Windykacja należności i faktoring: Elektroniczna rewolucja w sądach

BANK 2012/02

Z mec. Maciejem Panfilem z Kancelarii Prawniczej Maciej Panfil i Partnerzy rozmawia Stanisław Brzeg-Wieluński

Z mec. Maciejem Panfilem z Kancelarii Prawniczej Maciej Panfil i Partnerzy rozmawia Stanisław Brzeg-Wieluński

W styczniu mijają dwa lata od wprowadzenia elektronicznego postępowania upominawczego (EPU), czy ten pomysł sprawdził się w praktyce?

– Przejście z dokumentów papierowych na dokumenty elektroniczne to była iście kopernikańska rewolucja. W kancelarii prawniczej specjalizującej się w dochodzeniu należności na drodze prawnej każdego dnia przygotowuje się nawet do 100 kg dokumentów papierowych (sic!). Papierowe dokumenty to niepotrzebny kłopot dla wszystkich, również dla banków i obsługujących je kancelarii. Biorąc pod uwagę skalę całego kraju, mówimy o setkach tysięcy stron dokumentów każdego dnia, co przekłada się na setki wyciętych drzew. Również z takiego punktu widzenia niepotrzebne jest załączanie do tysięcy pozwów głównie wyciągów z KRS-u. Dlaczego sąd nie miałby korzystać z elektronicznej bazy danych KRS? Wydaje się, że obecnie już nic nie stoi na przeszkodzie, aby dokonać zmiany przepisów, zwalniając stronę z obowiązku udokumentowania prawa do reprezentowania danego podmiotu. Dziś korzystanie z takich narzędzi, jak komputer, internet oraz elektroniczne bazy danych jest czymś oczywistym i nie ma w związku z tym żadnego uzasadnienia dla przygotowywania tysięcy dokumentów, które mogą być dostępne on-line 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę.

Zmiana z papierowego sposobu procedowania na elektroniczny powinna przyczynić się do lepszego tempa rozpoznawania spraw. Moim zdaniem aż 40 proc. spraw rozpoznawanych przez polski wymiar sprawiedliwości powinna zostać objęta elektronicznym postępowaniem o różnej formie. Od początku powstania e-sądu trafiło do niego ponad 2 mln spraw. W większości tych spraw już wydany został nakaz zapłaty. Z punktu widzenia sanacji wymiaru sprawiedliwości to już jest gigantyczny sukces! Oczywiście można by wymieniać minusy, w tym okresowy wzrost czasu oczekiwania na nakaz zapłaty, a później nadanie klauzuli wykonalności, słabą funkcjonalność ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: