W Europie Zachodniej coraz więcej faktur płaconych jest po terminie

Raporty

Atradius publikuje wyniki kolejnej edycji raportu "Barometr Praktyk Płatniczych" tym razem dedykowanego firmom z Europy Zachodniej.

  • 41,3 proc. – sprzedaży odbywa się na warunkach kredytowych (handel w kraju oraz eksport)
  • 39,0 proc. – faktur B2B z odroczonym terminem płatności pozostaje nieuregulowanych w terminie (37,6 proc. w 2014 r.)
  • 1,2 proc. – należności pozostaje nieściągalnych (1,7 proc. w 2014 r.)
  • 33 dni – termin płatności proponowany kontrahentom z sektora B2B (32 dni w 2014 r.)
  • 24,0 proc. – wymienia utrzymanie kosztów egzekucji należności na obecnym poziomie jako kluczowe wyzwanie w 2015 roku

Atradius, jeden z największych ubezpieczycieli należności na świecie, opublikował właśnie wyniki kolejnej edycji “Barometru Praktyk Płatniczych” dla Europy Zachodniej. Wynika z nich, że transakcje firm w tym rejonie realizowane są głównie w oparciu o kredyt kupiecki, a współczynnik ten sięga 41,3 proc. (44,9 proc. krajowej i 37,7 proc. zagranicznej sprzedaży odbywa się właśnie w ten sposób). Obecnie, najwięcej firm korzysta z odroczonego terminu płatności w Grecji (65 proc.) i Danii (71 proc.), a najmniej w Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Francji i Belgii – po około 30 proc.

W Barometrze Praktyk Płatniczych dla Europy Zachodniej średnio 39,0 proc. łącznej wartości należności w segmencie B2B nie zostało opłaconych w terminie (wobec 37,6 proc. w 2014 r.). Odsetek ten jest najwyższy we Włoszech (ok. 47,0 proc.), a najniższy w Szwecji (ok 22,0 proc). Te same kraje odpowiedzialne są zarazem za najwyższy przeciętny wzrost jak i spadek tego wskaźnika.

Odsetek faktur niezapłaconych powyżej 90 dni po terminie i kończących się procesem windykacyjnym w Europie Zachodniej wynosi odpowiednio 7,6 proc. dla faktur krajowych i 7,0 proc. dla faktur zagranicznych. Z tego, średnio 1,2 proc. należności B2B oznaczonych zostaje jako nieściągalne.

W Grecji takich należności jest prawie trzy razy więcej niż wynosi średnia dla badanego regionu (3,3 proc.). Najmniej jest ich w Niemczech i Austrii (po 0,7 proc.). Należności (krajowe i zagraniczne) w Europie Zachodniej, które są nieściągalne, pochodzą głównie z sektora budowlanego oraz trwałych dóbr konsumpcyjnych.

W przypadku sprzedaży z odroczonym terminem płatności, średni termin wymagalności proponowany kontrahentom B2B wynosi 33 dni. Najkrótszy okres zdeklarowali właściciele firm w Niemczech (22), najdłuższy w Grecji (53). Co jest jednak ważne, klienci – krajowi i zagraniczni – respondentów w Europie Zachodniej płacą zaległe faktury średnio trzy tygodnie (odpowiednio 22 dni i 20 dni) po terminie. Oznacza to, że zazwyczaj kontrahenci z sektora B2B otrzymują płatność w ciągu 56 dni (krajowe) i 52 dni (zagraniczne) od wystawienia faktury. Przekroczenie terminu płatności znajduje swoje odzwierciedlenie we wskaźniku cyklu regulowania należności (tzw. Days Sales Outstanding, DSO), który w badanym regionie utrzymuje się na poziomie 48 dni. Wskaźnik ten określa średnio po ilu dniach od momentu sprzedaży (wystawienia faktury) przedsiębiorstwo otrzymuje zapłatę.

Wraz z opóźnieniem płatności rosną koszty finansowe i administracyjne związane z egzekucją należności handlowych. Większość respondentów w Europie Zachodniej uważa, że utrzymanie na odpowiednim poziomie tych wydatków będzie należeć do ich największych wyzwań w 2015 roku (ponad 24,0 proc.). Największa grupa respondentów (ok 30,0 proc. badanych) zgadzających się z tym twierdzeniem pochodzi ze Szwajcarii, Włoch, Holandii oraz Francji. Z kolei respondenci z Wielkiej Brytanii i Irlandii, jako największe wyzwanie wymienili odpowiedni przepływ środków pieniężnych.

Respondenci “Barometru Praktyk Płatniczych” z Europy Zachodniej wyrażają większą skłonność do sprzedaży na warunkach kredytowych dla partnerów biznesowych w kraju, niż poza jego granicami. Jednak, jeśli już decydują się na sprzedaż z odroczonym terminem płatności są konsekwentni, tzn. średni okres zapłaty proponowany kontrahentom zarówno krajowym jak i zagranicznym jest taki sam i oscyluje w granicach 30 dni. Co więcej, porównując najnowsze wyniki z ubiegłorocznymi, niepokojący może wydawać się wzrost liczby faktur, które pozostają nieuregulowane w terminie. Niemniej, obserwujemy wyraźny spadek ilości zobowiązań, które pozostają nieściągalne w ogóle. – komentuje Paweł Szczepankowski, dyrektor zarządzający Atradius w Polsce, oraz dodaje – Poprawa wskaźników r/r najbardziej widoczna jest w Grecji. W przypadku oferowanego terminu płatności jest to przeciętnie o 10 dni dłużej niż rok temu. Jednym z powodów ożywienia jest na pewno niewielka poprawa koniunktury w wielu krajach. Obserwując naszych sąsiadów zza zachodniej granicy możemy zauważyć pewnego rodzaju cykliczny trend. Spodziewamy się, że jego dynamika będzie się utrzymywać.

Łącznie przeprowadzonych zostało niemal 3000 wywiadów w 13 krajach Europy Zachodniej (Austria, Belgia, Dania, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Niemcy, Szwajcaria, Szwecja, Wielka Brytania oraz Włochy). Wywiady zostały przeprowadzone w 1Q 2015, metodą CATI, trwały ok 20 minut każdy. W badaniu ankietowano reprezentantów mikroprzedsiębiorstw (40,1 proc,), MŚP (50,5 proc,) i dużych przedsiębiorstw (9,4 proc.). Pełny raport dostępny jest w sekcji “Publikacje” na stronie www.atradius.com.

Źródło: Atradius Credit Insurance N.V. SA Oddział w Polsce

Udostępnij artykuł: