W oczekiwaniu na doniesienia z Europy

Komentarze ekspertów

Poranne doniesienia o eksplozjach na lotnisku w Brukseli mogą przyspieszyć realizację zysków z ostatnich wzrostów cen ryzykownych aktywów. Oczekujemy kilkudniowej korekty dotychczasowych tendencji, łącznie z osłabieniem złotego. W centrum uwagi seria odczytów z europejskich gospodarek. W Polsce coraz głośniej o przewalutowaniu kredytów we frankach szwajcarskich.

Ostatnia, zrewidowana propozycja prezydenta A. Dudy dotycząca rozwiązania problemu “frankowiczów” grozi poważnym obniżeniem wskaźników adekwatności kapitałowej banków i pogorszeniem klimatu inwestycyjnego, ostrzega agencja ratingowa Moody’s. W ocenie analityków Moody’s, koszt ustawy dla systemu bankowego może sięgnąć aż 67 mld zł, kilkakrotnie więcej, niż wcześniej zakładali. Gdyby weszła ona w życie, byłaby to informacja negatywna dla ocen pożyczkodawców – podkreśla agencja. Najbardziej zagrożenie są, według Moody’s, Bank BPH, Bank Millenium, Getin Noble Bank oraz mBank. Te podmioty mają najwięcej kredytów w CHF w relacji do wszystkich aktywów. Agencja zaznacza, że nie spodziewa się, by projekt został przegłosowany w tak niekorzystniej formie. Jako potwierdzenie tej tezy, w tym temacie wypowiedział się wczoraj, minister nauki i szkolnictwa wyższego, J. Gowin. W jego ocenie, “banki muszą ponieść koszt nieuczciwych praktyk”, lecz obciążenia powinny zostać rozłożone na kilka lat i nie przekroczyć 10 mld zł, by nie zagrozić stabilności systemu bankowego.

Choć sposób rozwiązania problemu kredytów w CHF pozostaje jednym z najważniejszych czynników ryzyka dla złotego, zakładamy, że ostateczne propozycje nie pójdą dalej, niż to, co rynek zdążył uwzględnić w cenie walut (szacujemy, że zdyskontowany jest koszt dla systemu na poziomie maksymalnie 20 mld zł w horyzoncie 3-4 lat). Jest mało prawdopodobne, by sprawa została przegłosowana w sejmie wcześniej, niż Moody’s wyda – kluczową w kontekście styczniowej decyzji Standard&Poor’s – półroczną ocenę wiarygodności kredytowej Polski (17 maja).

Doniesienia z rodzimej gospodarki nadal wspierają notowania polskiej waluty. Wczoraj GUS opublikował dane z ankiet klimatu prowadzenia działalności gospodarczej w przemyśle, budownictwie, usługach handlu. We wszystkich sektorach oceny koniunktury uległy w marcu poprawie. To już trzeci miesiąc odbicia wskaźników od dołka z końca ub. r. Krótkoterminowe perspektywy polskiej gospodarki nadal prezentują się optymistycznie.

Dzisiejszą sesję zdominują publikacje danych z rdzenia Europy. Poznamy wstępne odczyty indeksów PMI dla przemysłu i usług z Niemiec i Francji, a pierwszego kraju także wyniki ankiet nastrojów przedsiębiorców i ekonomistów (Ifo, ZEW). Dane ważne dla oceny tak perspektyw ekonomicznych największej gospodarki strefy euro, ale także Polski. Przed południem również dane o inflacji CPI w Wielkiej Brytanii. Ciekawą będzie informacja, czy, wzorem Stanów Zjednoczonych, dynamika cen na Wyspach także wykazuje oznaki przyspieszenia. Potencjalnie duży wpływ danych na notowania waluty, choć czynnikiem dominujących, jeśli chodzi o funta jest przyszłość kraju w Unii Europejskiej.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: