W 2020 roku pod względem zainstalowanej mocy źródła wodne straciły pozycję lidera OZE na rzecz fotowoltaiki – „zielony” raport Prezesa URE

Czysty zysk / Raporty

Produkcja energii w małych instalacjach wykorzystujących odnawialne źródła energii w ubiegłym roku utrzymywała się na poziomie zbliżonym do roku 2019 – wynika z najnowszego raportu URE.

Fot. stock.adobe.com / luigi giordano

Produkcja energii w małych instalacjach wykorzystujących odnawialne źródła energii w ubiegłym roku utrzymywała się na poziomie zbliżonym do roku 2019 – wynika z najnowszego raportu URE.

Struktura produkcji energii elektrycznej w Polsce na przestrzeni ostatnich lat ulega nieznacznym, ale zauważalnym zmianom.

Transformacja energetyczna to przede wszystkim dynamiczny rozwój odnawialnych źródeł energii

Na koniec 2020 roku moc zainstalowana wszystkich odnawialnych źródeł w systemie elektroenergetycznym wynosiła prawie 10 GW, z czego w małych instalacjach OZE[1] zainstalowanych było ponad 183 MW, natomiast w mikroinstalacjach[2] (w tym także prosumenckich) ponad 3 GW.

Rys. 1: Moc zainstalowana w krajowym systemie energetycznym z podziałem uwzględniającym wielkość źródeł OZE. (w GW).

Źródło: URE

Na koniec 2016 roku wytwórców w małych instalacjach OZE w Polsce było 428. Po pięciu latach ich liczba zwiększyła się o blisko 79 proc. i na koniec 2020 roku wyniosła 765.

W porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy to funkcjonowało 697 wytwórców, nastąpił wzrost o prawie 10 proc. Dla porównania – wytwórców w mikroinstalacjach (w tym prosumenckich) mamy już prawie 460 tys.

 ‒ Transformacja energetyczna to przede wszystkim dynamiczny rozwój odnawialnych źródeł energii, w dużej mierze tych przyłączonych do sieci dystrybucyjnych.

Kluczowe w tym procesie jest zapewnienie równowagi pomiędzy korzyściami z „zazieleniania” energetyki, a kosztami wynikającymi ze współpracy tych źródeł z systemem energetycznym, w tym ich kontrybucji w bezpieczeństwo pracy systemu.

Odpowiedzią na to wyzwanie powinna być odpowiednia równowaga technologiczna źródeł OZE, jak również wspieranie rozwoju źródeł hybrydowych, czyli energetyki OZE kolejnej generacji ‒ zauważa Rafał Gawin, Prezes URE.

Fotowoltaika wyprzedza energię z wody pod względem mocy zainstalowanej

Jak wynika z raportu, w 2020 roku wytwórcy produkowali energię łącznie w 898 źródłach[3] (wzrost o 81 instalacji względem 2019 roku ), których łączna moc zainstalowana wynosiła prawie 183 MW (wzrost o 20,3 MW r/r).

Najwięcej było małych źródeł wykorzystujących energię wody (343), a ich moc zainstalowana to 51,96 MW (w 2019 roku był to rodzaj źródła o największej mocy zainstalowanej: 51,5 MW).

Kluczowe jest zapewnienie równowagi pomiędzy korzyściami z „zazieleniania” energetyki, a kosztami wynikającymi ze współpracy tych źródeł z systemem energetycznym

W 2020 źródła wodne straciły pozycję lidera ze względu na moc zainstalowaną na rzecz fotowoltaiki –  liczba tych źródeł wzrosła od 2019 r. z 247 do 328 (wzrost o prawie 33 proc), a ich moc zainstalowana z 47,5 MW do 66,86 MW (wzrost o blisko 41 proc.).

Źródło: URE

Czytaj także: Czysta energia z Bałtyku dla ponad 2 milionów polskich gospodarstw domowych

Mali produkują stabilnie, a najwięcej energii nadal produkuje się z wody

Wytwórcy w małych instalacjach OZE (765 podmiotów) w minionym roku wyprodukowali ponad 340 GWh energii, z czego sprzedawcom zobowiązanym sprzedali nieco ponad 66 proc. (225 GWh), a sami zużyli lub sprzedali innym sprzedawcom blisko 34 proc. wyprodukowanej przez siebie energii (Rys. 2).

Produkcja energii w małych instalacjach OZE utrzymuje się zatem na poziomie zbliżonym do 2019 roku.

Źródło: URE

W 2020 roku najwięcej energii – ponad 146 GWh – wyprodukowały małe elektrownie wodne (były one również liderem w generacji wśród małych źródeł energii w 2019 roku ‒ ponad 158 GWh).

Z tego źródła w ubiegłym roku pochodziło 43 proc. energii wytworzonej przez wszystkie małe instalacje OZE (w 2019 – było to 46 proc.). Jednak po raz pierwszy od 2017 roku produkcja energii w małych elektrowniach wodnych spadła  ‒ o 7,2 proc. w porównaniu z  rokiem poprzednim.

Drugim pod względem generacji źródłem w 2020 roku były biogazownie wykorzystujące biogaz inny niż rolniczy (32 proc. udziału w całej produkcji energii z małych instalacji OZE). Wytworzyły one ponad 107 GWh energii. W generacji energii w tego typu źródłach utrzymuje się tendencja wzrostowa (w porównaniu z 2019 rokiem wytworzyły one o 5,2 proc. energii więcej).

Na trzecim miejscu – mimo największej mocy zainstalowanej wśród małych źródeł - znalazły się instalacje fotowoltaiczne, w których wytworzono ponad 64 GWh energii ‒ aż o 114 proc. więcej niż w poprzednim roku. Produkcja z tego źródła to 19 proc. generacji ogółem.

Po rekordowym wzroście produkcji energii z wiatru w 2019 roku (kiedy to nastąpił wzrost wytwarzania aż o 419 proc. w porównaniu z 2018 rokiem), w ubiegłym roku odnotowano znaczący spadek: o 58,6 proc. r/r.

Spadek zanotowała również produkcja z biomasy ‒ o 99 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Źródło: URE

Czytaj także: U progu zielonej rewolucji: jakie perspektywy ma przed sobą sektor OZE w Polsce? Raport Banku Pekao

Największą dynamiką generacji rok do roku cechowały się małe źródła wiatrowe. Wyprodukowały one ponad pięciokrotnie więcej energii niż w 2018 roku.

Źródło: URE

Sprzedaż wytworzonej energii

Najwięcej energii ogółem w 2020 r. sprzedali wytwórcy z instalacji wykorzystujących hydroenergię (ponad 134 GWh).

Procentowo najwięcej wytworzonej energii sprzedawcy zobowiązanemu sprzedali wytwórcy z instalacji wykorzystujących jako źródło energię wiatru (prawie 94 proc.) oraz hydroenergię (blisko 92 proc.). Z porównania z wynikami uzyskanymi w 2019 roku wynika, że nadal te dwa rodzaje instalacji dominują w odsprzedaży wyprodukowanej energii.

Najmniej energii odsprzedali wytwórcy biomasy ‒ tylko 25,6 proc., podczas gdy w 2019 roku odsetek ten wynosił aż 95 proc.

Porównywalnie do roku poprzedniego kształtuje się odsprzedaż energii uzyskanej z instalacji fotowoltaicznych ‒ 55 proc. (wobec 50 proc. w 2019 r.) oraz biogazowni ‒ 32 proc. (wobec 28 proc. w 2019 r.).

Czytaj także: Citi Handlowy współorganizatorem największej emisji zielonych obligacji w Polsce

Oznacza to, że nadal najwięcej energii na własne potrzeby zużywają właśnie wytwórcy w małych źródłach biogazowych (68 proc.) oraz ci, dla których źródłem energii jest promieniowanie słoneczne (45 proc).

Więcej informacji o potencjale odnawialnych źródeł energii dostępne na stronie URE.

W połowie marca URE opublikował także raport dotyczący mikroinstalacji (w tym prosumentów)[4].


[1] Instalacje odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej większej niż 50 kW i mniejszej niż 500 kW

[2] Instalacje odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 50 kW, przyłączoną do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV albo o mocy osiągalnej cieplnej w skojarzeniu nie większej niż 150 kW, w której łączna moc zainstalowana elektryczna jest nie większa niż 50 kW.

[3] Jeden wytwórca może posiadać kilka źródeł.

[4] Dane URE uwzględniają instalacje, które uzyskały koncesje na wytwarzanie energii elektrycznej, wpis do rejestru wytwórców energii w małej instalacji, wpis do rejestru prowadzonego Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (rejestr wytwórców biogazu rolniczego) oraz mikroinstalacje wytwarzające energię objętą systemem świadectw pochodzenia albo systemem taryf gwarantowanych albo aukcyjnym systemem wsparcia. URE nie posiada natomiast danych nt. instalacji OZE zrealizowanych w modelu prosumenckim, które nie posiadają koncesji, nie są wpisane do rejestru wytwórców energii w małych instalacjach czy rejestru wytwórców biogazu rolniczego.

Udostępnij artykuł: