W długim terminie euro jest nadal w cenie

Finanse i gospodarka

Od kilkudziesięciu lat europejska waluta zyskuje w stosunku do USD. Długoterminowy trend jest wyraźnie wzrostowy, mimo że przeplatany wieloletnimi korektami. Również obecny ruch cen analitycy techniczni uznają za korekcyjny wobec trendu głównego. Od połowy 2008 roku EUR/USD powoli znosi 8-letni trend wzrostowy.

Podczas gdy słychać wiele głosów o potencjalnym niepowodzeniu całej koncepcji Unii Europejskiej i unii fiskalnej, inwestorzy widzą to zupełnie inaczej: jeżeli strefa euro wyjdzie z kłopotów, to Unia wyjdzie jeszcze silniejsza z kryzysu, łącznie z EUR. Na wykresie EUR/USD widać, iż trudności fiskalne strefy euro były katalizatorem jedynie kilkumiesięcznych spadków. Pomimo obniżania ratingów kredytowych poszczególnym krajom, inwestorzy doceniają starania Unii o ograniczenia wydatków budżetowych. Dodatkowo kuszą ich wyższe stopy procentowe.

Wsparciem do utrzymania wzrostów, a nawet wykreowania nowego, potencjalnego trendu wzrostowego, z możliwymi do osiągnięcia nowymi szczytami, jest strefa 1,2 – 1,4. Kurs aktywnie naruszał ją przez kilkanaście ostatnich kwartałów. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż ostatni lokalny dołek (1,2624), który został uformowany podczas apogeum negatywnej atmosfery wokół problemów fiskalnych krajów euro strefy, jest wyżej od dna z czerwca 2010 roku (1,1876). Jednakże dopiero przebicie poziomu 1,5 da inwestorom opierającym się na analizie technicznej wyraźne potwierdzenie powrotu długoterminowego trendu wzrostowego EUR/USD.

W krótkim terminie eurooptymiści mają do pokonania wiele kluczowych oporów. Okolice 1,357 to linia spadkowego trendu rozpoczętego w sierpniu ubiegłego roku. Następnie mocnym oporem będzie cała strefa 1,380-1,425.

Łukasz Wardyn
dyrektor zarządzający
Europa Środkowa i Wschodnia
City index

Udostępnij artykuł: