W jakiej kondycji gospodarka Niemiec? Od niej wiele zależy

Gospodarka

Euro z flagą Niemiec
Fot. stock.adobe.com/luzitanija

Kondycja polskiej gospodarki jest mocno skorelowana z gospodarkami będącymi jej głównymi partnerami handlowymi. W tym miejscu szczególnie istotna pozostaje kondycja gospodarki niemieckiej, której udział w polskim eksporcie stanowi 28,2 proc. (dane za 2018 rok, GUS) i nadal wzrasta. Polska jest dla Niemiec 7. pod względem obrotu partnerem handlowym, prawie na równi z Wielką Brytanią.

Począwszy od stycznia 2018 r. zaczęto dostrzegać pewne elementy spowolnienia niemieckiej gospodarki, która z każdym kolejnym kwartałem wysyłała coraz bardziej niepokojące sygnały #Niemcy #gospodarka

Począwszy od stycznia 2018 roku zaczęto dostrzegać pewne elementy spowolnienia niemieckiej gospodarki, która z każdym kolejnym kwartałem wysyłała coraz bardziej niepokojące sygnały, mogące świadczyć o recesji.

Czytaj także: Recesja – jak Niemcy chcą ograniczyć jej zasięg >>>

2017 2018 3. kw 2018 4. kw 2018 1. kw 2019 2. kw 2019
PKB 2,5 1,5 -0,1 0,2 0,4 -0,1
Produkcja przemysłowa 3,3 0,9 -0,9 -1,0 -0,4 -1,8
Obrót detaliczny 5,0 2,9 -0,4 0,8 1,5 0,8
Otrzymane zamówienia – przemysł 6,2 0,4 -1,1 0,5 -4,2 -1,0

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z Bundesbanku [22.08.2019]

Przedstawione w powyższej tabeli dane wskazują na wyraźne spowolnienie tempa wzrostu niemieckiej gospodarki. Co więcej, drugi kwartał br. wskazuje wręcz na kurczenie się niemieckiej gospodarki.

W gronie niemieckich ekspertów mówi się już o technicznej recesji w niemieckiej gospodarce. Głównymi czynnikami pozostają nadal niepewna sytuacja związana z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (tym bardziej z widmem tzw. twardego Brexitu) oraz tocząca się wojna handlowa między USA a Chinami.

Sytuacja ta odbija się na niemieckim przemyśle, który notuje coraz mniej zamówień. Powoduje to zmniejszenie obrotu detalicznego oraz prowadzi do obniżenia rozmiarów produkcji niemieckiego przemysłu. Nie bez znaczenia są także pogarszające się relacje z Japonią, czego wymiernym rezultatem jest zmniejszenie obrotów handlowych między tymi krajami. Ostatecznie wszystkie te zjawiska powodują pogorszenie nastrojów wśród niemieckich przedsiębiorców (wskaźnik Ifo) oraz wśród finansistów (wskaźnik ZEW).

Bieżąca sytuacja w niemieckiej gospodarce sprawiła, że Komisja Europejska obniżyła prognozy wzrostu PKB dla Niemiec do 1,1 proc. z 1,8 proc. Według Federal Statistical Office, naturalna faza cyklu koniunkturalnego niemieckiej gospodarki doprowadzi do jeszcze głębszych niż prognozy KE spadków PKB w ujęciu kw/kw.

Czytaj także:  Recepta polskiego przemysłu na spowolnienie w Niemczech >>>

Mimo to kondycja rynku mieszkaniowego oraz prywatna konsumpcja utrzymują się na stabilnym, umiarkowanie wzrostowym poziomie, co może sprzyjać wyjściu gospodarki niemieckiej z recesji. Obecna sytuacja wydaje się także wynikać z cykliczności koniunktury. Dotychczasowa, dobra koniunktura trwała nieprzerwanie od czasów kryzysu finansowego. Kluczowym zagadnieniem pozostaje jednak głębokość oczekiwanych „dołków” oraz czas trwania spowolnienia gospodarki niemieckiej, a wraz z nią pozostałych gospodarek, których wzrost jest silnie skorelowany z niemieckim rynkiem.

Rozważana pomoc rządowa (50mld euro) może być fiskalnym kołem zamachowym mechanizmu niemieckiej gospodarki, choć stoi w sprzeczności z dotychczasowym podejściem Niemiec, które postulowały zachowywanie dyscypliny finansowej, cięcia wydatków i reformy strukturalne wobec krajów z południa Europy.

Udostępnij artykuł: