Większość bankowców znowu za wejściem Polski do strefy euro

Firma / Gospodarka / Multimedia

dr Marcin Idzik z Kantar TNS o zmieniającym się nastawieniu bankowców wobec przyjęcia przez Polskę euro

#MarcinIdzik: Z perspektywy sektora bankowego wprowadzenie euro jest związane ze wzmocnieniem stabilności finansowej kraju

Robert Lidke: Z badań PENGAB wynika, że po raz pierwszy od wielu lat większość bankowców w Polsce jest za przyjęciem euro. Czy kiedykolwiek był już taki moment, kiedy większość bankowców była za przyjęciem wspólnej unijnej waluty?

Marcin Idzik: W okresie ostatnich 15 lat mieliśmy takie momenty, kiedy środowisko bankowe wykazywało zdecydowanie większe poparcie dla wprowadzenia euro aniżeli obecnie. Jednak warto zwrócić uwagę, iż teraz ponad połowa tego środowiska opowiada się za tym, że należy wprowadzić euro i zastąpić tą walutą polskiego złotego. W zdecydowanej mniejszości są ci, którzy są przeciwnego zdania.

Poparcie wobec wprowadzenia euro ma generalnie silny związek z koniunkturą gospodarczą. Jeśli cofniemy się do lat 2002‒2005, wówczas za wprowadzeniem euro opowiadało się ponad 75 proc., a zatem obecnie jest nieco niższe. Warto również wskazać takie lata, jak 2009‒2012, kiedy poparcie miało charakter zupełnie śladowy.

Zmiany w poziomie poparcia wobec wprowadzenia euro  w dużym stopniu wynikają z tego, jakie są efekty spodziewane dla różnych interesariuszy, właśnie w związku z tego typu decyzją. Środowisko bankowe jest zróżnicowane w postawach wobec prowadzenia euro. Przykładowo w segmencie banków spółdzielczych poparcie dla wprowadzenia euro wynosi 35 proc., w przypadku banków z przewagą kapitału polskiego 43 proc., a w bankach z przewagą kapitału zagranicznego odpowiednio 71 proc.

Z Państwa badań wynika, że teraz 51 proc. bankowców jest za przyjęciem euro, poprzedni taki dobry wynik to było ponad 75 proc., jak Pan powiedział. W jakich obszarach bankowcy widzą największe korzyści? Które grupy interesariuszy uzyskają największe korzyści z przyjęcia euro przez Polskę?  

Korzyści wynikają w dużym stopniu z tego, jakie jest zaangażowanie danego podmiotu w relacje międzynarodowe. Bilans korzyści i strat,  zdecydowanie najkorzystniej wypada dla dużych przedsiębiorstw oraz dla korporacji. W tym przypadku ponad 60 proc. badanych wskazuje, iż tego typu podmioty odniosłyby zdecydowanie więcej korzyści, bądź same korzyści.

Natomiast, jeśli zwrócimy uwagę na konsumentów, to ta skala odpowiedzi jest zupełnie odmienna. Ponieważ w tym przypadku ponad połowa badanych wskazuje, że konsumenci ponieśliby straty lub byłoby to dla nich niekorzystne, jeśli w tym momencie zostałoby wprowadzone euro.

Zobacz i posłuchaj rozmowy na naszym kanale aleBankTV na YouTube albo na końcu artykułu

Inną grupą interesariuszy są np. banki. W tym przypadku ok. 35 proc. badanych wskazuje, że wprowadzenie euro byłoby korzystne dla banków działających w Polsce. Opinie przeciwne występują w mniejszości, tylko ok. 11 proc. badanych wskazuje, że wprowadzenie euro dla banków działających w Polsce byłoby niekorzystne.

Podobną strukturę odpowiedzi uzyskujemy również dla małych i średnich przedsiębiorstw, gdzie ok. 1/3 badanych wskazuje, że wprowadzenie euro byłoby korzystne.

Generalnie, rozpatrując podmioty profesjonalne, takie jak MSP bądź duże przedsiębiorstwa, czy też banki działające w Polsce,  bilans zysków i strat  z wprowadzenia euro jest zdecydowanie korzystny. Natomiast już od lat, bilans ten z perspektywy środowiska bankowego wypada niekorzystnie dla przeciętnego konsumenta.

Jednak Państwo nie pytają w swojej ankiecie o to, z jakich powodów przyjęcie euro jest dla danej grupy korzystne lub niekorzystne?

O te kwestie w tym badaniu nie pytamy. Natomiast możemy tutaj przyjąć, iż to, na ile przyjęcie euro jest korzystne lub nie ‒ w dużym stopniu wynika z zaangażowania danego podmiotu w relacje międzynarodowe, o czym już wspominałem.

Podstawowy argument za przyjęciem euro, to eliminacja ryzyka kursowego, co z perspektywy przedsiębiorstw jest jednym z kluczowych ryzyk, ale także obniżenie kosztów transakcyjnych wymiany handlowej. To jest szczególnie ważne dla tych firm, które prowadzą wymianę zagraniczną, eksportujących/importujących towary. Czytaj także: Bułgaria za wszelką cenę chce być w strefie euro

Makroekonomicznie, to także wzmocnienie pozycji państwa na arenie, międzynarodowej. Z perspektywy sektora bankowego wprowadzenie euro jest związane ze wzmocnieniem stabilności finansowej kraju.

Udostępnij artykuł: