Wskaźnik Rynku Pracy w marcu bez zmian. „Pandemia koronawirusa odbije swoje piętno”

Rynek pracy

Napis praca i lupa
Fot. stock.adobe.com/LIGHTFIELD STUDIOS

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) - informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach w wielkości bezrobocia - pozostał bez zmian w marcu 2020 r., podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Analitycy wskazują, że nawet gdyby gospodarce nie zagrażał kryzys koronawirusa, należało spodziewać się pogorszenia sytuacji na rynku pracy.

Pandemia koronawirusa odbije swe piętno na rynku pracy, ale o skali jej wpływu trudno w tej chwili przesądzać #BIEC #WRP #praca #koronawirus #COVID19 #koronawiruspolska

„Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia w marcu nie zmienił swej wartości. Przez poprzednie pięć miesięcy odnotowywano spadek wartości wskaźnika, choć o różnej dynamice. Jeśli jednak poddać analizie średniookresowe tendencje, to widoczne są symptomy odwrócenia trendu w kierunku wzrostu bezrobocia. Przede wszystkim w okresie ostatnich trzech lat lokalne minima wskaźnika przestały przebijać wartości z roku poprzedzającego, z kolei lokalne maksimum zrównało się w 2019 z poprzednim maksimum z 2018 roku. Wskazuje to, że możliwości spadku stopy bezrobocia zostały w dużej mierze wyczerpane i nawet gdyby gospodarce nie zagrażał kryzys koronawirusa, należało spodziewać się pogorszenia sytuacji na rynku pracy” – czytamy w raporcie.

Czytaj także: Wskaźnik Rynku Pracy w lutym w dół, piąty miesiąc z kolei. Coraz mniejsze możliwości dalszego spadku bezrobocia >>>

Skala wpływu koronawirusa trudna do przewidzenia

Analitycy podkreślają, że pandemia z pewnością odbije swe piętno na rynku pracy, ale o skali jej wpływu trudno w tej chwili przesądzać.

Cztery zmienne oddziałują w kierunku spadku wartości wskaźnika, co wskazywałoby na spadek stopy bezrobocia. Tyle samo zmiennych zapowiada wzrost wartości wskaźnika, a tym samym prognozuje pogorszenie sytuacji na rynku pracy i wzrost stopy bezrobocia, podaje BIEC.

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o pandemii koronawirusa >>>

Siódmy miesiąc z rzędu nieznacznie przeważał odsetek firm zapowiadających redukcję liczby pracowników nad tymi planującymi nowe przyjęcia do pracy, podano także.

W najbliższym czasie należy spodziewać się skokowego wzrostu negatywnych opinii na temat ogólnej sytuacji w firmach oraz wielkości zatrudnienia, podaje Biuro.

„W najbliższym okresie należy spodziewać się spadku wielkości napływu do bezrobocia, co będzie wynikało ze znacznego ograniczenia funkcjonowania urzędów pracy w okresie pandemii. Po ustabilizowaniu się sytuacji, zapowiadane znaczne zwolnienia pracowników mogą spowodować nagły napływ rejestrujących się bezrobotnych” – podsumowano w raporcie.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: