Utrata pamięci USB wraz z danymi to problem ponad połowy firm w Polsce

Polecamy

0009

Na urządzeniach USB zapisywane są dane służbowe, nawet te poufne, których utrata może zaważyć na bezpieczeństwie firmy, jej organizacji oraz przebiegu pracy. Zaskakujące jest, że prawie 24% osób przyznało, że w firmie pamięć USB nie jest w żaden sposób zabezpieczana – takie wnioski płyną z badania „Pamięci USB w użyciu firmowym” opracowanego przez firmę Kingston, producenta pamięci.

Co więcej ponad połowa decydentów w firmach przyznaje się do utraty pamięci USB z ważnymi danymi. Dane tracone są najczęściej z powodu uszkodzeń pamięci USB (60,7%). Na dalszych miejscach wśród najpopularniejszych odpowiedzi znajdują się: zgubienie (31,1%) czy kradzież (3,3%). Aż w 4,1% przypadków ankietowani nie mają pewności co do przyczyny utraty danych.

– Wyniki badania są dla nas niepokojące. Nie tylko z poziomu biznesowego, ale także jako konsumenta i obywatela. Przedsiębiorstwa i organizacje publiczne na co dzień operują naszymi danymi – zbierają, gromadzą, przetwarzają oraz publikują je w ustalonym odgórnie zakresie. Widząc jak wiele firm nie dokłada należytej uwagi na ochronę tak ważnych zasobów, czujemy obowiązek uświadamiania naszych klientów jak wiele można zdziałać wprowadzając drobne zmiany, zaczynając od szyfrowanych pendrive’ów – informuje Robert Sepeta, Business Development Manager, Kingston.

kingstom.badanie.850x

Wiele z kwestii bezpieczeństwa danych musi się zmienić do maja 2018 roku, kiedy to wchodzi w życie RODO. Zmiany mają dotyczyć ochrony gromadzonych i wykorzystywanych przez firmy danych osób fizycznych. Unijne rozporządzenie nie zawiera żadnych konkretnych wytycznych, jak je zabezpieczyć dlatego wszystko jest w rękach przedsiębiorców.  Oznacza to, że przed firmami zadanie stworzenia całej strategii ochrony danych.

Marcin Złoch

Udostępnij artykuł: