V Kongres Sektora Pożyczkowego

Finanse i gospodarka

Przez okres ostatnich 5 lat sektor pożyczkowy zmagał się z wieloma wyzwaniami - od wizerunkowych po rynkowe i biznesowe. Wczesnemu okresowi jego funkcjonowania towarzyszyła opinia mało profesjonalnego, kierującego swoje produkty do bardzo wąskiej grupy klientów, najczęściej najbardziej wrażliwych. W tamtym też czasie dominował nieskomplikowany i monoproduktowy model funkcjonowania. Jaki obecnie jest bilans dokonań i jakie stoją wyzwania przed sektorem instytucji pożyczkowych, który dziś zyskuje sobie wizerunek innowacyjnego, stosującego wysokie technologie, profesjonalnego i efektywnie zarządzającego ryzykiem?

Z czym przyszło się mierzyć?
W okresie ostatnich 5 lat, instytucje pożyczkowe z grona liderów tego sektora, mimo profesjonalnej organizacji procesów biznesowych i wysokiej jakości zarządzania, nadal borykały się przede wszystkim z negatywnym wizerunkiem. Niezgodnie z realiami stosowanych przez nie praktyk biznesowych, określano je mianem firm, które wyzyskują swoich klientów, żerują na ich naiwności oraz stosują wymuszenia w celu oddania długu. Pół dekady temu, kiedy inne sektory rynku kredytowego jedynie utrwalały swoją silną pozycję, sektor instytucji pożyczkowych dopiero wchodził na ścieżkę rozwoju. Musiał udowodnić, że jest normalnym uczestnikiem sektora usług finansowych, którego oferta jest potrzebna i pożyteczna w nie mniejszym stopniu, niż pochodząca od tradycyjnie obecnych na rynku dostawców kredytu konsumenckiego. Dodatkowo, wejście na polski rynek wielu instytucji pożyczkowych zbiegło się w czasie z okresem dynamicznego rozwoju i upowszechniania Internetu, stąd od razu musiały sprostać zaawansowanym wyzwaniom technologicznym.

Uznaje się często, że instytucje pożyczkowe w Polsce wyrosły niejako na obrzeżach sektora bankowego. Proces rozwoju tego sektora był jednak znacznie bardziej złożony. Wymagał zbudowania oferty dla dużej grupy klientów dotąd nieobsługiwanych oraz dostosowania jej do potrzeb i oczekiwań konsumentów wykluczonych z tradycyjnego, bankowego rynku consumer finance, pomimo posiadania przez nich zdolności kredytowej. Pamiętać też trzeba, że grupa docelowa klientów sektora pożyczkowego powiększała się z każdym rokiem, dzięki systematycznej poprawie pozycji finansowej gospodarstw domowych, co wynikało ze stabilnej sytuacji gospodarczej Polski i rosnących wskaźników ufności konsumenckiej.

Osiągnięcie sukcesu w tym obszarze wymagało doskonalenia narzędzi i metod oceny ryzyka, a właśnie umiejętność efektywnego zarządzania i radzenia sobie z ryzykiem jest zasadniczym warunkiem powodzenia tym profilu działalności i klientów. Co bardzo istotne, od początku działalność instytucji pożyczkowych kształtowali ludzie z banków. Stąd wysoka jakość zarządzania instytucjami pożyczkowymi, szczególnie pod względem oceny ryzyka.

– Rozwój poza ścisłym nadzorem, konieczność rywalizacji ze znacznie silniejszymi podmiotami, ale także fakt że w znacznym stopniu są to inicjatywy prywatne, wykształcił w firmach pożyczkowych potrzebny do przetrwania i rozwoju poziom innowacyjności. Szybko zaczęły wykorzystywać nowe kanały komunikacyjne i nowe modele biznesowe. – mówi Filip Kowalik, redaktor miesięcznika Forbes. – W sytuacji, gdy tradycyjna bankowość, podobnie jak inne sektory (np. telekomunikacja czy energetyka), rozszczelnia się – usługa wirtualizuje się i odrywa od infrastruktury bankowej – a na rynku zaczynają rozpychać się przedsiębiorstwa z tzw. FinTech, firmy pożyczkowe mają okazję stać się jednym z istotnych czynników zmian. Podatne na zmiany i działające blisko klienta mają dużą umiejętność adaptacji nowych rozwiązań i wybiegania przed innych.

Sektor pożyczkowy w liczbach
Sektor instytucji pożyczkowych rozwijał się i nadal rozwija dynamicznie. W 2015 r. tempo przyrostu nowych pożyczek wśród członków KPF wyniosło 31%, tj. znacznie więcej, niż wskaźniki wzrostu kredytów konsumpcyjnych w bankach (tu tempo wzrostu wyniosło -3,8%). Wartość portfela pożyczek na koniec I półrocza 2015 zbliżył się do prawie 4,5 mld PLN, co oznacza ponad dwukrotny wzrost, licząc dynamikę od początku 2008 r. Systematycznie wzrasta też liczba klientów sektora pożyczkowego – na koniec I półrocza 2015 r. wyniosła 1,5 mln osób i  w ostatnich trzech latach wzrosła również ponad dwukrotnie. Wzrost liczby osób korzystających z tej formy finansowania i profil grupy docelowej sektora pożyczkowego, dowodzą, iż jest to przede wszystkim usługa komplementarna wobec bankowej, w części klientów również wygodna alternatywa i uzupełnienie dla kredytów bankowych. Osiągnięcie bardzo silnej pozycji rynkowej w segmencie kredytów konsumenckich do kwoty 4 tys. PLN, potwierdza, iż instytucje pożyczkowe zyskały sobie zaufanie konsumentów, a dostępność pożyczek z instytucji pożyczkowych ma również wymiar społeczny, ograniczając ryzyko i skalę zjawiska wykluczenia finansowego.

– Szybki rozwój akcji pożyczkowej generowanej przez firmy niebankowe przypisywany jest często temu, że nie podlegają one bankowemu reżimowi regulacyjnemu. – mówi Krzysztof Opaliński, Przewodniczący Rady Nadzorczej Fines S.A. – Jednak w ostatnich latach zakres i forma regulacji, jakim poddane są instytucje pożyczkowe, w coraz większym stopniu upodabniają się do tych, obowiązujących wobec banków. Dlatego źródła sukcesu sektora należy szukać gdzie indziej. Nasze doświadczenie jako pośrednika kredytowego wskazuje na to, że jest nim zdolność do szybkiego dostosowania oferty produktowej i procesów sprzedaży do zmieniających się wymogów stawianych przez klientów, otoczenia regulacyjnego i rosnącej z roku na rok konkurencji. Elastyczność i sprawność systemów oraz procesów wyznacza profesjonalne standardy w całym łańcuchu wartości, począwszy od zapewnienia źródeł finansowania, poprzez projektowanie produktów kredytowych i zarządzanie ryzykiem, marketing, a skończywszy na procesie kredytowym i zarządzaniu sprzedażą.

Pozabankowy sektor instytucji pożyczkowych staje się trwałą i znaczącą częścią sektora finansowego w Polsce. Jego oferta pożyczek o niższej jednostkowej wartości i krótszych okresach zapadalności stanowi dopełnienie oferty kredytowej sektora bankowego, zwłaszcza przy wykorzystaniu Internetu jako kanału dystrybucji. Potwierdzeniem takiej pozycji jest ciągły wzrost sprzedaży, a także nieustające zainteresowanie zagranicznych potentatów polskim rynkiem.

Otoczenie prawne wnosi dużo zmian
Z punktu widzenia legislacyjnego w sektorze pożyczkowym w ostatnich 5 latach działo się bardzo dużo. Począwszy do implementacji Dyrektywy 2008/48/WE w sprawie umów o kredyt konsumencki, która nastąpiła w ustawie o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 r., kończąc na niedawnej nowelizacji tej ustawy i wprowadzeniu minimalnych wymagań niezbędnych dla prowadzenia działalności pożyczkowej. W szczególności na uwagę zasługuje ustawa o kredycie konsumenckim, która w znacznym stopniu zmieniła reżim udzielania kredytów. Wg branży to dobra ustawa, która w kompleksowy sposób reguluje każdy aspekt udzielania kredytu konsumenckiego. Komisja Europejska, która w 2013 r. dokonała przeglądu Dyrektywy 2008/48/WE, stwierdziła, że nie ma na razie potrzeby jej zmiany czy uzupełnienia.

– Proces legislacyjny ustawy o kredycie konsumenckim był długi i trudny, ale finalny efekt jest przykładem tworzenia dobrego prawa. Ostatnia nowelizacja ustawy, która ustanawia minimalne wymagania dla instytucji pożyczkowych, stanowi jeszcze jeden, bardzo ważny punkt: ustala i definiuje firmy prowadzące działalność polegającą na udzielania kredytu konsumenckiego, jako instytucje pożyczkowe, co jest niezmiernie ważnym krokiem i ostatecznym przesądzeniem, że taka działalność i jej podmioty stanowią pełnoprawny element rynku finansowego w naszym kraju. – powiedział Marcin Czugan, Dyrektor Departamentu Prawno – Legislacyjnego KPF.

Konsument na plan pierwszy
Ostatnie lata to także czas wciąż rosnącej aktywności UOKiK skierowanej do sektora. Jak przytacza Jarosław Król, prezes Fundacji “Mercatus Et Civis”, były wiceprezes UOKiK, wspomnieć należy trzy duże kontrole, przeprowadzone przez urząd. W 2012 r. skontrolowano szeroko rynek consumer finance, a w 2013 r. poddano kontroli reklamy firm pożyczkowych i zasady ustalania opłat za usługi firm. To wtedy urząd sformułował wniosek o potrzebie limitowania kosztów pozaodsetkowych. – Po wielu dyskusjach i analizach projektów przepisów proponowanych zarówno przez stronę rządową, opozycję i branżę w marcu br. weszła w życie nowelizacja ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, z najistotniejszą zmianą w ustawie o kredycie konsumenckim, która wprowadziła sztywne ograniczenie wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu. – dodaje Jarosław Król. – Czas pokaże, czy wybrany model jest właściwy.

Prawo uregulowało również szczegółowo zasady rozpatrywania reklamacji klientów przez podmioty rynku finansowego. Wreszcie 17 kwietnia weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Ustawa m.in. wprowadza zakaz tzw. missellingu, czyli nietrafionej sprzedaży, proponowaniu usług finansowych, które nie odpowiadają potrzebom klientów. Na polskim rynku ten termin pojawił się m.in. w kontekście polis inwestycyjnych, czasami sprzedawanych jako zamiennik lokaty bankowej.

– Dla firm finansowych najistotniejszy zdaje się być właśnie wprowadzony zakaz misselingu. Z punktu widzenia konsumentów, ale też i firm sektora, istotna będzie nie tylko skuteczność, ale i racjonalność stosowania tego rozwiązania przez urząd. – komentuje Jarosław Król.

W otoczeniu regulacyjnym pojawił się także nowy organ, którym od początku 2016 r. jest Rzecznik Finansowy. Przejął on obowiązki Rzecznika Ubezpieczonych, jednocześnie rozszerzając swoją działalność na klientów wszystkich instytucji finansowych.

– KPF, organizacja samorządowa od ponad półtorej dekady reprezentująca przemysł kredytu konsumenckiego w Polsce, z satysfakcją obserwuje pozytywne zmiany, jakie zachodzą na tym rynku. Te najistotniejsze zachodzą w zakresie standardów praktyk biznesowych, na które w moim przekonaniu najsilniej wpływają liderzy rynku finansowego, bez względu na sektor. Poziom kultury korporacyjnej, jakość obsługi klientów, profesjonalne zarządzanie ryzykiem kredytowym, to są rzeczywiste źródła osiągniętej aktualnie, wysokiej pozycji sektora instytucji pożyczkowych na rynku consumer finance w Polsce. – komentuje Andrzej Roter, Dyrektor Generalny KPF. – Jak wzmocnić pozytywne tendencje, ale też na wiele innych pytań, jakie pojawiają się w dyskusjach branżowych i przestrzeni publicznej zapewne odpowie bardzo praktycznie debata kongresowa podczas piątego już Kongresu Sektora Pożyczkowego.

V Kongres Sektora Pożyczkowego będzie niepowtarzalną okazją do wypracowania i opisania bilansu dokonań sektora dla prawie 200 jego uczestników, wśród których znajdą się nie tylko praktycy, reprezentujący największe firmy branży, ale również szerokie grono interesariuszy tego rynku. To znakomita okazja do merytorycznej debaty o szansach, barierach i wyzwaniach stojących przed sektorem. Jednocześnie jest to kapitalna okazja do wymiany doświadczeń i najlepszych praktyk sektorowych oraz nawiązania owocnej współpracy biznesowej z instytucjami pożyczkowymi, zarówno dla pośredników finansowych, jak i zarządzających informacją służącą ocenie zdolności kredytowej, zarządzających wierzytelnościami, firm ubezpieczeniowych, doradztwa prawnego i strategicznego. Kongres odbędzie się już 11 maja 2016 r. w Warszawie.

Źródło: KPF   

Udostępnij artykuł: