Wskaźnik Przyszłej Inflacji we wrześniu bez zmian, niepewna sytuacja nie sprzyja podnoszeniu cen?

Gospodarka

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - nie zmienił się m/m we wrześniu, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Eksperci wskazują, że pomimo zmniejszających się w ostatnich miesiącach obaw o wzrost inflacji, oczekiwania konsumentów na temat przyszłych cen znajdują się na zdecydowanie podwyższonym poziomie w stosunku do długookresowej średniej.

Pieniądze i wykresy
Fot. stock.adobe.com/m.mphoto

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - nie zmienił się m/m we wrześniu, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Eksperci wskazują, że pomimo zmniejszających się w ostatnich miesiącach obaw o wzrost inflacji, oczekiwania konsumentów na temat przyszłych cen znajdują się na zdecydowanie podwyższonym poziomie w stosunku do długookresowej średniej.

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (#WPI) - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - nie zmienił się m/m we wrześniu #BIEC #inflacja #ceny

"Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2020 r. pozostał na niezmienionym w stosunku do września poziomie. Od lipca br. wykazuje on tendencje do wzrostu, sygnalizując tym samym możliwość nasilenia presji inflacyjnej w gospodarce. Z drugiej jednak strony sytuacja jest bardzo niepewna a to nie sprzyja podnoszeniu cen" - czytamy w raporcie.

BIEC podał, że przed miesiącem obawy o przyspieszony wzrost inflacji nasilały się, a w ostatnich badaniach uległy one znacznej redukcji.

Czytaj także: Inflacja nie chce hamować >>>

O ok. 8 pkt proc. zmniejszył się odsetek konsumentów spodziewających się w najbliższych miesiącach wyższego lub co najmniej takiego, jak dotychczas tempa wzrostu cen i o ok. taki sam odsetek zwiększyła się grupa osób spodziewających się wolniejszego od dotychczasowego tempa wzrostu cen.

Nikt z ankietowanych nie wskazał na możliwość spadku cen

"Z drugiej jednak strony, nikt z ankietowanych nie wskazał na możliwość spadku cen w najbliższej przyszłości, co zdarza się niezwykle rzadko, a ostatni raz miało miejsce w listopadzie 2013 roku. Pomimo zmniejszających się w ostatnich miesiącach obaw o wzrost inflacji, oczekiwania konsumentów na temat przyszłych cen znajdują się na zdecydowanie podwyższonym poziomie w stosunku do długookresowej średniej. Obserwowane w ostatnim czasie obniżenie oczekiwań inflacyjnych wyrażane przez konsumentów ma więc charakter względny. Porównywane bowiem jest z sytuacją z początku pandemii, kiedy to zdecydowana większość, bo ponad 80% badanych konsumentów spodziewało się znacznego nasilenia inflacji"- czytamy dalej.

Przewaga firm, które w najbliższym czasie zamierzają ceny podnosić

W przypadku przedsiębiorców nadal utrzymuje się ok. 2% przewaga firm, które w najbliższym czasie zamierzają ceny podnosić i jest to najniższy poziom od 2016 roku.

"Około 46% przedstawicieli przedsiębiorstw produkcyjnych wskazuje niepewność jako najistotniejszą barierę prowadzenia działalności gospodarczej. Niewiele mniej, bo dla około 40% przedsiębiorstw - niedostateczny popyt stanowi taką barierę. To istotne czynniki powstrzymujące przedsiębiorców przed podwyżkami cen" - czytamy dalej.

Presja popytowa napędzana dobrą sytuacją pracy sprzed pandemii ulega ograniczaniu, co wraz z wygasaniem działań osłonowych wprowadzonych na czas lockdownu, może się jeszcze do końca roku pogłębić.

"W konsekwencji, zmniejszy się popyt konsumpcyjny, co będzie działać w kierunku ograniczenia inflacji" - oceniają eksperci.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: