Wszystko się może zdażyć

Finanse i gospodarka

Ministerstwo Finansów przyznało, że w przyszłym roku w Polsce możliwy jest zarówno dość solidny wzrost PKB, jak i recesja. To bardzo uczciwe postawienie sprawy. Znajdujemy się w momencie, w którym - jak śpiewała przed laty polska piosenkarka, nie mając zapewne na myśli kryzysu - absolutnie wszystko się może zdarzyć.

Ministerstwo Finansów przyznało, że w przyszłym roku w Polsce możliwy jest zarówno dość solidny wzrost PKB, jak i recesja. To bardzo uczciwe postawienie sprawy. Znajdujemy się w momencie, w którym - jak śpiewała przed laty polska piosenkarka, nie mając zapewne na myśli kryzysu - absolutnie wszystko się może zdarzyć.

  • 111116.wzrostW optymistycznym scenariuszu polska gospodarka będzie rozwijać się w przyszłym roku w tempie 3,2 proc., w średnim - 2,5 proc., a w pesymistycznym skurczy się o 1 proc. Takie scenariusze bierze pod uwagę Ministerstwo Finansów (do ustawy budżetowej w grudniu będzie wybrany jeden). Dość dobrze odzwierciedlają one szanse i zagrożenia dla polskiej gospodarki.Rozprzestrzeniający się kryzys finansowy w strefie euro na pewno wpłynie negatywnie na wzrost PKB w Polsce. Jednak na razie zbyt mało jest realnych danych, które pozwoliłyby oszacować skalę tego wpływu. W takiej sytuacji każda prognoza jest obarczona potężnym ryzykiem i lepsze jest myślenie "scenariuszowe“. Podsumowanie: obawiamy się, że ze względu na przeszkody polityczne Europie nie uda się szybko rozwiązać kryzysu zadłużeniowego, a strefę euro dotknie recesja. Nasza prognoza wzrostu PKB na 2012 r. dla Polski to 2,9 proc. Z rewizją czekamy na rozwój wydarzeń w Europie.

  • 111116.inflacjaRada Polityki Pieniężnej wciąż straszy podwyżkami stóp procentowych. Na ostatnim posiedzeniu nie zmieniła stóp, ale w komunikcie po posiedzeniu ukazało się zdanie: "Rada nie wyklucza w przyszłości dalszego dostosowania polityki pieniężnej, gdyby pogorszyły się perspektywy powrotu inflacji do celu“. RPP przyznała, że osłabienie złotego może utrudnić proces obniżania inflacji, która obecnie wynosi 3,9 proc. Do celu NBP (2,5 proc., +/- 1 proc.) ma powrócić w przyszłym roku, chociaż będzie się to odbywało wolniej niż oczekiwano w poprzednich miesiącach. Podsumowanie: naszym zdaniem podwyżki stóp procentowych są mało prawdopodobne. Jastrzębi ton RPP ma za zadanie wspierać złotego. Uważamy, że zimą RPP złagodzi ton, a następnie może obniżyć stopy proc. wczesną wiosną 2012 r.
  • 111116.rentownoscWłoski rząd znalazł się na skraju bankructwa. Rentowność obligacji skrabowych (10Y) przekroczyła w ubiegłą środę 7 proc. Pod presją rynku premier Sylvio Berlusconi ustąpił ze stanowiska, a zastąpi go Mario Monti - były komisarz UE, obecnie prezydent Uniwersytetu Bocconi. Ma stworzyć technokratyczny rząd, który przeprowadzi reformy przywracające zaufanie do włoskiego rynku obligacji. Problem w tym, że dla głębokich reform trudno będzie znaleźć szerokie poparcie polityczne. Włoska scena polityczna jest wyjątkowo podzielona, partia Berlusconiego jest silna, opozycja nie posiada programu reform i jest mocno związana ze związkami zawodowymi. Podsumowanie: obawiamy się, że Włochy będą isrką zapalną w Europie przez wiele kwartałów. Czy będzie to iskra odpalająca pożar, czy bombę, jeszcze się okaże.

111116.kursZłoty w krótkim okresie

Kurs EUR/PLN pozostał w ubiegłym tygodniu na dość stabilnym poziomie, choć w środę i czwartek pod wpływem "włoskich“ turbulencji cena euro podskoczyła o 1,5 proc. do 4,43 zł. W czwartek po południu straty zostały odrobione. Oczekujemy, że w kolejnych dniach kurs euro będzie utrzymywał się w granicach 4,35-4,4 zł.

Prognozy

W tym tygodniu dla rynków finansowych kluczowe mogą być wydarzenia we Włoszech i proces formowania nowego rządu przez Mario Montiego. Wydaje się, że pierwsze tygodnie będą upływały pod znakiem optymistycznych zapowiedzi, ale za pewien czas stanie się jasne, że Włochy nie wprowadzą szybko koniecznych reform. W Polsce bardzo ważne będzie piątkowe expose premiera, która da pierwszą - choć niepełną - odpowiedź na pytanie, jaki kurs reform przyjmie nowy rząd. W świecie bieżących danych makro istotne będą publikacja październikowych danych o inflacji we wtorek (nasz szacunek: 3,8 proc., ale widzimy duże ryzyko wyższego odczytu) oraz produkcji przemysłowej (nasz szacunek: 5,2 proc.).

111116.makro1

111116.makro2

Źródło: PBP Bank S.A.

Udostępnij artykuł: