Vademecum obligacji – Kupon

Finanse i gospodarka

Choć obligacje, szczególnie korporacyjne, stały się wśród polskich inwestorów niezwykle popularne dopiero od niedawna, tradycja tego typu papierów jest bardzo długa. Określenie "kupon" wywodzi się z czasów, gdy obligacje miały fizyczną, papierową formę. Obecnie jest ono używane jako wygodniejsze określenie wysokości oprocentowania obligacji, informujące jednocześnie o wielkości dochodu posiadacza z tytułu odsetek. Przykładowo - mówiąc "obligacja o kuponie 8 proc.", mamy na myśli dłużny papier wartościowy, od którego odsetki wynoszą 8 proc. w skali rocznej. Kupon oznacza też okresową płatność odsetek od obligacji.

Dawne obligacje składały się z części głównej, zwanej płaszczem oraz części składającej się z kuponów, które odcinano przy wypłacie odsetek. “Odcięcie” kuponu stanowiło dowód, że odsetki zostały wypłacone. To miało znaczenie w przypadku sprzedaży obligacji – kupujący mógł łatwo zorientować się, ile odsetek jeszcze otrzyma. Obecne obligacje mają postać niematerialnych zapisów elektronicznych, dlatego też przysłowiowe odcinanie kuponów odbywa się wirtualnie. Gotówka z tej operacji jest jednak jak najbardziej realna.

Wysokość oprocentowania podawana jest w skali rocznej – nasza przykładowa obligacja o wartości nominalnej 1000 zł i kuponie 8 proc. uprawnia zatem do otrzymania odsetek właśnie takiej wysokości, czyli 80 zł rocznie. Nie zawsze oznacza to jednak, że na wypłatę musimy czekać cały rok. Emitenci często zobowiązują się do wypłacania odsetek w krótszych okresach, czyli na przykład co pół roku lub co kwartał. To dodatkowa zachęta dla posiadaczy obligacji, którzy otrzymując płatności w krótszych okresach, mogą je wykorzystać na bieżące wydatki lub zainwestować. Ma to spore znaczenie w przypadku lokowania w obligacjach większych kwot na dłuższe okresy.

W przypadku obligacji często ważny jest nie tylko sam kupon, czyli wysokość oprocentowania, ale sposób jego ustalania. Ma to istotne znaczenie dla obligacji o zmiennym oprocentowaniu w kolejnych okresach odsetkowych, a szczególnie dla papierów o dłuższych terminach wykupu. Zmiany oprocentowania dokonywane są w oparciu o ten sam mechanizm w całym okresie pozostającym do wykupu obligacji. Wysokość oprocentowania uzależniona jest najczęściej od zmian przyjętego parametru rynkowego, na przykład kosztu pieniądza, określonego konkretną jego miarą, zwykle stawką WIBOR. Oprocentowanie może też być indeksowane stopą inflacji lub odnoszone do jeszcze innej wielkości.

Z tego punktu widzenia obligacje dzieli się na zerokuponowe, o stałym kuponie oraz o zmiennym oprocentowaniu. Posiadaczowi takich obligacji nie przysługują odsetki z tytułu oprocentowania kwoty pożyczki. Jego zysk, czyli wynagrodzenie za udostępnienie kapitału emitentowi obligacji bierze się stąd, że za papier o określonej wartości nominalnej płaci on kwotę niższą od niej, czyli na przykład obligacje o wartości 1000 zł kupuje za 950 zł.  Po upływie terminu wykupu otrzymuje 1000 zł. W takim przypadku zysk inkasuje z góry. Obligacje o stałym oprocentowaniu najczęściej charakteryzują się nie dłuższym niż rok terminem wykupu. Zobowiązanie się emitenta do wypłacania stałego kuponu w przypadku obligacji na przykład dziesięcioletniej, rodziłoby ryzyko, że po kilku latach oprocentowanie znacząco odbiegałoby od warunków rynkowych. Tego typu ryzyko ponosiłby zresztą również nabywca obligacji.

Każdy z rodzajów obligacji i sposobów ustalania jej kuponu, czyli oprocentowania, ma swoje zalety i wady, które ujawniają się w zależności od zmian sytuacji na rynku – przede wszystkim od wysokości oficjalnych stóp procentowych oraz inflacji, a więc parametrów wpływających na rynkowy koszt pieniądza. Obecnie na naszym rynku obligacji korporacyjnych dominują papiery o zmiennym oprocentowaniu, zależnym od stawek WIBOR. Na rozwiniętych rynkach występują wszystkie rodzaje obligacji, co umożliwia pełne wykorzystanie ich cech charakterystycznych w budowaniu portfela i realizacji różnego rodzaju strategii inwestycyjnych.

Piotr Dziura,
Członek Zarządu,
GERDA BROKER

Udostępnij artykuł: