Wielkie oczekiwanie, indeksy amerykańskie zbliżają się do sierpniowych szczytów

Mimo, iż teoretycznie okres wakacyjny się zakończył, na rynkach akcyjnych obroty pozostają niewielkie, a zmienność cen jest bardzo mała. Trend boczny, który kreuje się od kilku tygodni na głównych światowych indeksach, takich jak amerykański S&P 500 lub niemiecki DAX, sugeruje, że inwestorzy wyczekują istotnych danych i decyzji, jakie zapadną w tym oraz przyszłym tygodniu.

Dziś kluczowa dla rynku będzie decyzja w sprawie stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego (EBC) oraz komentarz do niej na konferencji prasowej. Rynek na początku tygodnia spodziewał się obniżki głównej stopy referencyjnej o 25 punktów bazowych, jednak aktualnie cięcie stóp jest mniej oczekiwane. Prawdopodobnie szczególną uwagę będzie przykuwać wystąpienie szefa EBC. Oczekuje się, że Mario Draghi zaprezentuje plan skupu obligacji krajów peryferyjnych o krótkim terminie wykupu.

W centrum uwagi znajdą się również dane z amerykańskiego rynku pracy. Dziś przedsmak zmiany zatrudnienia zaprezentowany zostanie w formie raportu ADP. Inwestorzy spodziewają się niższej liczby nowych miejsc pracy, która ma spaść w ich opinii z 163 tys. do 142 tys. Po słabszym od oczekiwań odczycie indeksu opisującego amerykański przemysł, Instytut Zarządzania Podażą zaprezentuje wynik wskaźnika koniunktury PMI dla usług. W tym wypadku rynek spodziewa się „kosmetycznej” rewizji w dół. Oczekiwania menedżerów ds. logistyki mają kształtować się na poziomie 52,5 pkt., względem 52,6 pkt. miesiąc wcześniej.

W piątek najważniejsze będą dane z amerykańskiego rynku pracy. Od tego odczytu może zależeć decyzja Rezerwy Federalnej w sprawie kolejnego etapu luzowania ilościowego. W przypadku danych gorszych od oczekiwań na poziomie 121 tys. nowych miejsc pracy, prawdopodobieństwo ogłoszenia programu luzowania ilościowego w polityce monetarnej USA, czyli QE3, może wzrosnąć. Rynek nie spodziewa się zmiany w poziomie stopy bezrobocia, która wynosi 8,3%.

Inwestorzy, wyceniając przyszłość przez pryzmat indeksu S&P 500, nie oczekują dużej zmienności cen. Taką sytuację obrazuje indeks zmienności VIX na poziomie 17,74 pkt. Tak zwany „indeks strachu” mierzy zmienność cen opcji na indeks S&P 500. Od lipca tego roku oscyluje on w zakresie 14-20 pkt., a pasmo wahań się zawęża.

Z perspektywy analizy technicznej, indeks S&P 500 porusza się w wąskim paśmie wahań między szczytem 1426 pkt. a psychologicznym poziomem 1400 pkt. od dołu. Byki silnie bronią poziomu wsparcia i nie pozwalają cenom na mocniejsze spadki. Aktualnie kontrakty futures oparte o cenę indeksu S&P

500 sugerują wyższe otwarcie indeksu, więc rynek dyskontuje już lepsze dane, które mogą napłynąć dziś z EBC i gospodarki amerykańskiej.

Marcin Niedźwiecki
specjalista rynku CFD i Forex
City Index

Udostępnij artykuł: