawia z Ministerstwem Rozwoju, Pracy i Technologii (MRPiT).

"Podzieliłbym te kwestie ewaluacji zmian prawnych na dwa etapy: etap krótki - to to, co już teraz widzimy, że chcemy udrożnić, żeby sprawnie działać. Nie ukrywam, że naszą intencją jest, żeby w ciągu 6-8 tygodni uzgodnić zakres tych zmian, który jest niezbędny do przeprowadzenia jak najszybciej i pozwolić na pracę legislatorom, żeby jak najszybciej mogli wejść w proces legislacyjny. Okres długi to są e-faktury i schema JPK. Tutaj potrzebujemy bardzo jasno określonego mechanizmu, który wskazuje na datę zapłaty bezpośrednio na fakturze" - powiedział Chróstny podczas konferencji prasowej.

Przypomniał, że obecnie data zapłaty nie jest pozycją obowiązkową, nawet z punktu widzenia schemy JPK.

"Chcemy, aby była pokazywana konkretna data, w której podmiot ma obowiązek wywiązywania się z obowiązku płatniczego, także z tego względu, że tutaj te dane z systemu podatkowego i systemu bankowego będą miały dużo lepszy stopień 'zmaczowania' i to tez poprawi analitykę prowadzenia prac" - dodał.  

Chróstny zaznaczył, że Urząd prowadził równolegle działania analityczne (kwestie postępowań, prawne) oraz ocenia, które przepisy przedsiębiorcom sprawiają duże trudności. I te kwestie, jak powiedział, są także przedmiotem rozmów z MRPiT.

Przepisy ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych weszły w życie 1 stycznia 2020 r. Od tego czasu termin zapłaty w transakcjach asymetrycznych, w których dłużnikiem jest duży przedsiębiorca, a wierzycielem - mikro, mały lub średni przedsiębiorca nie może przekraczać 60 dni od dnia doręczenia dłużnikowi faktury, lub rachunku (postanowienie umowne określające dłuższy termin jest nieważne). Jeżeli termin płatności w sposób nieuzasadniony przekracza 120 dni, wierzyciel ma prawo do wypowiedzenia lub odstąpienia od umowy.

Podatkowe grupy kapitałowe, bez względu na wysokość osiągniętych przychodów oraz najwięksi podatnicy CIT, których wartość przychodów w roku podatkowym przekroczyła 50 mln euro, mają od 1 stycznia 2021 r. obowiązek złożenia sprawozdania w sprawie stosowanych przez nich praktyk płatniczych za  2020 rok.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: