W Poznaniu duże zmiany na rynku najmu mieszkań

Finanse i gospodarka

Poznań jest miastem wybitnie akademickim z ponad 30 wyższymi uczelniami i blisko 120 tysięczną rzeszą studentów. Siłą rzeczy studenci są największą grupą najemców mieszkań w aglomeracji poznańskiej.

Znacząca liczba lokali została wyspecjalizowana pod kątem potrzeb studentów, a ich właściciele prowadzą profesjonalny wynajem. Hitem na tym rynku są trzypokojowe mieszkania z wnęką kuchenną i łazienką przy każdym pokoju, położone w pobliżu uczelni. Za każdy pokój trzeba zapłacić 1000 zł miesięcznie. Na drugim biegunie znajdują się pokoje w domach jednorodzinnych położonych na peryferiach miasta z dala od uczelni i komunikacji publicznej. Za taki pokój z używalnością wspólnej łazienki kuchni płaci się 300 – 350 zł miesięcznie. Przeciętne dwupokojowe mieszkanie na dużych osiedlach Poznania – Wingradach, Piątkowie i Ratajach wynajmuje się studentom za 1200 zł miesięcznie plus koszty eksploatacji.

Jednak na rynku Poznania szykują się duże zmiany. Ponad czterystupokojowy hotel Polonez, który był wizytówką miasta w latach 70-tych XX wieku, został sprzedany inwestorowi, który zamierza go przebudować na akademik. W fazie przygotowania jest inwestycja miasteczka akademickiego dla 2 tys. studentów przy ul. Nadolnik. Jednocześnie daje o sobie znać niż demograficzny – tegoroczny nabór do uczelni jest bardzo słaby. W szczycie sezonu poznańscy pośrednicy notują duże niższe zainteresowanie najmem mieszkań i pokoi przez studentów.

Aleksander Scheller
TALARCZYK i SCHELLER NIERUCHOMOŚCI, Poznań

Udostępnij artykuł: