UOKiK zakazał Agorze przejęcia Eurozetu; spółka zapowiada odwołanie: ta decyzja kompromituje Urząd

Gospodarka

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nie wyraził zgody na przejęcie spółki Eurozet przez Agorę, podał urząd. Transakcja mogła prowadzić do powstania duopolu i marginalizacji pozostałych grup oraz stacji radiowych - dwie wiodące grupy radiowe (Eurozet i RMF FM) posiadałyby łącznie ok. 70% udział w rynku.

Logo Agory
Źródło: Agora SA

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nie wyraził zgody na przejęcie spółki Eurozet przez Agorę, podał urząd. Transakcja mogła prowadzić do powstania duopolu i marginalizacji pozostałych grup oraz stacji radiowych - dwie wiodące grupy radiowe (Eurozet i RMF FM) posiadałyby łącznie ok. 70% udział w rynku.

Wniosek o zgodę na koncentrację wpłynął do UOKiK w październiku 2019 r. Miesiąc później prezes UOKiK skierował sprawę do tzw. drugiego etapu, co oznacza, że konieczne było przeprowadzenie dokładnego badania rynku. W listopadzie 2020 roku prezes UOKiK Tomasz Chróstny przedstawił zastrzeżenia do tej koncentracji. Po wnikliwej analizie rynku i możliwych konsekwencji przejęcia Eurozetu przez Agorę - w styczniu 2021 r. - wydał decyzję zakazującą koncentracji, podano.

"Zakaz koncentracji jest wydawany w sytuacji, gdy połączenie przedsiębiorców spowoduje poważne, negatywne skutki dla rynku, a jednocześnie nie jest możliwe uzgodnienie warunków, które w sposób całkowity i satysfakcjonujący eliminowałyby powstałe w wyniku koncentracji zakłócenia konkurencji. Tak było w przypadku koncentracji spółek Agora i Eurozet" - powiedział Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.

W wyniku koncentracji doszłoby do powstania silnej grupy radiowej i nieodwracalnych zaburzeń w funkcjonowaniu konkurencji na lokalnych i ogólnopolskim rynku reklamy radiowej oraz rozpowszechniania programów radiowych.

Czytaj także: PKN Orlen przejmuje spółkę Polska Press, jednego z największych wydawców w Polsce >>>

Badanie rynku

Prezes UOKiK oparł swoją ocenę na informacjach i danych zebranych w trakcie postępowania, w tym w szczególności pochodzących z badania rynku. Badaniem tym objęto konkurentów uczestników koncentracji prowadzących działalność w zakresie rozpowszechniania programów radiowych oraz reklamy radiowej, a także największych przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie pośrednictwa w zakupie reklamy. Stanowisko w sprawie przedstawiła również KRRiT. Na podstawie zebranych informacji dokonano wieloaspektowej analizy rynku nadawania programów radiowych, reklamy radiowej (w układach horyzontalnym i wertykalnym, w wymiarze lokalnym i ogólnokrajowym) i powiązanych, a także innych rynków, na których działają uczestnicy koncentracji, wskazano również.

"W przypadku rynków lokalnych po dokonaniu koncentracji w rękach Agory pozostawałoby ponad 40% częstotliwości radiowych w Poznaniu, Opolu i Aglomeracji Śląskiej. Ponadto, na niektórych z rynków lokalnych reklamy radiowej procentowy udział połączonego podmiotu byłby bardzo wysoki, np. w Legnicy kształtował się na poziomie 80-100%, w Poznaniu na poziomie 40-50%, w Zielonej Górze na poziomie 30-40% (zsumowane udziały z 2019 r.). Tymczasem konkurenci spółki dysponowaliby znacznie mniejszymi udziałami. Miałoby to wpływ na możliwość dostosowania reklam do odbiorców, dzięki czemu spółka uzyskałaby przewagę konkurencyjną nad innymi nadawcami programów lokalnych. W efekcie mogłaby wzmocnić swoją pozycję na lokalnych rynkach reklamy radiowej" - czytamy dalej.

Rynek reklamy

Z kolei na rynku reklamy krajowej w wyniku koncentracji utworzony zostałby podmiot, który miałby tylko jednego mocnego konkurenta, tj. RMF FM.

"Powstałaby sytuacja zbliżona do duopolu, co prowadziłoby do marginalizacji pozostałych grup radiowych oraz stacji niezależnych. Dwie duże grupy radiowe mogłyby skutecznie wypierać z rynku pozostałych uczestników, mających zdecydowanie mniejszy udział w rynku i skromniejszą ofertę dla reklamodawców. Skupienie w rękach dwóch przedsiębiorców ok. 70% udziału w rynku nie pozostawiałoby zbyt wiele przestrzeni dla pozostałych, często niewielkich podmiotów, zatem szkody dla rynku i konkurencji byłyby niezwykle poważne" - dodał Chróstny.

Warunki przedstawione przez Agorę

Podczas postępowania Agora złożyła propozycję warunków, których realizacja miałaby jej pozwolić na przejęcie Eurozet. Przyjęcie zaproponowanych warunków przez prezesa UOKiK nie zapobiegłoby jednak ograniczeniu konkurencji wynikającemu z koncentracji, wskazano.

"Przedstawione przez Agorę warunki nie powodowały bowiem realnej zmiany struktury rynków - łączny udział uczestników koncentracji w krajowym rynku reklamy radiowej po zastosowaniu warunków spadłby o mniej niż 1 pkt. proc. Spełnienie warunków mogłoby prowadzić do pogorszenia konkurencyjności rynku radiowego, bowiem zaproponowane rozwiązanie umów ze wskazanymi przez Agorę przedsiębiorcami mogłoby w krótkim czasie doprowadzić do znaczącego pogorszenia ich sytuacji finansowej i w efekcie wyeliminowania ich z rynku. Dlatego prezes UOKiK Tomasz Chróstny odrzucił propozycję Agory i wydał zakaz koncentracji" - czytamy dalej. 

Decyzja jest nieprawomocna

Decyzja jest nieprawomocna i przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, podano także.

17 listopada ub.r. prezes Tomasz Chróstny przekazał stronom zastrzeżenia do transakcji przejęcia Eurozet przez Agorę wskazując, że w wyniku koncentracji może dojść do ograniczenia konkurencji.

Agora odwoła się od decyzji UOKiK ws. zakazu przejęcia Eurozet

Agora nie zgadza się merytorycznie z decyzją prezesa UOKiK o zakazie dokonania koncentracji polegającej na przejęciu przez spółkę kontroli nad Eurozet i skorzysta z przysługującego jej odwołania od decyzji do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, podała Agora.

Decyzja Prezesa UOKiK kompromituje Urząd. Chroni konkurentów Agory, a nie konkurencję. Została podjęta z naruszeniem przepisów prawa oraz procedur administracyjnych.

"Arbitralna i selektywna ocena materiału dowodowego oraz analizy ekonomicznej, jak i wyimaginowana teoria szkody antymonopolowej naruszają standardy kontroli koncentracji zarówno te wypracowane dotychczas przez polski Urząd, jak również przez Unię Europejską, na której regulacjach wzorują się polskie przepisy antymonopolowe. Prezes UOKiK odrzucił argumenty merytoryczne przedstawione w sprawie, a jego decyzja oparta jest na wybiórczo potraktowanych materiałach, które zostały dobrane do z góry założonej tezy. To bezprzykładne naruszenie zasady bezstronności i obiektywizmu UOKiK" - czytamy w oświadczeniu spółki.

Według Agory wnioski, które wyciągnął prezes Chróstny z analizy rynku są absurdalne. Pod pretekstem ochrony rynku przed "sytuacją zbliżoną do duopolu", prezes chroni sytuację zbliżoną do monopolu. Ignoruje tym samym argumenty reklamodawców wskazujące na korzystne efekty z pojawienia się nowej oferty Agory i zwiększenia presji na rynkowego hegemona, podano także.

"Szacując na poziomie 70%  łączny udział w rynku ogólnopolskiej reklamy radiowej dwóch największych graczy po połączeniu Agory z Eurozetem, prezes UOKiK mija się z prawdą. Ten udział po koncentracji wyniósłby niespełna 65%, z czego blisko 39% to udział obecnego lidera rynku" - czytamy dalej.

Według spółki warto zwrócić uwagę, że nawet po koncentracji największy obecnie gracz na rynku radiowym utrzymałby pozycję dominującą - jego udział w rynku ogólnopolskiej reklamy radiowej wynosi bowiem prawie 40%, podczas gdy w przypadku dokonania koncentracji łączny udział Agory i Eurozet wyniósłby około 25%. Wydając zakaz koncentracji Prezes UOKiK wiedział, że Agora była gotowa na dalszą redukcję tego udziału. Swoją decyzję ogłosił na kilkanaście godzin przed umówionym spotkaniem w tej sprawie. Już wcześniej Agora zaproponowała działania, które neutralizowały zastrzeżenia przedstawione przez Prezesa UOKiK w odniesieniu do wielu rynków lokalnej reklamy radiowej, w szczególności w Poznaniu, Legnicy i Zielonej Górze.

Agora nie została uprzedzona o zakończeniu toczącego się postępowania

Ponadto Agora nie została uprzedzona o zakończeniu toczącego się postępowania i nie miała szansy na zapoznanie się z aktami sprawy ani na finalne wyrażenie swojego stanowiska przed wydaniem decyzji.  Tym samym prezes naruszył szereg zasad w postępowaniu administracyjnym, m.in. prawo wnioskodawcy do zaprezentowania swojego stanowiska na każdym z etapów trwającego postępowania, dodano w oświadczeniu.

"Agora, posiadając 40% udziałów, pozostaje mniejszościowym udziałowcem spółki Eurozet. W przekonaniu o słuszności swoich argumentów spółka złoży odwołanie od decyzji Prezesa UOKiK do właściwego sądu i jest zdeterminowana do skorzystania ze wszelkich możliwych narzędzi prawnych w tej sprawie" - zakończono w stanowisku.

Agora jest m.in. większościowym właścicielem sieci kin Helios, spółki Next Film, zajmującej się produkcją i dystrybucją filmową oraz AMS działającej na rynku reklamy zewnętrznej, a także wydawcą "Gazety Wyborczej" i czasopism oraz portali i serwisów internetowych. Grupa jest ponadto właścicielem trzech lokalnych radiostacji muzycznych i większościowym współwłaścicielem ponadregionalnego radia Tok FM. Działa na rynku książek, wydawnictw muzycznych i filmowych oraz gastronomicznym.

Eurozet m.in. produkuje i nadaje programy radiowe (główne stacje to Radio ZET, Meloradio, Antyradio, Radio Plus, Chili ZET), sprzedaje czas reklamowy, a także zarządza serwisami internetowymi. Działalność obu grup kapitałowych pokrywa się przede wszystkim w zakresie nadawania programów radiowych, sprzedaży czasu reklamowego oraz pośrednictwa w sprzedaży czasu reklamowego w radiu.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: