Wspomnienie: Skromny, spokojny i… niepowtarzalny

BANK 2013/11

28 października zmarł Tadeusz Mazowiecki. Człowiek, który w polskiej polityce wyznaczył zupełnie nowe, wciąż dla wielu niedoścignione, standardy. Uosobienie spokoju, cierpliwości i wrażliwości społecznej. Jedna z najważniejszych osób, dzięki którym doszło w Polsce do zmian ustrojowych.

28 października zmarł Tadeusz Mazowiecki. Człowiek, który w polskiej polityce wyznaczył zupełnie nowe, wciąż dla wielu niedoścignione, standardy. Uosobienie spokoju, cierpliwości i wrażliwości społecznej. Jedna z najważniejszych osób, dzięki którym doszło w Polsce do zmian ustrojowych.

O pierwszym premierze III Rzeczypospolitej napisano w ciągu minionych kilku dekad tysiące słów. Również w ostatnich dniach media przypomniały jego działalność parlamentarną, opozycyjną i wreszcie rządową. Wszystko zostało już powiedziane. Oddając mu zasłużony hołd, postanowiliśmy więc spojrzeć na Tadeusza Mazowieckiego przez pryzmat wspomnień ludzi, którzy w różnych okresach swojego życia mieli z nim dość bliski kontakt. Do sentymentalnej podróży w czasie namówiliśmy Krzysztofa Pietraszkiewicza, prezesa Związku Banków Polskich oraz Włodzimierza Grudzińskiego, przewodniczącego Komitetu ds. Standardów Kwalifikacyjnych w ZBP.

Dwa wspomnienia. Dwie różne epoki. Dwa obrazy jednego człowieka. Choć perspektywa i okoliczności tych opowieści są całkowicie odmienne, to obraz, jaki się z nich wyłania, jest niesamowicie spójny. Nie ma żadnych wątpliwości, że to historia tego samego człowieka

Włodzimierz Grudziński zetknął się po raz pierwszy z Tadeuszem Mazowieckim w czasie, gdy działacze opozycyjni przeżywali swój pierwszy prawdziwy triumf. Był rok 1980. „Solidarność” rosła w siłę, a Polacy poczuli smak prawdziwej wolności. Nie takiej zakazanej i nielegalnej. Od niepamiętnych czasów mogli publicznie manifestować swoje poglądy.

– Tadeusz Mazowiecki był już postacią bardzo znaną w kraju, jako parlamentarzysta, działacz społeczny i publicysta miesięcznika „Więź” – wspomina Włodzimierz Grudziński. – Jego teksty czytałem już w latach siedemdziesiątych, gdy byłem w środowisku tzw. opozycji demokratycznej. Jednak bezpośrednie kontakty z Mazowieckim nawiązałem dopiero w czasach „Solidarności”.

Wówczas właśnie, gdy entuzjazm Polaków był tak ogromny, pojawiły się różnice w postrzeganiu rzeczywistości. Działacze chcieli sięgać po więcej i zdobywać kolejne obszary wolności, grupa doradców związana z Tadeuszem Mazowieckim stała jednak na stanowisku, że ekspansję tę należy ograniczać i walczyć o rzeczy, które są realne i możliwie do spełnienia. Rodził się swoisty konflikt pomiędzy sercem i rozumem. Trwały poszukiwania rozwiązań, które pozwolą w ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: