Wciąż nerwowo na rynkach w przeddzień decyzji Fed?

Finanse i gospodarka

W poniedziałek powtórzył się, obserwowany w piątek, schemat zachowania złotowych par walutowych. Dynamiczny wzrost w pierwszych godzinach handlu i spadek w drugiej części sesji. Czy dziś będzie podobnie? Faza wyprzedaży złotego i innych walut gospodarek wschodzących może się przedłużyć. Dziś ważne dane o nastrojach konsumentów w USA. W centrum uwagi jutrzejszy komunikat Fed.

W poniedziałek powtórzył się, obserwowany w piątek, schemat zachowania złotowych par walutowych. Dynamiczny wzrost w pierwszych godzinach handlu i spadek w drugiej części sesji. Czy dziś będzie podobnie? Faza wyprzedaży złotego i innych walut gospodarek wschodzących może się przedłużyć. Dziś ważne dane o nastrojach konsumentów w USA. W centrum uwagi jutrzejszy komunikat Fed.

W przeddzień decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej w sprawie przyszłości parametrów polityki pieniężnej w USA, złoty stabilizuje się. Jednak na początku tygodnia na rynku było ponownie nerwowo. Podstawowe pary złotowe na krótko przełamały piątkowe maksima, ale w drugiej części dnia ponownie dominowali kupujący polską walutę. Kurs EUR/USD początkowo oddalił się od poziomu 1,3700, ale euro szybko odzyskało siły. Rynek pozostaje w konsolidacji.

Ważne dane z Niemiec, o nastrojach przedsiębiorców, okazały się nieco lepsze niż oczekiwano. Podstawowy indeks klimatu gospodarczego wzrósł w styczniu do najwyższego poziomu od 2,5 lat. Subindeks oczekiwań, wynikiem na poziomie 108,9 pkt. zbliżył się do szczytów wartości z przełomu 2010 i 2011 r., które stanowią jednocześnie 10-letnie maksima. Subindeks oceny sytuacji bieżącej, choć również wzrósł, pozostaje w znacznie mniej spektakularnym obszarze. Postrzeganie aktualnej sytuacji przez przedsiębiorców poprawiło się tylko nieznacznie od szczytów pesymizmu z I poł. ub. r. Jest to sygnał, że kondycja gospodarki wciąż znajduje się we wczesnej fazie ożywienia koniunktury.

Korzystne dane z Niemiec są pozytywną informacją dla Polski i całej strefy euro. W przypadku naszego kraju, należy oczekiwać wyraźnego przyspieszania aktywności ekonomicznej, w szczególności w przemyśle. W każdym z miesięcy 2014 r. istnieje szansa na potencjalnie wyższy od prognoz odczyt produkcji przemysłowej w danych publikowanych przez GUS. Jeśli chodzi o strefę euro, dane Ifo są kolejnym, istotnym czynnikiem (po wstępnych szacunkach indeksów PMI dla przemysłu i usług z największych państw regionu) oddalającym kolejną obniżkę stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego. Jeszcze kilka dni temu, scenariusz cięcia w marcu była bardzo poważnie rozważany przez ekonomistów największych instytucji finansowych świata. Tymczasem z każdym dniem prawdopodobieństwo obniżki maleje, co utrzymuje notowania wspólnej waluty blisko 2-letnich maksimów wobec dolara.

Kalendarze dzisiejszych publikacji jest umiarkowanie bogaty. Rano przedstawione zostaną wstępne dane o wzroście PKB w Wielkiej Brytanii w IV kw. Ważne głównie w przypadku notowań funta. Popołudniu odczyty zamówień w przemyśle i cen domów największych metropoliach w USA (indeks S&P/Case-Shiller). Pod koniec europejskiej części sesji istotna z punktu widzenia Fed publikacja wskaźnika nastrojów konsumentów Conference Board. Żadne wydarzenie nie jest w stanie na dłużej zmienić bieg wydarzeń na rynkach, ani przyćmić jutrzejszego komunikatu Fed. Dziś i jutro już tylko ostatnie przetasowania w portfelach przed tym wydarzeniem. Wygląda na to, że pozycje głównych graczy zostały zajęte podczas ostatnich 2-3 sesji. Spodziewam się mniejszej zmienności na rynku złotego niż to miało miejsce na przełomie tygodnia. Obszar między 4,1850 a 4,2300 to zakres wahań dla EUR/PLN. USD/PLN powinien utrzymać się w paśmie 3,0650-3,1000.

EURPLN: Zloty ponownie doznał silnej przeceny na początku sesji w poniedziałek. Kurs wzrósł do 4,2300, by w drugiej części sesji spaść w okolice otwarcia. Niewykluczone, że dziś będzie podobnie. Zawirowań na rynkach emerging markets jeszcze nie koniec. W dalszym ciągu można się spodziewać agresywnych ruchów i znacznych przetasowań w portfelach. Przedział wahań EUR/PLN na dziś to ponownie szerokie pasmo między 4,1850 a 4,2300.

EURUSD: Euro jest nadal mocne. Kurs utrzymuje się w konsolidacji na wysokim poziomie w rejonie 1,3700. Do czasu ogłoszenia decyzji Rezerwy Federalnej na rynku już się raczej niewiele zmieni, choć zarówno dziś, jak i jutro w ciągu dnia potencjalnie ważne dane dla rynku. O 16.00 publikacja wskaźnika nastrojów konsumentów (Conference Board), a jutro raport EBC o podaży pieniądza (wraz z informacją o kształtowaniu się dynamiki kredytów). Poranne spadki mogą się przedłużyć do poziomu 1,3630. Kluczowy opór to niezmiennie okolice tuż powyżej 1,3700.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: