W jakich nastrojach konsumenci w USA?

Finanse i gospodarka

Ponowny rozdźwięk we wskazaniach indeksów PMI dla przemysłu największych krajów strefy euro. Francuska gospodarka staje się coraz mniej konkurencyjna. Niemcy pozostają motorem Europy. Dziś w centrum uwagi nastroje konsumentów w USA (wskaźnik Uniwersytetu Michigan). Ważne w kontekście wpływu politycznego zmieszania wokół budżetu na optymizm Amerykanów przed kluczowym sezonem przedświątecznych zakupów.

Ponowny rozdźwięk we wskazaniach indeksów PMI dla przemysłu największych krajów strefy euro. Francuska gospodarka staje się coraz mniej konkurencyjna. Niemcy pozostają motorem Europy. Dziś w centrum uwagi nastroje konsumentów w USA (wskaźnik Uniwersytetu Michigan). Ważne w kontekście wpływu politycznego zmieszania wokół budżetu na optymizm Amerykanów przed kluczowym sezonem przedświątecznych zakupów.

Wstępne odczyty indeksów PMI ze strefy euro dały w październiku niejednoznaczne wskazania. Według Markit, nastroje menadżerów logistyki sektora przemysłowego Niemiec, po miesiącu spadku, ponownie nieco się poprawiły. W całej strefie zanotowano natomiast drugi z rzędu miesiąc stabilizacji indeksu w okolicach dwuletnich maksimów. We Francji sektor utrzymał się 27. kolejny miesiąc poniżej poziomu 50 pkt. oddzielającej wzrost od kontrakcji. Druga największa gospodarka regionu nie znajduje się w recesji wyłącznie dzięki względnie mocnemu sektorowi usług. W przemyśle od ponad dwóch lat nie widać sygnałów ożywienia. Brakiem reform Francja trwale obniża konkurencyjność swojego przemysłu względem dwóch dużych sąsiadów (Niemiec i Hiszpanii). Pierwszy z nich jest wzorem dla innych państw, jak należy przekształcać rynek pracy, drugi dzięki ostrej recesji, trwale, a nie jak to było w przeszłości tymczasowo, bo przez dewaluację waluty, obniżył koszty pracy i systematycznie umacnia eksport. Dane z Niemiec i całej gospodarki strefy euro zapowiadają kolejny dobry odczyt wskaźnika PMI dla przemysłu Polski.

Jeśli chodzi o usługi, tutaj wstępne szacunki pokazały nieoczekiwany spadek tempa rozwoju sektora. Dotyczy to zarówno Francji (powrót indeksu PMI do poziomu oznaczającego stagnację), jak i w Niemczech, gdzie sektor rozwijał się najwolniej od lipca. W tym przypadku jednak sytuacja jest o tyle mniej niepokojąca (niż przemysłu Francji), że usługi na poziomie całej strefy euro znajduje się w znacznie lepszej kondycji niż wytwórczość. Ostateczne wskazania indeksów PMI, w tym dla pozostałych krajów Europy zostaną opublikowane 4 listopada.

Dziś natomiast niemiecki instytut Ifo przedstawi wyniki ankiet wśród przedsiębiorców. Szacuje się, że klimat do prowadzenia biznesu u naszych zachodnich sąsiadów poprawił się w październiku do poziomu nieobserwowanego od kwietnia ub. r. Potwierdzenia oczekiwań ekonomistów, a tym bardziej lepszy wynik, potwierdzi przyspieszenie dynamiki produkcji przemysłowej w Polsce w pierwszych miesiącach nowego roku. Dane o nastrojach wśród menadżerów firm, inwestorów i ekonomistów wyrażone wskaźnikami Ifo i ZEW, z opóźnieniem kilku miesięcy dobrze korelują ze zmianami produkcji w Polsce.

Znacznie istotniejsze z punktu widzenia możliwych zmian na rynkach, będą dzisiejsze dane o nastrojach wśród konsumentów. Uniwersytet Michigan opublikuje wstępny odczyt swojego indeksu za październik. Będzie to pierwsze oszacowanie, możliwego wpływu zamieszania wokół budżetu i limitu długu na sentyment gospodarstw domowych w USA. Rynek spodziewa się spadku wskaźnika do wartości z początku 2013 r., kiedy optymizm Amerykanów załamał się z powodu wprowadzenia szeregu negatywnych zmian podatkowych. Brak silniejszych spadków indeksu będzie wspierał dolara oraz scenariusz wejścia rynków w krótkoterminowe ochłodzenie nastrojów.

EURPLN: Kurs utrzymał się wczoraj w okolicach 4,1850. Bariera ta została po południu przetestowana i wszystko wskazuje na to, że dojdzie do próby przebicia się na wyższe poziomy i dziś. Przełamanie oporu na 4,1850 wygeneruje sygnał dalszych wzrostów notowań w kierunku 4,2000, a prawdopodobnie i wyżej. Obszar między 4,2300 a 4,2500 to najpewniej maksimum możliwości euro w horyzoncie 1-3 tygodni. Obraz rynku w krótkim terminie wygląda pro wzrostowo. Nie spodziewamy się by w październiku doszło do spadków notowań poniżej 4,1600.

EURUSD: Eurodolar osiąga kolejne, dwuletnie maksima. Dziś w nocy rynek dotarł do poziomu 1,3830 pokonując wczorajsze szczyty. Trend wygląda na niezagrożony, ale korekta może przyjść w każdej chwili. Być może sprowokują ją dzisiejsze dane o nastrojach w biznesie w Niemczech (Ifo), bądź konsumentów w USA (wskaźnik Uniwersytetu Michigan). Zakładamy scenariusz umocnienia dolara podczas dzisiejszej sesji; powrotu kursu poniżej 1,3800.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: