Upadłość konsumencka: ze spirali zadłużenia można się wydostać

Finanse osobiste

Mężczyzna pokazujący puste kieszenie
Fot. Pixabay.com

Sądy bardziej życzliwie patrzą na próbujących ogłosić upadłość konsumencką. Zwłaszcza jeżeli chodzi o tych, którzy wpadli w spiralę zadłużenia. Stąd też ubiegłoroczny rekord takich bankructw.

W minionym roku sądy ogłosiły prawie 6 tys. decyzji o upadłości konsumenckiej #upadłość #zadłużenie

W minionym roku sądy ogłosiły prawie 6 tys. decyzji o upadłości konsumenckiej, pomagając osobom, które nie dają sobie rady ze spłatą swoich długów.

– Sądy pomogły zadłużonym w obronie przed wierzycielami, a tym samym w procesie wyjścia z długów – mówi Grzegorz Baran, z kancelarii Baran&Pluta, która specjalizuje się w upadłościach konsumenckich.

Ważne okazały się tzw. przesłanki słusznościowo-humanitarne, dzięki którym osoba zadłużona mogła skorzystać z upadłości, pomimo że dopuściła się rażącego niedbalstwa w swym postępowaniu, w wyniku którego popadała w długi.

– Zazwyczaj działo się to poprzez spiralę zadłużenia – wyjaśnia ekspert. – Wtedy, gdy osoba zadłużona zaciągała kolejne pożyczki, aby spłacić poprzednie swoje zobowiązania, a nowe kredyty były droższe w ich spłacie.

I to właśnie w takich wypadkach sądy coraz częściej korzystają z tzw. przesłanki słusznościowo-humanitarnej.

Źródło: MarketNews24

 

Udostępnij artykuł: