Wakacje 2019: kiedy i gdzie wymienić złotówki na inną walutę?

Bez krawata / Finanse osobiste

Pieniądze, paszport, klapki i aparat na plaży
Fot. stock.adobe.com/Bits and Splits

Upragniony wyjazd na wakacje za granicę zbliża się wielkimi krokami. Wycieczka dawno opłacona, bilety lotnicze zarezerwowane, lista miejsc, które odwiedzimy także zrobiona. Czy to wszystko? Warto również pomyśleć o tym, w jaki sposób będziemy płacić na urlopie. Gotówką? Podobno nie do końca bezpiecznie jest ją ze sobą zabierać. Jednak czasami jesteśmy do tego zmuszeni, gdy w grę nie wchodzą inne formy płatności.

Wyjeżdżając na #wakacje za granicę, powinniśmy liczyć się z tym, że wymiana walut poza granicami Polski będzie dla nas mniej korzystna #waluty

Tak się może zdarzyć, gdy wybieramy się w rejony, w których płatność kartą jest nadal mało popularna. Nie zapłacimy także przy pomocy naszego smartfona i innych nowoczesnych metod np. na straganach czy targach, których w miejscach turystycznych nie brakuje. Niektóre osoby nie wyobrażają sobie wakacji bez zabrania ze sobą banknotów w portfelu. Eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF) podpowiadają, jak wymieniać złotówki na inne waluty, by było to bezpieczne i nie kosztowało nas fortuny.

Kiedy zabrać ze sobą gotówkę na wakacje?

– Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, gdzie wybieramy się na wakacje. Jeżeli poruszamy się po Europie, po strefie euro, mamy do wyboru więcej opcji niż tylko zabranie ze sobą gotówki. Jednak, gdy wybieramy się do mniej turystycznie popularnego miejsca, dodatkowo słabo rozwiniętego pod względem nowoczesnych form płatności, (np. mała liczba bankomatów lub obsługiwany tylko jeden rodzaj kart), to jedyną pewną opcją właściwie pozostaje płacenie gotówką – podpowiada Marcin Tarasow, ekspert ZFPF, Alex T. Great.

 

Ale czy to jedyny argument za zabraniem ze sobą w podróż gotówki? Może okazać się, że w trakcie wakacji spędzanych nawet w krajach rozwiniętych, np. na zachodzie lub południu Europy, będą miały miejsce sytuacje, w których zapłacimy wyłącznie gotówką. Taki momentami są np. zakupy robione na targu, płatność za przejazd taksówką czy opłacenie biletu za wstęp do zwiedzania jakiegoś zabytku, itp. Mając tego świadomość, stajemy przed decyzją, gdzie wymienić walutę i czy zrobić to jeszcze w Polsce, przed wyjazdem, czy już w miejscu docelowym.

Gdzie najlepiej wymienić walutę?

Na początek warto wiedzieć, że złotówki na inną walutę wymienimy w banku, w kantorze tradycyjnym oraz w tym internetowym. Ważne jest także znać takie pojęcie, jak spread walutowy. Jest to różnica między kursem kupna, a kursem sprzedaży waluty. Im spread jest większy, tym mniej korzystne jest dla nas nabycie obcej waluty.

– W przypadku tabel bankowych, może on wynosić nawet kilkanaście groszy, czyli niemało, co będzie mieć znaczenie, jeżeli chcemy wymienić większą sumę. W przypadku kantorów, wysokość spreadu będzie się różnić w zależności od konkretnych punktów. Najdrożej wymienimy walutę na tzw. ostatnią chwilę przed wylotem z kraju, w kantorach znajdujących się na lotniskach. W takich miejscach wysokimi cenami kursu walut właściciele kantorów rekompensują sobie wysokie stawki, które płacą, chociażby za czynsz. Dlatego o wymianie złotówek w kantorze warto pomyśleć przynajmniej na kilka dni przed podróżą, aby mieć czas poszukać w naszym miejscu zamieszkania tego punktu, w którym dokonamy transakcji na jak najlepszych warunkach – zaznacza Marcin Tarasow.

Kantory internetowe – czy to bezpieczne?

Od kilku lat dużą popularnością cieszą się tzw. internetowe kantory, czyli platformy, na których dokonamy wymiany walut wygodnie online. Czy to bezpieczne rozwiązanie i na czym ono polega?

– Jeżeli właściciel internetowego kantora działa legalnie i w dodatku współpracuje z bankiem lub najlepiej z kilkoma, to transakcje w nim dokonywane są bezpieczne. W dodatku, to, co wyróżnia wymianę walut online spośród innych rodzajów handlu internetowego, to konieczność raportowania podejrzanych operacji finansowych do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Należy również dodać, że kantory online, którym zależy na zapewnieniu jak największej wiarygodności i bezpieczeństwa swoim klientom, starają się o przyznanie krajowej licencji instytucji płatniczej wydawanej przez Komisję Nadzoru Finansowego.  To potwierdzenie, że sposób działania takiego podmiotu jak kantor walut online może być poddane weryfikacji, oraz że każdy taki podmiot jest zobowiązany do regularnego raportowania do KNF. Trwają także prace nad tym, aby działalność internetowych platform wymiany walut została uregulowana prawnie i podlegała ustawie o usługach płatniczych – tłumaczy Ewa Kozłowska, ekspert ZFPF, Gold Finance.

Czytaj także: Coraz chętniej płacimy kartą na zagranicznych wakacjach. Jak robić to bezpiecznie i tanio?

Korzystanie z internetowych kantorów przeważnie opłaca się bardziej niż z tych „tradycyjnych”. Na takich platformach mamy do czynienia z niższym kursem walut i mniejszym spreadem na poziomie poniżej 1 proc., ponieważ cała transakcja odbywa się online, nie zawiera marż nakładanych przez właścicieli kantorów stacjonarnych czy banki, które potrafią być bardzo wysokie, tylko niewielką prowizję dla serwisu.

Aby wymienić złotówki na inną walutę online, musimy posiadać dwa konta: standardowe konto złotówkowe oraz konto walutowe. Najpierw przelewamy określoną sumę w złotówkach na rachunek kantoru, a potem dokonywany jest tzw. przelew zwrotny na nasze konto walutowe.

– Miejmy jednak świadomość, że nie zawsze taka transakcja zostanie zrealizowana automatycznie i na przelew będziemy musieli poczekać nawet do 2 dni, więc nie czekajmy z wymianą waluty na ostatnią chwilę. Sprawdźmy również, czy bank, w którym mamy rachunek, posiada własny internetowy kantor – zazwyczaj będziemy mieć do niego dostęp przez serwis transakcyjny naszego banku. Korzystając z takiego rozwiązania wymienimy walutę „od ręki” – dodaje Ewa Kozłowska.

W Polsce czy za granicą – gdzie wymienić złotówki?

A co, jeśli wolimy jednak wymienić walutę dopiero po przyjeździe do kraju, w którym spędzamy wakacje lub nie zdążyliśmy tego zrobić przed podróżą? W takim przypadku możemy skorzystać z kantora dostępnego na lotnisku. Co z kosztami? We wszystkich krajach Europy spread jest na mniej więcej podobnym poziomie i obowiązują te same zasady wymiany walut, które znamy z kantorów
w Polsce. Te ulokowane właśnie na lotniskach i w miejscach najbardziej obleganych przez turystów, na ogół oferują mniej atrakcyjne warunki wymiany, podobnie jak u nas.

Wyjeżdżając na wakacje za granicę, powinniśmy liczyć się z tym, że wymiana walut poza granicami Polski będzie dla nas mniej korzystna. Nie odczujemy tego, np. gdy będziemy chcieli wymienić mniejszą sumę, np. 100 euro na lotnisku w Paryżu. Natomiast jeżeli nie chcemy stracić na takiej transakcji i zależy nam na atrakcyjnym kursie, warto wcześniej zaopatrzyć się w potrzebną walutę i złotówki wymienić jeszcze w kantorze w Polsce lub dokonać tego online na dedykowanej platformie.

– Jeżeli wybieramy się na wakacje w dalsze i mniej popularne jednak rejony, np. do któregoś z krajów Afryki lub Azji, możemy mieć problem z szybką i łatwą wymianą złotówek. Jest to związane z małą popularnością naszej waluty na świecie. To kolejny argument, który powinien nas przekonywać do tego, aby dokonać transakcji jeszcze przed wakacjami, w Polsce – radzi Marcin Tarasow.

Udostępnij artykuł: