Wskaźnik Przyszłej Inflacji w sierpniu w dół

Gospodarka

Pieniądze i wykres spadkowy
Fot. stock.adobe.com/Monster Ztudio

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - spadł o 0,7 pkt m/m w sierpniu, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Według BIEC, pomimo wzrostu inflacji mierzonej wskaźnikiem cen konsumpcyjnych (CPI), WPI oraz większość jego składowych nie zapowiada trwałej tendencji do nasilania się inflacji.

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (#WPI) - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - spadł o 0,7 pkt m/m w sierpniu #BIEC #inflacja

“Znaczący wpływ cen żywności na poziom obecnej inflacji wynika ze struktury wydatków przeciętnego ‘Kowalskiego’, w koszyku którego 1/4 to wydatki na żywność. Mniejsze znaczenie dla poziomu inflacji miały dotychczasowe wzrosty cen gazu czy usług medycznych. Pozostałe potencjalne źródła wzrostu cen, takie jak ceny surowców, w tym ropy naftowej, czy oczekiwania przedsiębiorców na temat przyszłych cen producentów nie wykazują jak na razie tendencji do wzrostu i kształtowane są bardziej przez czynniki ograniczające presję inflacyjną, spośród których najistotniejszym jest spadek popytu w efekcie spowolnienia globalnej gospodarki, w szczególności u naszych najważniejszych europejskich partnerów handlowych” – czytamy w raporcie.

Czytaj także: Ceny tak szybko nie rosły od siedmiu lat. Do końca roku inflacja przekroczy 3,5 proc.?

Oczekiwania producentów

Oczekiwania producentów na temat kształtowania cen na oferowane przez nich wyroby, jak i dotychczasowe tendencje wskaźnika PPI wskazują na znaczną powściągliwość przedstawicieli sektora przedsiębiorstw do podnoszeniu cen, podało Biuro.

“Indeks obciążenia kosztami w prowadzeniu działalności gospodarczej liczony na podstawie ocen ankietowanych przedsiębiorców wzrósł w ostatnim roku z 53,8 pkt do 62 pkt. Mimo to, powściągliwość w podnoszeniu cen w sektorze przedsiębiorstw przetwórstwa przemysłowego świadczy o tym, że zagrożenie zmniejszenia popytu, wynikające ze spowolnienia gospodarczego w naszym najbliższym otoczeniu nakazuje utrzymanie konkurencyjności cenowej i zaniechanie podwyżek nawet kosztem niższych zysków. Tym bardziej, że w ostatnich miesiącach przedsiębiorstwa oceniają, iż ich pozycja konkurencyjna na światowych rynkach uległa zdecydowanemu pogorszeniu” – czytamy w materiale.

Przybyło konsumentów spodziewających się wzrostu inflacji

Badania oczekiwań konsumentów na temat spodziewanej w najbliższym czasie inflacji uległy istotnemu wzrostowi wobec sytuacji sprzed miesiąca oraz sprzed roku, podało BIEC.

“Przybyło konsumentów spodziewających się wzrostu inflacji w co najmniej dotychczasowym tempie (wzrost o ok. 7 pkt proc. w stosunku do początku roku), zmniejszył się zaś odsetek tych osób, które uważały że inflacja będzie rosła wolniej niż dotychczas, pozostanie na dotychczasowym poziomie lub będzie spadała (spadek o ponad 3 pkt proc.)” – ocenia Biuro.

Pomimo wzrostu cen żywności na krajowym rynku, światowe ceny podstawowych surowców żywnościowych zachowują się stabilnie, a w przypadku cen ropy naftowej, które są kluczowe dla tendencji inflacyjnych od kwietnia br. wykazują one tendencję do spadku, podkreśla Biuro.

“Jeśli więc w najbliższym czasie złoty zachowa się stabilnie, to ceny surowców nie powinny przyczyniać się do nasilenia presji inflacyjnej w polskiej gospodarce” – podsumowuje BIEC.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: