Wskaźnik Przyszłej Inflacji we wrześniu w dół. Spirala inflacyjna nakręca się?

Gospodarka

Pieniądze i wykresy
Fot. stock.adobe.com/whyframeshot

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - spadł o 0,8 pkt m/m we wrześniu; był to piąty spadek z rzędu, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Według BIEC, długotrwałe działanie czynników, jakim jest np. wzrost cen żywności, przeniesie się na pozostałe grupy towarów i usług i tym samym nakręci spiralę inflacyjną.

Wskaźnik Przyszłej Inflacji - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - spadł o 0,8 pkt m/m we wrześniu #WPI #BIEC #inflacja #ceny

“Scenariusz taki jest tym bardziej prawdopodobny, im bardziej obecna jest w polityce gospodarczej stymulacja popytu wewnętrznego poprzez wzrost świadczeń socjalnych, podnoszenie wynagrodzeń minimalnych oraz innych dochodów niemających związku z pracą i wzrostem jej wydajności. Już same zapowiedzi dodatkowych świadczeń i wynagrodzeń mogą nakręcić popyt, albowiem konsumenci skłonni są przyspieszyć decyzje o zakupach oraz zwiększać wydatki na poczet wyższych przyszłych dochodów” – czytamy w raporcie.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika we wrześniu dwie działały w kierunku wzrostu inflacji tj. kurs złotego względem euro i dolara amerykańskiego oraz oczekiwania przedsiębiorców co do polityki cenowej na oferowane przez nich wyroby, podało Biuro.

Czytaj także: Wskaźnik Przyszłej Inflacji w sierpniu w dół >>>

“Po raz pierwszy od początku roku wśród przedstawicieli przedsiębiorstw produkcyjnych przybyło firm planujących w najbliższym czasie wzrost cen. Zjawisko to dotyczy jedynie firm małych i średnich, w grupie przedsiębiorstw największych, zatrudniających ponad 250 pracowników odsetek firm planujących wzrost cen nadal zmniejsza się” – czytamy w materiale.

Podwyżki planowane przede wszystkim w firmach przemysłu spożywczego

Podwyżki planowane są przede wszystkim w firmach przemysłu spożywczego, podało BIEC.

Biuro ocenia, że jedną z przyczyn, dla których zwiększył się w ostatnim czasie odsetek firm planujących podwyżki, to słabnący kurs złotego względem podstawowych walut tj. euro i dolara amerykańskiego.

Czytaj także: Ceny tak szybko nie rosły od siedmiu lat. Do końca roku inflacja przekroczy 3,5 proc.?

BIEC wskazał, że w badaniach sierpniowych wskaźnik oczekiwań konsumentów dotyczący wzrostu cen uległ redukcji.

“Ogólny wskaźnik cen surowców publikowanych przez IMF w sierpniu br. obniżył się i tendencja ta dominuje od kwietnia br. Podobnie zachowuje się wskaźnik cen żywności FAO, który w sierpniu br. spadł z poziomu 171,7 punktów do 169,8. Tak więc, dotychczasowe tendencje na światowych rynkach surowcowych nie powinny przyczyniać się do nasilenia presji inflacyjnej w polskiej gospodarce” – podsumowało Biuro.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: